Grupy Azoty i KGHM są kluczowe dla gospodarki

fot: Krystian Krawczyk

W przypadku KGHM rząd tłumaczy potrzebę wpisania go na listę tym, że zapewnia pierwiastki chemiczne i metale niezbędne dla rozwoju gospodarki

fot: Krystian Krawczyk

Objęcie Grupy Azoty i KGHM specjalną ochroną przed wrogim przejęciem, to uzasadnione działanie rządu: oba przedsiębiorstwa są kluczowe dla gospodarki i bezpieczeństwa państwa - mówi PAP ekspert Instytutu Jagiellońskiego Wojciech Jakóbik.

Rząd przyjął we wtorek (21 czerwca) rozporządzenie zgodnie z którym Grupa Azoty S.A. oraz KGHM Polska Miedź S.A. zostały objęte specjalną ochroną przed wrogim przejęciem. W obu spółkach Skarb Państwa ma znaczące udziały. Z punktu widzenia rządu reprezentują też istotne dla bezpieczeństwa państwa i gospodarki branże. Sporządzenie wykazu firm chronionych przed wrogim przejęciem przewiduje ustawa o kontroli niektórych inwestycji, która weszła w życie w październiku 2015 roku.

Analityk zwrócił uwagę, że rząd nie wprowadza nadmiernej kontroli, tylko kieruje ją tam, gdzie jest to konieczne.

- Grupa Azoty w opinii rządu jest fundamentem bezpieczeństwa żywnościowego w naszym kraju, ponieważ zapewnia całą paletę usług z zakresu sektora chemicznego i nawozowego. Te usługi są konieczne dla zapewnienia rolnictwu niezbędnego surowca do pracy - wskazał.

Według niego rząd nie bez powodu uznał, że musi zabezpieczyć tę spółkę. - Znając jej historię i próbę wrogiego przejęcia w przeszłości, której chciał dopuścić się rosyjski Acron, można uznać te działania za jak najbardziej uzasadnione - zauważył.

- W przypadku KGHM rząd tłumaczy potrzebę wpisania go na listę tym, że zapewnia pierwiastki chemiczne i metale niezbędne dla rozwoju gospodarki. Są m.in. potrzebne do produkcji w przemyśle zbrojeniowym i innych sektorach. Wpisując spółkę na tę listę, rząd wysyła jasny sygnał, że ten fragment działalności gospodarczej musi być pod specjalną ochroną - tłumaczył Jakóbik.

Zastrzeżenia mogą jego zdaniem zgłaszać akcjonariusze. Jednak - jak dodał - ważne jest, iż w uzasadnieniu rząd zastrzegł, że niezbędne środki kontroli wprowadzi tylko w sytuacji, kiedy nie wystarczą inne sposoby. - Czyli tutaj wprowadza zasadę pomocniczości. Nie wprowadzi nadmiernej kontroli, tylko wprowadzi ją tam, gdzie to jest konieczne - zaznaczył.

- Musimy mieć na uwadze fakt, że rząd posiada pełne informacje ze strony polskich agencji wywiadowczych i należy ufać, że na podstawie przekazywanych przez nie informacji podejmuje taką, a nie inną decyzję - dodał.

Według analityka działania obecnego gabinetu uzupełniają posunięcia poprzedniego rządu. Poprzedni przyjął ustawę, ale nie przyjął aktu wykonawczego w postaci listy spółek objętych ochroną.

Ekspert przypomniał, że w trakcie tworzenia listy była też mowa o spółkach energetycznych i elektroenergetycznych, co może mieć uzasadnienie w dobie problemów w relacjach z Rosją. - W całej Europie Środkowo-Wschodniej dochodzi do sytuacji, które sprawiają, że rządzący mogą uważać, że spółki strategiczne potrzebują dodatkowej ochrony. Lepiej dmuchać na zimne - powiedział Jakóbik.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.