Hutnictwo: branża liczy na boom w inwestycjach

fot: ARC

Obecnie na terenie Chin działa 2700 hut, ale większość z nich to obiekty małe i przestarzałe

fot: ARC

Po trudnych dwóch latach branża stalowa ma szansę na poprawę sytuacji, mówi się nawet o boomie spowodowanym ożywieniem gospodarki i nowymi inwestycjami finansowanymi z funduszy europejskich. Rynkowi pomogła nowelizacja ustawy o VAT, która ograniczyła szarą strefę.

- Rok 2012 i I połowa 2013 roku był to najgorszy okres w branży hutniczej i mam nadzieję, że gorszego nie będzie - mówi Iwona Dybał, prezes Polskiej Unii Dystrybutorów Stali.

- Natomiast już II połowa 2013 i perspektywa roku 2014 i 2015 w naszym odczuciu są pozytywne. Może wreszcie nasz rynek zrealizuje inwestycje, które są przewidywane w Polsce.

Koniunktura na polskim rynku jest znacznie lepsza niż na całym rynku europejskim, co wprost wynika z ożywienia gospodarki w naszym kraju. Produkcja budowlano-montażowa jest większa o kilkanaście procent niż rok temu - tylko w kwietniu wzrosła o 12,2 proc. a od początku roku o 10,5 proc. Cała gospodarka rozwija się w tempie ponad 3 proc., i taki trend ma się utrzymać.

- To są wszystko wskaźniki wyższe niż ogólne wskaźniki w Europie. Dlatego mamy nadzieję, że II połowa roku 2014, a na pewno 2015 i 2016 rok będą bardzo pozytywne dla naszej branży - przewiduje Dybał.

Pomogą w tym na pewno fundusze europejskie - inwestycje finansowane z ich udziałem mają pociągnąć sprzedaż stali zużywanej podczas budowy dróg czy kolei.

Od października zeszłego roku obowiązują też nowe przepisy w zakresie ustawy w VAT, wprowadzające mechanizm odwróconego naliczania VAT dla większości wyrobów stalowych. To ograniczyło szarą strefę, w szczególności zjawisko wyłudzania VAT w wewnątrzunijnych obrotach prętami stalowymi, co było zmorą branży w latach 2011-2013.

- Spodziewamy się boomu w inwestycjach i mamy nadzieję, że tym razem zdyskontujemy go i będzie on z korzyścią dla naszych firm. W poprzednim okresie niestety proceder wyłudzania podatku VAT spowodował, że to nie nasze firmy zarobiły na tym boomie - mówi Dybał.

Ostatnie trudne lata spowodowały, że rynek diametralnie się zmienił. Odbiorcy są bardziej wymagający. Dystrybutorzy jednak, zdaniem Dybał, przez ostatnie lata dostosowali swoje magazyny, centra logistyczne czy serwisowe do wymagań nowego rynku. Są więc w stanie sprostać rosnącym wymaganiom klientów.

- Klient oczekuje bardzo szybkiej realizacji wszystkich zamówień, kompletacji dostaw, dostaw w określonym czasie określonego asortymentu, spakowanego. To jest zupełnie inny rynek niż kilka lat temu - mówi prezes Polskiej Unii Dystrybutorów Stali.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

Kiedyś te lokomotywy woziły węgiel, teraz trafiły do sprzedaży

PKP Cargo sprzedało 106 z 337 lokomotyw wyłączonych z eksploatacji za łączną kwotę 26,4 mln zł netto - poinformowała spółka w poniedziałkowym raporcie giełdowym. Środki mają wesprzeć realizację działań restrukturyzacyjnych przewidzianych w planie naprawczym.

Konflikt na Bliskim Wschodzie ma ograniczony wpływ na polską gospodarkę

Dane o produkcji przemysłowej, budowlano-montażowej oraz wynagrodzeniach i zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw wskazują m.in. na ograniczony wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na polską gospodarkę - ocenił starszy ekonomista Credit Agricole Krystian Jaworski, komentując wtorkowe dane GUS.