PG Silesia zajęło 1. miejsce w dorocznym konkursie WUG „Bezpieczna Kopalnia”

fot: ARC

- Na nagrodę zapracowała cała nasza załoga, ponieważ potrafiła wykorzystać swoją wiedzę, umiejętności oraz sprzęt - uważa Zbigniew Ciepliński, dyrektor techniczny

fot: ARC

Portal netTG.pl rozmawiał ze Zbigniewem Cieplińskim, dyrektorem technicznym, kierownikiem ruchu zakładu górniczego (PG) Silesia. Oto bowiem kopalnia sięgnęła po tytuł najbezpieczniejszego polskiego zakładu górniczego. Nagrodę wręczono jej przedstawicielom podczas tegorocznej XXXII Szkoły Eksploatacji Podziemnej w Krakowie.

- PG Silesia zajęło 1. miejsce w dorocznym konkursie WUG „Bezpieczna Kopalnia”. Czyja to – pańskim zdaniem – największa zasługa?
- Na pewno bardzo szerokiego grona osób, zaczynając od zarządu kopalni, poprzez osoby kierownictwa i dozoru, aż po pracowników z tzw. pierwszej linii górniczego frontu. Generalnie na nagrodę zapracowała cała nasza załoga, ponieważ potrafiła wykorzystać swoją wiedzę, umiejętności oraz sprzęt. Myślę też, że zwyciężył zdrowy rozsądek, bo według mnie, nie istnieją jakieś konkretne elementy decydujące o tym, że ludzie potrafią pracować bezpiecznie. A mamy liczną załogę, ponad 1500 zatrudnionych łącznie z firmami obcymi. Oni się świetnie rozumieją. Zawsze powtarzam, że kopalnia to jest takie równanie, na które składa się wiele zmiennych. Każde jej ogniwo musi odpowiednio funkcjonować. Z drugiej strony trzeba umieć mierzyć siły na zamiary i to robimy. 

- Z pewnością sporo inwestujecie w bezpieczeństwo i higienę pracy?
- Ta kwestia nie ulega wątpliwości. Przede wszystkim prowadzimy szeroko zakrojoną profilaktykę metanową i pożarową, dostosowaną do poziomu prognozowanego zagrożenia.

Zainwestowaliśmy w szereg urządzeń monitorujących stan atmosfery kopalnianej i pracę urządzeń. Dysponujemy ponadto nowym sprzętem z najwyższej półki, służącym do transportu ludzi. Są to m.in. kolejki podwieszane zarówno spalinowe, jak i elektryczne, niskoemisyjne. Wprowadziliśmy także nowe systemy pracy, zwiększające zarówno wydajność, jak i bezpieczeństwo. Wymienię choćby lawety wiertnicze i urządzenia ładujące urobek w przodkach. Taki sprzęt ogranicza liczbę pracowników zatrudnionych bezpośrednio w przodku i pozwala operatorowi na wykonywanie czynności z bezpiecznego miejsca. To wyjątkowo dobrze służy bezpieczeństwu na takich stanowiskach pracy.

Stosujemy również transport ludzi przenośnikami taśmowymi. Są one zabudowane również w wyrobiskach o znacznym nachyleniu, nierównym i wilgotnym spągu. Wprowadzenie tego rodzaju rozwiązania przyczyniło się do spadku liczby wypadków, których przyczyną było potknięcie, poślizgnięcie lub upadek pracownika. Będziemy rozwijać transport przenośnikami, w planach mamy zabudowę kolejnych pięciu, a może więcej. Ze statystyk jasno wynika, jakie są najczęstsze przyczyny wypadków w kopalniach: to poślizgnięcia, potknięcia, głównie w drodze do frontów robót i z powrotem. Wreszcie niewłaściwa eksploatacja maszyn i urządzeń – kolejna przyczyna wypadków w górnictwie. Wiele wysiłku wkładamy w ich terminowe przeglądy. To ma również niemały wpływ na bezpieczeństwo pracy. W celu zwalczania zapylenia oraz skutecznego gaszenia iskier powstałych w trakcie urabiania w ścianach i przodkach wprowadzone zostały nowoczesne, wysokowydajne układy zraszające oraz tzw. odpylacze suche o wysokiej skuteczności działania. Dzięki automatyzacji i zdalnemu sterowaniu procesów przeróbczych w obiekcie płuczki do minimum skrócono czas ekspozycji pracowników w rejonach możliwego powstawania pyłu. Zależy nam bardzo na profilaktyce.

Współpracujemy również z producentami maszyn i urządzeń górniczych w celu zakupu lub modernizacji dedykowanych do naszych warunków. Ostatnim naszym zakupem jest pomost do prac na wysokości, który zwiększa bezpieczeństwo i efektywność pracy. Zleciliśmy ponadto skonstruowanie maszyny spalinowej o niewielkich gabarytach do pobierek spągu w wyrobiskach z zabudowaną odstawą taśmową. 

