Inflacja nie odpuszcza. W SRK żądają jednorazowej premii

fot: Maciej Dorosiński

Korzystająca z budżetowych dotacji SRK zajmuje się likwidacją kopalń i zagospodarowaniem ich majątku

fot: Maciej Dorosiński

Przedstawiciele reprezentatywnych organizacji związkowych działających w Spółce Restrukturyzacji Kopalń we wtorek (27 września) skierowali pismo do zarządu spółki. Żądają wypłacenia pracownikom premii rekompensującej inflację.

„W związku z drastycznym wzrostem cen towarów i usług, a co za tym idzie spadkiem realnej siły nabywczej wynagrodzeń pracowników Spółki Restrukturyzacji Kopalń S.A. w Bytomiu, Reprezentatywne Organizacje Związkowe działające w SRK S.A. żądają podpisania stosowanego porozumienia celem wypłacenia pracownikom premii rekompensującej inflację na poziomie nie niższym, niż w pozostałych spółkach węglowych” – napisali w piśmie do zarządu SRK przedstawiciele NSZZ Solidarność oraz Związku Zawodowego Górników.

Przypomnijmy, że we wtorek porozumienie dotyczące wypłaty jednorazowego świadczenia, które ma rekompensować skutki inflacji podpisano w największej spółce węglowej – Polskiej Grupie Górniczej. pracownicy PGG otrzymają następujące kwoty: 6400 zł brutto pracownicy zatrudnieni pod ziemią, 5200 zł brutto pracownicy zatrudnieni w zakładach mechanicznej przeróbki węgla oraz w Zakładzie Informatyki i Telekomunikacji, w Zakładzie Remontowo-Produkcyjnym i w Zakładzie Elektrociepłownie, z wyjątkiem pracowników zatrudnionych w tych zakładach na stanowiskach administracyjnych i 4000 zł brutto pozostali pracownicy na powierzchni.

Z analogicznym żądaniami związkowcy wystąpili w poprzednim kwartale, w lipcu br.. Wtedy również domagali się „premii rekompensującej inflację na poziomie nie niższym, niż w pozostałych spółkach węglowych”. Udało im się podpisać porozumienie w tej sprawie w 28 lipca. W myśl porozumienia wszyscy zatrudnieni w SRK na dzień 30 czerwca 2022 r. i objęci Zakładowym Układem Zbiorowym dla Pracowników SRK SA otrzymali dodatkowe jednorazowe rekompensaty. Pracownicy dołowi otrzymali wtedy 6400 zł brutto, a pracownicy powierzchni 4000 zł brutto, czyli tyle samo samo co w PGG.

Korzystająca z budżetowych dotacji SRK zajmuje się likwidacją kopalń i zagospodarowaniem ich majątku. Od 2015 r. do SRK trafiły kopalnie lub tzw. ruchy górnicze: Makoszowy, Brzeszcze (produkcyjną część kopalni wraz z częścią załogi przejęła później grupa Tauron), Centrum, Mysłowice, Kazimierz-Juliusz, Boże Dary, Anna, Pokój 1, Rozbark V, Jas-Mos, Krupiński, Wieczorek (w dwóch częściach), Śląsk, ruch Piekary (część kopalni Bobrek-Piekary), część ruchu Rydułtowy (fragment kopalni ROW) oraz część kopalni Mysłowice-Wesoła.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.