Gospodarka: Obawy pracowników przed utratą pracy są obecnie najmniejsze w całym okresie pandemii

fot: Krystian Krawczyk

Pracownik produkcji zarabia średnio 3,4 tys. zł brutto. Inżynier produkcji - 6,6 tys. zł brutto

fot: Krystian Krawczyk

W stosunku do kwietnia zmniejszyła się liczba osób pracujących, które biorą pod uwagę możliwość utraty obecnej pracy. Obawy pracowników przed utratą pracy są obecnie najmniejsze w całym okresie pandemii - poinformował w środę CBOS.

W środę Centrum Badania Opinii Społecznej opublikowało wyniki badania Nastroje na rynku pacy w maju.

- W stosunku do kwietnia zmniejszyła się liczba osób pracujących, które biorą pod uwagę możliwość utraty obecnej pracy i jednocześnie zwiększyła się liczba tych, którzy w większym lub mniejszym stopniu są pewni jej utrzymania. Większość badanych uważa, że utrata obecnej pracy jest mało prawdopodobna (43 proc.) lub raczej się nie wydarzy (33 proc.) - łącznie stanowi to 76 proc. wszystkich pracujących (wzrost o 6 punktów procentowych). Zaledwie 3 proc. pracowników bardzo poważnie liczy się ze zwolnieniem, bankructwem, upadkiem lub likwidacją zakładu pracy, a 17 proc. spośród nich ma to na względzie, ale w niewielkim stopniu - w sumie 20 proc. badanych w jakimś stopniu obawia się utraty pracy (spadek o 4 punkty procentowe) - napisano w raporcie prezentującym wyniki badania.

CBOS zwrócił uwagę, że to najniższy odsetek obawiających się o utratę pracy od ponad roku.

- Warto podkreślić, że obawy pracowników przed utratą pracy są obecnie najmniejsze w całym okresie pandemii - ostatni raz podobny poziom wskaźniki osiągnęły w lutym 2020 roku - napisano w raporcie.

Z badania wynika, że największą pewność utrzymania pracy mają zatrudnieni w gospodarstwach rolnych - tam aż 84 proc. badanych nie obawia się bezrobocia. Wyraźnie wzrósł także odsetek osób zatrudnionych w spółkach właścicieli prywatnych i państwa, które nie obawiają się utraty pracy. Takich osób było w maju 84 proc., a więc o 10 pkt. proc. więcej niż w kwietniu. Wzrost odsetka osób pewnych zatrudnienia zanotowano w majowym badaniu CBS także w sektorze prywatnym poza rolnictwem (o 8 punktów procentowych, do 74 proc.) i wśród pracowników instytucji państwowych lub publicznych (o 4 punkty procentowe, do 78 proc.).

- Na uwagę zasługuje znaczny wzrost poczucia bezpieczeństwa zatrudnienia w kilku grupach zawodowych. W porównaniu z kwietniem osoby pracujące na własny rachunek (77 proc.), średni personel i technicy (87 proc.) oraz pracownicy usług (79 proc.) znacznie częściej sygnalizują brak zagrożenia bezrobociem (wzrost odpowiednio o 18, 16 i 11 punktów procentowych). Natomiast robotnicy niewykwalifikowani (34 proc.) i pracownicy administracyjno-biurowi (26 proc.) to grupy zawodowe najbardziej liczące się z możliwością utraty pracy - napisano w raporcie o badaniu CBOS.

W informacji wskazano, że na poczucie zagrożenia bezrobociem wpływa ocena obecnej sytuacji w zakładach pracy. Najbardziej pewni zatrudnienia są pracownicy oceniający aktualną sytuację w swojej firmie jako dobrą (51 proc.), a 35 proc. z nich raczej nie liczy się z możliwością utraty pracy.

- Osoby określające obecną sytuację w zakładach jako złą najczęściej raczej nie czują się zagrożeni bezrobociem (30 proc.), chociaż więcej niż co czwarty badany (26 proc.) ma na względzie zwolnienia, bankructwa, upadek, likwidację zakładu, gospodarstwa itp. Pracownicy deklarujący aktualnie ani dobrą, ani złą sytuację w zakładach pracy w największym stopniu twierdzą, że zagrożenie bezrobociem w ich wypadku jest mało prawdopodobne (35 proc.) lub raczej niemożliwe (32 proc.) - napisano w raporcie CBOS.

Z badania wynika, że w maju poprawiły się także oceny aktualnej sytuacji w zakładach pracy. Większość osób pracujących zarobkowo (62 proc.) twierdzi, że sytuacja jest dobra (wzrost o 3 punkty procentowe), z czego 12 proc. respondentów określa ją jako bardzo dobrą (wzrost o 4 punkty procentowe), a równo połowa jako dobrą (spadek o 1 punkt procentowy). Więcej niż co czwarty badany (26 proc.) twierdzi, że w jego zakładzie pracy jest ani dobrze ani źle. Nieznacznie ubyło osób postrzegających negatywnie swoją bieżącą sytuację zawodową (spadek z 11 proc. do 10 proc.).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.

Rusza przebudowa jednej z najważniejszych ulic w Gliwicach. Ma odmienić centrum miasta

29 września ruszają pierwsze prace przy przebudowie ul. Zwycięstwa w Gliwicach. To jedna z najstarszych i najważniejszych ulic w centrum miasta.