Kopex: kierunek antypody!
Murcki, Pniówek, Sobieski, Bogdanka, to lista kopalń, w których sprawdził się kombajn chodnikowy KTW-200, wyprodukowany przez wałbrzyski Wamag, spółkę należącą do Grupy Kopex. Wiadomo, że będzie kombajn będzie prezentowany na Międzynarodowych Targach Górniczych AIMEX, we wrześniu w Sydney.
Jak mówi Maciej Korczyński, główny projektant biura projektów i wdrożeń Wamagu, KTW-200 przeznaczony jest do wykonywania głównych przekopów albo udostępniania na dużych głębokościach nowych obszarów wydobywczych. To ciężka, ważąca ponad 70 t, mocna maszyna, mająca ćwierć megawata mocy w organie i 50 t naporu na samych gąsienicach. W teorii bez kłopotu urabia skały o zwięzłości do 110 megapaskali. W praktyce natomiast nie straszne są jej także twardsze podziemne przeszkody.
KTW-200 jest nafaszerowany zaawansowanymi rozwiązaniami technicznymi. Jakimi? Choćby układ sterowania, który pozwala na zdalne radiowe sterowanie funkcjami urabiania kombajnu nawet z odległości 50 m. Operator ma także możliwość kontroli zarysu wykonywanego wyrobiska. Dzięki czterdziestu czujnikom każda czynność jest zapisywana w pamięci maszyny. Dane zgromadzone w ten sposób są dostępne przez miesiąc. Kombajn jest również wyposażony w cztery systemy zraszania, w tym kurtynę powietrzno-wodną.
KTW-200 ma się przyczynić do zwiększenia eksportu Grupy Kopex.
- Koncentrujemy się nie tylko na polskich kopalniach, ale również na rynkach zagranicznych. Chodzi głównie o Australię, a także Rosję, Czechy i kilka innych krajów. To duża szansa dla naszej firmy, wynika z konkretnych zapotrzebowań rynku - wyjaśnia Bogdan Bielecki, dyrektor techniczny Wamagu.
Zespół projektantów z wałbrzyskiej spółki wciąż pracuje nad nowymi projektami, między innymi, nad kombajnem chodnikowym KTW-135. Maszyna po raz pierwszy zaprezentowana zostanie na wrześniowych Międzynarodowych Targach Górnictwa, Przemysłu Energetycznego i Hutniczego KATOWICE 2011 (jednym z patronów medialnych jest Trybuna Górnicza i jej portal nettg. pl). Joachim Zlotos, dyrektor biura projektów i wdrożeń Wamagu, mówi, że kombajn uzupełni ofertę Grupy Kopex o mniejszą gabarytami maszynę, od której wymagane jest, pomimo mniejszych przekrojów, posiadanie nieco większej mocy niż dotychczasowe rozwiązania rynkowe.