Inicjatywy: 300 tys. obywateli za własną ustawą o płacy minimalnej

Placa minimalna

fot: ARC

fot: ARC

W poniedziałek 18 lipca przewodniczący NSZZ Solidarności Piotr Duda przekaże marszałkowi Sejmu Grzegorzowi Schetynie 300 tys. podpisów zebranych pod obywatelskim projektem ustawy o płacy minimalnej - poinformował związek w niedzielę w komunikacie.

Podpisy z warszawskiej siedziby Solidarności przewiezie do Sejmu specjalnie wynajęty autobus.
 

- Chcielibyśmy, aby ustawa została uchwalona jeszcze w tej kadencji Sejmu, ale nie przywiązujemy do tego szczególnej wagi – wyjaśnia zastępca pełnomocnika Komitetu Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej w sprawie płacy minimalnej, Henryk Nakonieczny.
 

Poinformował, że główne założenie projektu to powiązanie płacy minimalnej ze średnim wynagrodzeniem w gospodarce narodowej i taki jej wzrost, aby najniższa pensja stanowiła 50 proc. przeciętnej płacy.
 

Zgodnie z projektem wysokość minimalnego wynagrodzenia rosłaby szybciej w przypadku wzrostu PKB o co najmniej 3 proc. Natomiast jeśli wzrost gospodarczy byłby niższy lub miał wartość ujemną, minimalne wynagrodzenie byłoby ustalane według dotychczas przyjętych zasad.
 

Na początku maja, kiedy Solidarność ogłaszała zbiórkę podpisów pod projektem nowelizacji ustawy o płacy minimalnej, przewodniczący związku Piotr Duda tłumaczył, że wynagrodzenie to nie może być uzależnione od „widzimisię polityków, kolejnego premiera czy ministra finansów”.
 

Komisja Trójstronna nie doszła w ubiegłym tygodniu do porozumienia w sprawie płacy minimalnej. Wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak zapowiedział, że Rada Ministrów wyda rozporządzenie ustalające minimalne wynagrodzenie w 2012 r. na proponowanym wcześniej przez rząd poziomie 1,5 tys. zł. Związkowcy uważają, że to propozycja nie do zaakceptowania. Zdaniem Solidarności minimalne wynagrodzenie powinno być o prawie 100 zł wyższe. OPZZ zwracało uwagę, że 1,5 tys. złotych brutto daje niewiele powyżej 1 tys. zł netto, a z takiej pensji nie da się utrzymać.
 

Według PKPP Lewiatan płaca w wysokości 1,5 tys. zł jest kompromisem „między tym co można, a tym, co by się chciało”, a szybszy wzrost płacy minimalnej spowodowałby znaczny wzrost bezrobocia w regionach słabych gospodarczo. Natomiast Pracodawcy RP opowiadają się za ustanowieniem płacy minimalnej na najniższym możliwym poziomie, jaki wynika z ustawy o minimalnym wynagrodzeniu - w wysokości 1486 zł.
 

Zgodnie z ustawą z 10 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę Rada Ministrów przedstawia Komisji Trójstronnej propozycje wysokości tej płacy do 15 czerwca każdego roku. Komisja ma miesiąc na uzgodnienia. Jeśli związki, pracodawcy i strona rządowa nie osiągną porozumienia w terminie, to Rada Ministrów do 15 września sama ustala wysokość minimalnego wynagrodzenia.
 

W 2010 r. Komisja Trójstronna ustaliła, że w kolejnym roku płaca minimalna wzrośnie do 1408 zł brutto. Rząd odrzucił jednak ten consensus, ustalając płacę minimalną na poziomie 1386 zł.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rząd za podwyższeniem akcyzy na alkohol. Dodatkowe wpływy trafią do NFZ

Rząd przyjął projekt podwyższający w 2027 r. stawkę akcyzy na napoje alkoholowe, przy czym dodatkowe wpływy mają iść na zwiększenie dotacji dla Narodowego Funduszu Zdrowia, czyli na finansowanie świadczeń opieki zdrowotnej - poinformowała kancelaria premiera.

Giełdy w USA z małymi zmianami, Nasdaq ponownie najwyżej w historii

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się małymi zmianami głównych indeksów, a Nasdaq drugi dzień z rzędu znalazł się na najwyższym poziomie w historii. Piąty dzień tanieje ropa naftowa.

Benzyna stanieje? Prezydent: Rządowa ustawa jest niekonstytucyjna

Rządowa ustawa o opodatkowania zysków koncernów paliwowych jest niekonstytucyjna, gdyż miałaby obowiązywać od marca 2026 r. - uważa prezydent Karol Nawrocki. Przypomniał, że w parlamencie czeka jego projekt ustawy, który ma na celu obniżenie cen paliw.

Nie daj się! Polacy na oszukańczych reklamach stracili około 537 mln zł

W ciągu pięciotygodniowego monitowania sieci NASK zidentyfikował 16 tysięcy reklam wygenerowanych przez sztuczną inteligencję, w których wykorzystano wizerunek ponad 450 osób, a Polacy na oszukańczych reklamach stracili około 537 mln zł - mówiła Ewelina Bartuzi-Trokielewicz z NASK podczas konferencji NASK Transfer Technology Days.