Górnicy nie wierzą politykom. Trwa protest w Jastrzębiu Zdroju

fot: Katarzyna Kozieł-Jasionowska

Protest w Jastrzębiu Zdroju

fot: Katarzyna Kozieł-Jasionowska

+12 Zobacz galerię

Galeria
(15 zdjęć)

Po 8.00 w czwartek, 4 września, zaczął się protest WZZ Sierpień 80 w Jastrzębiu Zdroju. Związkowcy nie blokują jednak przejść dla pieszych wokół Ronda Centralnego, jak pierwotnie planowali, tylko chodzą wokół ronda. Towarzyszy im  płynący z głośników utwór pt. Nie wierzę politykom zespołu Tilt. Jest ich około 200. Policja wcześniej zablokowała część ulic w mieście i zorganizowała objazdy.

Dwa poprzednie protesty – w Katowicach i Warszawie – dotyczyły ogólnej sytuacji w górnictwie. Dzisiejszy w Jastrzębiu Zdroju jest w obronie Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Mówi o tym Krzysztof Łabądź z WZZ Sierpień 80 w JSW.

- Nie zapominajmy, że JSW to także górnictwo. Produkujemy węgiel koksujący, który – jak podkreśla premier – jest surowcem strategicznym. Skoro mamy produkować stal, budować czołgi i zbroić się, to wszystko jest powiązane. Musimy dbać o to, by węgla koksującego było dość. Jesteśmy jedyną spółką w Europie, która go produkuje, a mimo to rząd zachowuje się jak struś – chowa głowę w piasek i nic nie robi dla JSW - podkreśla związkowiec.

Żądają zwrotu składki solidarnościowej

Dodaje: - Zabrano nam 1,6 miliarda zł zysków, obciążając tylko naszą spółkę tą składką solidarnościową. Żądamy jej zwrotu, bo te pieniądze dadzą nam oddech, by przetrwać. Domagamy się też programu osłonowego dla górników, jak w całym górnictwie – urlopów górniczych i dobrowolnych odpraw. Dlaczego nas z tego wykluczono?

Pytany o trudną sytuację  finansową w JSW, odpowiada, że to to splot kilku czynników: - Jak prawo Murphy’ego. Pożary i problemy geologiczne zmniejszyły wydobycie. Do tego ceny węgla koksującego na świecie mocno spadły, więc zarabiamy mniej. Nie możemy wydobyć tyle, ile byśmy chcieli, a za to, co wydobywamy, dostajemy mniej.

Przerosty w administracji

A kwestie kadrowe? Mówi się o przerostach w administracji. - Mam nadzieję, że zarząd się temu przyjrzy. Zachęcamy, by kłaść nacisk na zatrudnianie pracowników fizycznych, którzy pracują na dole i wydobywają węgiel, a nie na rozrost administracji, która generuje koszty bez efektów - mówi związkowiec.

Protestujący domagają się spotkania z ministrem energii Miłoszem Motyką, ministrem aktywów państwowych Wojciechem Balczunem  i premierem Donaldem Tuskiem.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.