Przerwy w dostawie prądu mają często poważne konsekwencje finansowe dla przedsiębiorstw

fot: freepik.com

Przemysł odetchnie z ulgą?

fot: freepik.com

Niemieckie firmy coraz częściej borykają się z krótkoterminowymi przerwami w dostawie prądu. Potwierdzają to badania przedsiębiorstw przeprowadzone przez Niemiecką Izbę Przemysłowo-Handlową (DIHK).

Z przeprowadzonych badań wynika, że w Niemczech coraz częściej zdarzają się krótkotrwałe przerwy w dostawie prądu, trwające do trzech minut. Odsetek ankietowanych firm, które zgłosiły tego typu przerwy, wzrósł z 9 proc. do 16 proc. między 2022 a 2024 r. W badaniu wzięło udział łącznie 3500 przedsiębiorstw z różnych branż.

Przedsiębiorstwa z sektora przemysłowego ucierpiały jeszcze bardziej – prawie 25 proc. firm zgłosiło przerwy w dostawie prądu trwające krócej niż trzy minuty. 11 proc. doświadczyło dłuższych przerw w dostawie prądu. Jak podaje gazeta Tagesspiegel, DIHK nie zapytało firm o dokładne powody przerwy.

Wiele firm jest coraz bardziej zaniepokojonych kwestią dostaw energii. Nawet krótkie przerwy w dostawie prądu mogą powodować problemy dla przedsiębiorstw.

- Mogą one doprowadzić do poważnych ograniczeń w procesach produkcyjnych, zwłaszcza w przemyśle – mówi Achim Dercks, zastępca dyrektora generalnego DIHK.

Analiza wykazała również, że przerwy w dostawie prądu mają często poważne konsekwencje finansowe dla przedsiębiorstw. Około połowa dotkniętych tym problemem przedsiębiorstw ponosi dodatkowe koszty, np. z powodu przestojów w produkcji i uszkodzeń sprzętu. Dla wielu przedsiębiorstw koszty te wynoszą od 10 000 do 50 000 euro, a w niektórych przypadkach szacuje się je nawet na ponad 100 000 euro.

Jak podaje Tagesspiegel, przedsiębiorstwa są coraz bardziej narażone na przerwy w dostawach prądu ze względu na cyfryzację i przechodzenie na procesy oparte na energii elektrycznej w celu ograniczenia emisji CO2.

- Stabilność sieci energetycznych musi być priorytetem w ośrodku przemysłowym takim jak Niemcy. Jest to tym bardziej prawdziwe, biorąc pod uwagę postępującą elektryfikację procesów produkcji przemysłowej – powiedział Dercks.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Norweski projekt Orlenu z unijnym dofinansowaniem dla innowacyjnych technologii klimatycznych

Atlas – wspólna inicjatywa firm Orlen Upstream Norway, Aker BP i Höegh Evi – otrzyma 223 mln euro z Funduszu Innowacyjnego Unii Europejskiej. Wsparcie posłuży do uruchomienia sieci transportu i magazynowania dwutlenku węgla na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Atlas ma umożliwić zatłaczanie 6 mln ton CO2 rocznie, a jego uruchomienie planowane jest na 2031 rok.

Kopalni już nie ma, dokumenty są nadal potrzebne. Gdzie ich szukać?

Do emerytury brakuje zaświadczenia o zarobkach z kilku lat. W domowej teczce jest świadectwo pracy, ale kopalnia od dawna nie fedruje, a w dawnym biurowcu mieści się inna firma. Telefon do kadr nie odpowiada. W takiej sytuacji najważniejsze staje się ustalenie, kto przejął dokumenty. Zamknięcie zakładu nie oznacza przecież, że przestają być potrzebne. Dla byłego pracownika właśnie teraz mogą mieć największe znaczenie.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 92 - Arkadiusz Sułek | Prezes Chrobry S.A. Jak wygląda przejście z przemysłu do zbrojeniówki?

Arkadiusz Sułek, prezes Chrobry S.A., był gościem studia netTG.pl. W rozmowie o nowym funduszu wspierającym obronność, zainteresowaniu ze strony firm, w tym śląskich przechodzących z przemysłu do zbrojeniówki oraz o wsparciu dla samorządów, między innymi na budowę schronów.

70-metrowy szyb likwidowanej kopalni zrównany z ziemią

Prawie 70-metrowy szyb dawnej kopalni Czechosłowackiej Armii (ČSA) w Karwinie przeszedł do historii.