Górnictwo: Na terenie po szybie Bojków będą serwisowane pociągi, list intencyjny podpisany

+16 Zobacz galerię

Galeria
(19 zdjęć)

Polska Grupa Górnicza oraz Koleje Śląskie podpisały w poniedziałek, 3 lutego, list intencyjny dotyczący wykorzystania terenu po szybie Bojków w Gliwicach. Uroczystość odbyła się w cechowni kopalni Sośnica należącej do PGG. Spółki wskazały w liście, że chcą współpracować w celu przekształcenia pokopalnianego terenu w nowoczesną bazę z własną bocznicą dedykowaną dla taboru Kolei Śląskich.

List podpisali p.o. prezesa PGG i wiceprezes PGG ds. finansowych Bartosz Kępa, wiceprezes PGG ds. produkcji Marek Skuza, prezes Kolei Śląskich Krzysztof Klimosz i wiceprezes Kolei Śląskich ds. finansowych Adam Wojtowicz. W uroczystości uczestniczyli także marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa, wicemarszałek Leszek Pietraszek oraz prezydent Gliwic Katarzyna Kuczyńska-Budka.

- Od samego początku tej kadencji samorządu powtarzamy, że transformacja regionu to nie zamykanie kopalń, ale takie działania, że w miejsce starego powstaje nowe. O to chodzi w tej zmianie, zmianie sytuacji gospodarczej, stosunków przemysłowych panujących tutaj w województwie. Chodzi o to, by to co zanika, odchodzi do lamusa, się wyczerpuje, staje się niepotrzebne, zastępowane było czymś nowym i tak się tutaj dzieje - powiedział marszałek Saługa. 

Podkreślił, że list jest podpisywany pomiędzy czynna kopalnią i Kolejami Śląskimi. Przypomniał, że proces związany z szybem Bojków zapoczątkował przed kilkoma miesiącami były prezes PGG Leszek Pietraszek, który obecnie jest wicemarszałkiem województwa. Saługa podkreślił, że duże znaczenie ma właśnie zagospodarowywanie infrastruktury czynnych zakładów górniczych, a nie czekanie na ich likwidację.

- To dla mnie bardzo ważny dzień, bo spełnia się jedno z moich wielkich marzeń (...). Zmieniamy definicje transformacji. Wyrzućmy z głowy transformację w takim ujęciu w jakim pamiętaliśmy ją do tej pory. Transformacja to początek czegoś nowego - powiedział wicemarszałek Pietraszek.

Dodał, że to nie Spółka Restrukturyzacji Kopalń, a sama PGG przygotowała ten projekt, a dotyczy one czynnej kopalni, a nie kopalni zlikwidowanej.

- To nieprzypadkowa lokalizacja. To lokalizacja, która pozwoli dodatkowo zaktywizować fajnie rozwijające się miasto, jakim są Gliwice - powiedział. Zdradził także, że inicjatywa w zakresie zagospodarowania terenu po szybie Bojków wyszła z dyrekcji kopalni Sośnica, a pomysł ten trafił na akceptację ze strony Kolei Śląskich. Dodał również, że ten koncept został pozytywnie przyjęty przez samorząd Gliwic i województwa.

- Mam nadzieję, że to początek i że górnictwo wyjdzie z takiej klasycznej defensywy polegającej na stałej ochronie tego obrazu górnictwa i stałej decyzji, o tym o ile mniej będzie wydobycia oraz sprzedaży i zacznie ofensywnie zarządzać tymi potężnymi aktywami, którymi dysponuje - przyznał.

Prezydent Gliwic Katarzyna Kuczyńska-Budka podkreśliła natomiast, że projekt ten jest spójny z ideami, które przyświecają rozwojowi miasta.

- Kopalnia wciąż pracuje, a my już myślimy nad przyszłymi rozwiązaniami. Nad rozwiązaniami proekologicznymi, które dadzą nowe miejsca pracy - powiedziała.

Prezes Kolei Śląskich zdradził, ze spółka miała problem z miejscem do serwisowania swojego taboru.

- W ciągu ośmiu miesięcy przygotowaliśmy zarysy projektu i wstępnie zapewniliśmy finansowanie. Dziś podpisujemy umowę wstępną dotyczącą odkupienia działki po szybie Bojków. Jest to bardzo szybki tok prowadzenia inwestycji - ocenił prezes Klimosz.

Wyjaśnił, że zbudowana zostanie na tym terenie ogromna hala serwisowa. Będzie to najnowocześniejsza hala tego typu w Polsce południowej. Będą tam serwisowane nie tylko pociągi Kolei Śląskich.

Bartosz Kępa, p.o. prezesa PGG, przyznał, że pochodzi z Gliwic i dlatego takie inwestycje szczególnie go cieszą.

- To przedsięwzięcie dotyczy kilkuhektarowej działki. To jest kilka hektarów nadziei, że my możemy dokonywać transformacji w sposób schludny, rozsądny. To teren uzbrojony nie tylko w przyłącza, ale także w ludzi, którzy chcą tę transformację zrobić - wskazał.

 

 

 

 

 

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.