Infrastruktura: dokończą budowę po Chińczykach

Uwaga roboty budowlane

Umowy na dokończenie budowy dwóch odcinków - po chińskim konsorcjum Covec - mają być podpisane jeszcze w lipcu

Rozpoczęcie budowy na A2 to kwestia dni - powiedział w środę 27 lipca minister infrastruktury Cezary Grabarczyk dodając, że wszystkie tzw. istotne warunki umów z nowymi wykonawcami zostały już omówione.

- Prowadzimy w tej chwili wymianę korespondencji z Generalnym Dyrektorem (Dróg Krajowych i Autostrad - PAP). Jesteśmy coraz bliżej finału. To kwestia dni - zaznaczył minister.
 

Dodał, że najtrudniejsza część rozmów między potencjalnymi wykonawcami, którzy mogą dokończyć budowę dwóch odcinków autostrady A2 między Strykowem a Konotopą, a stroną rządową już się zakończyła.
 

Rzeczniczka Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Urszula Nelken powiedziała we wtorek PAP, że nie ma żadnych formalnych przeszkód, by podpisać umowę na dokończenie budowy obu odcinków autostrady A2. Wcześniej taką przeszkodą były odwołania, jakie Chińczycy, poprzedni inwestorzy, złożyli w Krajowej Izbie Odwoławczej (KIO). Zaskarżali oni tryb wyboru z wolnej ręki nowego wykonawcy inwestycji.
 

Chińczycy uważali, że Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad decydując się na udzielenie zamówienia na dokończenie budowy z wolnej ręki, nie wypełniła przesłanek zawartych w art. 67 prawa zamówień publicznych. Według tego artykułu, zamawiający może udzielić zamówienia z wolnej ręki, kiedy ze względu na wyjątkową sytuację niewynikającą z jego winy, wymagane jest natychmiastowe wykonanie zamówienia, a nie można zachować terminów określonych dla innych trybów udzielenia zamówienia.
 

W ubiegłym tygodniu KIO oddaliła odwołanie Chińczyków dotyczące odcinka A, a we wtorek ze względów formalnych zwróciła odwołanie dotyczące odcinka C.
 

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami przedstawicieli rządu, umowy na dokończenie budowy dwóch odcinków - po chińskim konsorcjum Covec - mają być podpisane jeszcze w lipcu. Pod koniec czerwca premier Donald Tusk mówił, że wszystkie działania są podporządkowane temu, "żeby to zobowiązanie, że w lipcu robota (na A2 - PAP) ruszy na nowo, stało się faktem". Kilka tygodni wcześniej szef rządu zapowiadał, że ambicją rządu jest doprowadzenie A2 do Warszawy przed Euro 2012.
 

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad 13 czerwca odstąpiła od kontraktu z chińskim konsorcjum Covec na obu odcinkach A2 - Covec miał wybudować odcinek C o długości 20 km za 534,5 mln zł oraz odcinek A o długości 29,2 km za 754,5 mln zł. Powodem zerwania umów były zaległości płatnicze Chińczyków wobec podwykonawców, oraz żądania renegocjacji kontraktu.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znowu winny węgiel i jego ceny. Droższa energia podbiła inflację we wrześniu.

Droższa energia podbiła inflację we wrześniu; ponad połowa rocznego wskaźnika inflacji w ubiegłym miesiącu to droższe paliwa i energia - zauważyli ekonomiści banku ING w komentarzu do zrewidowanych danych GUS o inflacji. Zaznaczyli, że szok energetyczny nie rozlewa się na inne kategorie cenowe.

Cyberprzestępczość stanowi potężną gospodarkę świata

Przybywa ataków na systemy informatyczne. Zdaniem ekspertów prawdopodobieństwo, że każdy wkraczający na rynek przedsiębiorca padnie ofiarą cyberataku jest niemalże pewne. Wielu z nich w przeszłości straciło w ten sposób dane i zostało zmuszonych do zaprzestania działalności. Jak chronić się przed takim scenariuszem? Na ten temat dyskutowano13 października w Katowicach w ramach Forum Nowego Przemysłu.

Wokandapix trump

Rosyjska ropa dla Trumpa? To sponsorowanie wojny Putina

Trump ogłosił, że zawarł porozumienie z prezydentem Władimirem Putinem w sprawie importu rosyjskiego oleju napędowego do Stanów Zjednoczonych. Porozumienie to podważa wieloletnie wysiłki Zachodu zmierzające do pozbawienia państwa rosyjskiego finansowania działań wojennych. Jeśli dojdzie do skutku, wymiana może przelać około 4 miliardów dolarów amerykańskich do rosyjskiej gospodarki, szacują eksperci ds. energii - informuje NY Times. 

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.