Więcej pracodawców chce zatrudniać niż zwalniać

fot: Pixabay.com

W Polsce wciąż nie można mówić o pełnej równości szans kobiet i mężczyzn na rynku pracy

fot: Pixabay.com

35 proc. pracodawców w Polsce planuje nowe rekrutacje, a 44 proc. nie przewiduje zmian w zespołach, zwolnienia zapowiada 19 proc. pracodawców - wynika z raportu ManpowerGroup. Dodano, że pracowników najbardziej będą szukały firmy na wschodzie i w północno-zachodniej Polsce.

Zgodnie z deklaracjami, między lipcem a wrześniem 35 proc. organizacji w Polsce chce wzmacniać kadry, a 44 proc. z nich nie planuje zmian w swoich strukturach. O redukcji etatów mówi 19 proc. pracodawców, co jest wynikiem o 2 p.p. niższym w porównaniu do poprzedniego kwartału tego roku. 2 proc. firm nie ma zaś sprecyzowanych planów kadrowych na najbliższe miesiące.

Jak poinformowano, prognoza netto zatrudnienia dla Polski na III kwartał 2024, będąca odzwierciedleniem nastrojów rekrutacyjnych wyniosła +14 proc. Szczególnie intensywnej rywalizacji w poszukiwaniu nowych pracowników można spodziewać się we wschodnim oraz północno-zachodnim regionie naszego kraju - podano w raporcie Barometr ManpowerGroup Perspektyw Zatrudnienia dotyczącym planów rekrutacyjnych firm na III kwartał 2024 roku.

Autorzy opracowania wskazali, że prognoza netto zatrudnienia dla Polski +14 proc. jest wyższa o 2 punkty procentowe zarówno w porównaniu z danymi za kwiecień-czerwiec, jak i w ujęciu rocznym, co oznacza stabilny wzrost zapotrzebowania polskich firm na nowych pracowników i pozwala na umiarkowanie optymistyczną ocenę sytuacji na rynku pracy.

Możemy mówić o pewnej stabilizacji, co jest widoczne zarówno w kwartalnym, jak i rocznym wzroście prognozy netto zatrudnienia - zaznaczył dyrektor generalny ManpowerGroup w Polsce Tomasz Walenczak. Już od kilku kwartałów notujemy dwucyfrowe wyniki, co tylko potwierdza odbicie polskiej gospodarki po wielu wcześniejszych perturbacjach i wyzwaniach. Niestety będą one do nas z pewnością cyklicznie powracać, ponieważ żyjemy w dość niestabilnych czasach, a organizacje na całym świecie muszą być przygotowane na różne scenariusze (...). Rynek pracy jest papierkiem lakmusowym sytuacji gospodarczo-ekonomicznej, błyskawicznie reaguje na wszelkie pozytywne, jak i negatywne sytuacje czy czynniki - dodał.

W opinii eksperta nadchodzący trzeci kwartał tego roku przyniesie rozwój wielu branż i zwiększenie zatrudnienia. Żeby jednak pozostać atrakcyjnym kandydatem na rynku pracy, należy stawiać na rozwój kompetencji. Warto zapoznać się z elementami sztucznej inteligencji, a także pozostać otwartym na reskilling oraz upskilling. Jedyną pewną rzeczą jest zmiana, dlatego należy być przygotowanym na różne sytuacje. Niemniej można zauważyć, że w żagle firm w Polsce powiał wiatr optymizmu - wskazał Tomasz Walenczak.

Dane ManpowerGroup wskazują, że w trzecim kwartale br. firmy we wszystkich ośmiu analizowanych obszarach chcą zwiększać zatrudnienie. Na najwięcej ofert pracy mogą liczyć kandydaci z obszaru energetyki i usług komunalnych (+40 proc.), a także transportu, logistyki i motoryzacji (+27 proc.). To obszar, który odnotował największy wzrost w ujęciu kwartalnym - prognoza wzrosła tutaj bowiem o 32 punkty proc. Spore zapotrzebowanie na nowe talenty zgłaszają także pracodawcy z branży IT (+22 proc.), a także usług komunikacyjnych (+19 proc.). Na identycznym poziomie plany zatrudnienia deklarują pracodawcy z branży przemysłu i surowców (+12 proc.), nauk przyrodniczych i opieki zdrowotnej (+12 proc.), finansów i nieruchomości (+12 proc.). Najskromniejsze, ale wciąż pozytywne plany kadrowe zadeklarowały firmy obszaru dóbr i usług konsumpcyjnych (+11 proc.).

Firmy w Polsce planują rozbudowywanie zespołów w najbliższych miesiącach i to we wszystkich analizowanych przez nas sektorach - wskazał Walenczak.

Wysoką prognozę netto zatrudnienia w trzecim kwartale br. przewidują też firmy IT, co według Walenczaka powinno cieszyć tym bardziej, że ta branża zmaga się z wieloma wyzwaniami i dochodziło w niej do znacznych redukcji personelu. Świat nieuchronnie pędzi w kierunku sztucznej inteligencji, nowych technologii, do czego niezbędni są specjaliści zarządzający i implementujący tego typu rozwiązania - stwierdził Tomasz Walenczak.

Analiza uwzględniła podział przedsiębiorstw na sześć wielkości organizacji. W trzecim kwartale br. najbardziej otwarte na powiększanie zespołów są najmniejsze firmy zatrudniające do 10 pracowników (+27 proc.) oraz te z liczebnością kadr w przedziale 1000-4999 pracowników (+25 proc.). Nieco niższy optymizm rekrutacyjny wykazują firmy z zespołami mieszczącymi się w przedziale 50-249 (+20 proc.) oraz 250-999 osób (+19 proc.). Najmniejsze zapotrzebowanie na nowe talenty deklarują spółki zatrudniające ponad 5000 pracowników (+5 proc.) oraz te mniejsze, których kadra mieści się w przedziale 10-49 pracowników (+2 proc).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kierowcy na to czekają. Na trasie S1 powstaną nowoczesne MOP-y

Wiadomo, kto zaprojektuje Miejsca Obsługi Podróżnych (MOP) w ciągu starego fragmentu S1 prowadzącego do granicy państwa w Zwardoniu – poinformowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.

Ogromna przemiana Wielkiego Pieca w Rudzie Śląskiej. Finał coraz bliżej

Rewitalizacja Wielkiego Pieca Huty Pokój w Rudzie Śląskiej ukończona już w 75 proc. O postępach w inwestycji poinformowano w jej profilu w mediach społecznościowych.

Druga próba odwołania prezydenta Chorzowa. Ruszyła zbiórka podpisów

Rozpoczęła się druga w tej kadencji próba przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania prezydenta Chorzowa Szymona Michałka – poinformował w środę, 7 października 2026 r., Jarosław Rejek, pełnomocnik grupy referendalnej. Inicjatorzy mają 60 dni na zebranie prawie 7,2 tys. ważnych podpisów poparcia.

Zakaz nocnej sprzedaży alkoholu? Mieszkańcy Gliwic zdecydowali

Blisko 76 proc. mieszkańców Gliwic, którzy wzięli udział w konsultacjach społecznych zagłosowało za wprowadzeniem ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach paliw.