- Ktoś szepnął mi na ucho, że podobno macie złoty środek na walkę ze zgonami naturalnymi w pracy. To prawda?
- Nie jestem pewien, czy złoty, ale mamy – jak sądzę – dobrą receptę na walkę ze schorzeniami, które najczęściej powodują tego rodzaju zdarzenia. Otóż każda wizyta pracownika w punkcie opatrunkowym jest skrzętnie odnotowywana. W przypadku podejrzenia choroby wieńcowej lub innej, np. po stwierdzonych zasłabnięciach, utratach przytomności i omdleniach, zwłaszcza w przypadku powtarzających się incydentów, pracownicy kierowani są na dodatkowe badania do ośrodka zdrowia, z którym zawarliśmy umowę na prowadzenie badań profilaktycznych. Oni zgłaszają się tam z informacją o zaistniałych incydentach. Pozwala to na „wyłapanie” tych osób, u których stan zdrowia pogorszył się na tyle, że uniemożliwia im pracę w szczególnych warunkach. 

- Odejścia na świadczenia socjalne sprawiły, że w polskim górnictwie pojawił się problem kadrowy. Mniejsza liczba doświadczonych pracowników ma również negatywny wpływ na bezpieczeństwo pracy. Jak przedstawia się ta sprawa w Silesii?
- Staramy się zatrzymywać pracowników w wieku emerytalnym i nadal korzystać z ich doświadczenia. Nie zawsze się to udaje, gdyż ostateczna decyzja zawsze należy do pracownika. Dużym problemem dla nas jest to, że decyzja poprzedniego właściciela o przygotowaniu kopalni do likwidacji spowodowała dużą liczbę odejść do innych spółek górniczych. W chwili obecnej staramy się zapełnić tę lukę w ramach outsourcingu. Pozyskujemy też doświadczonych pracowników z rynku, co jest jednak trudne ze względu na ich ograniczoną liczbę, zwłaszcza elektryków i ślusarzy. Trzecim sposobem jest zatrudnianie niedoświadczonych pracowników i ich szkolenie, lecz ta ścieżka wymaga czasu. Na szczęście kopalnia postrzegana jest jako stabilny pracodawca z długą perspektywą wydobycia i ten fakt nam bardzo pomaga. 

- Zdołacie utrzymać ten tytuł za rok?
- Bardzo byśmy tego chcieli, dlatego z radością, ale też z pokorą go przyjęliśmy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W piątek maksymalne ceny paliw: litr benzyny 95 - 6,90 zł, oleju napędowego - 7,82 zł

Zgodnie z czwartkowym obwieszczeniem Ministra Energii w piątek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,90 zł, benzyny 98 - 7,77 zł, a oleju napędowego - 7,82 zł. Ceny maksymalne wszystkich paliw są zatem wyższe niż w czwartek. 

Otwarcie wystawy „Nasza kopalnia” w Będzinie. Historia KWK Grodziec ocalała od zapomnienia

10 października 2026 r. w Będzinie-Grodźcu zostanie otwarta stała wystawa „Nasza kopalnia”, w całości poświęcona historii nieistniejącej już Kopalni Węgla Kamiennego Grodziec. Ekspozycja, przygotowana w Izbie Tradycji Górniczych Stowarzyszenia Gwarków Zagłębia (SGZ), powstała dzięki zaangażowaniu byłych górników i mieszkańców, którzy udostępnili prywatne pamiątki – mundury, fotografie, dokumenty i przedmioty codziennego użytku z czasów, gdy kopalnia tętniła życiem.

Dzieci sadziły krokusy w Parku św. Kingi. Wydarzenie zorganizowała kopalnia

Dzieci z wielickich szkół podstawowych zasadziły krokusy w Parku św. Kingi. Prawie 3 tysiące cebulek zniknęło w ziemi w ekspresowym tempie. Najmłodsi wieliczanie nie tylko doskonale bawili się podczas ogrodniczego zadania, ale też zdobywali praktyczną wiedzę o roślinach. Wydarzenie zorganizowała Kopalnia Soli Wieliczka.

Konkurencyjność, transformacja, bezpieczeństwo. Przemysł spotyka się w Katowicach

Katowice ponownie staną się stolicą debaty o przyszłości przemysłu w Polsce i Europie. Rozpoczęła się rejestracja na Forum Nowego Przemysłu, jedno z najważniejszych wydarzeń poświęconych kluczowym z perspektywy gospodarczej zagadnieniom, które odbędzie się 13-14 października 2026 r. w Międzynarodowym Centrum Kongresowym.