W kopalni granitu zginął górnik
Górnik wraz z operatorem zostali prawdopodobnie przygniecieni. - Nie wiemy, co się stało. Cały czas wyjaśniamy sprawę i ustalamy przyczynę wypadku - mówi asp. Katarzyna Czepil z zespołu prasowego Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy - napisała Gazeta Wyborcza.
Specjalnie powołana komisja zbada przyczyny wypadku. To już 18. ofiara śmiertelna w górnictwie w tym roku w Polsce - czytamy na stronach portalu Interia.pl.
- Nie wiemy, jak do tego doszło i kto zawinił - powiedziała Edyta Tomaszewska z Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach. Dodała, że sprawę zbada Okręgowy Urząd Górniczy w Wałbrzychu.