Górnictwo: Jerzy Buzek apeluje – kredyty powinny nadal wspierać producentów maszyn górniczych!

fot: Kajetan Berezowski

- Takimi decyzjami nie powstrzymamy z dnia na dzień Chińczyków, Rosjan, Turków lub Meksykanów od wydobywania i wykorzystywania węgla - podkreślił Jerzy Buzek

fot: Kajetan Berezowski

Prof. Jerzy Buzek, europoseł do Parlamentu Europejskiego, upomniał się o pilne działania na rzecz kredytów eksportowych dla producentów maszyn górniczych. W wywiadzie dla Trybuny Górniczej i portalu nettg.pl podkreślił, że kredyty te powinny nadal wspierać producentów maszyn górniczych, szczególnie w obliczu postępującej transformacji energetycznej Unii Europejskiej.

- Niecałe dwa tygodnie temu Komisja Europejska przedstawiła nową strategię przemysłową UE. Mowa w niej m.in. o tym, jak istotne jest zwiększanie konkurencyjności unijnych firm w skali globalnej i eliminowanie wszelkich barier utrudniających ich dostęp do rynków na całym świecie. To niewątpliwie ważne cele, zwłaszcza obecnie, w kontekście spowolnienia gospodarczego, wywołanego pandemią COVID-19. Stąd wzięło się moje pytanie do Thierry’ego Bretona - komisarza ds. rynku wewnętrznego UE: jak konkretnie będzie to realizowane w praktyce - choćby w ramach prac nad stanowiskiem Unii w sprawie przeformułowania tzw. aneksu CFSU do porozumienia Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD), regulującego zasady udzielania rządowego wsparcia eksporterom – tłumaczy polski europoseł.

Chodzi o aneks VI, nakładający dziś ograniczenia na kredyty eksportowe dla producentów elektrowni węglowych.

- Są plany rozszerzenia tego również na dostawców maszyn i usług w branży węglowej. A to może, niestety, postawić w niezwykle trudnej sytuacji wiele unijnych przedsiębiorstw z tego sektora. Szacuje się, że w Polsce daje on pracę nawet 300 tys. osób! I to starałem się wytłumaczyć panu komisarzowi. Ryzykując tysiącami miejsc pracy w rodzimych firmach polskich, czeskich, niemieckich czy szwedzkich, nie powstrzymamy z dnia na dzień Chińczyków, Rosjan, Turków lub Meksykanów od wydobywania i wykorzystywania węgla. Oni po prostu, zamiast np. kupić sprzęt naszego Famuru, sięgną po inny - przede wszystkim z Chin, gdzie standardy produkcji, jeśli chodzi chociażby o środowisko, czy emisje CO2, są nieporównywalne z tymi w Europie. Gospodarczo zatem przegramy, a z punktu widzenia ochrony klimatu, uzysk też będzie żaden – wyjaśnia dalej prof. Jerzy Buzek.

W jaki sposób zareagował Thierry Breton? Czy prof. Jerzy Buzek jest zadowolony z ostatecznego kształtu Funduszu Sprawiedliwej Transformacji? Wreszcie, jakie są szanse na to, aby przegłosowano zapisy wspierające finansowanie innowacji w obszarze węgla koksowego w Funduszu Badawczym Węgla i Stali? O tym będzie można przeczytać w pełnym teście wywiadu z prof. Jerzym Buzkiem, który opublikujemy w najnowszym wydaniu „Górniczej”, w czwartek 20 maja br.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach ma zostać połączone z Muzeum Górnośląskim w Bytomiu

Sejmik Województwa Śląskiego wyraził wolę podjęcia działań zmierzających do przejęcia przez województwo pełnego prowadzenia Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach. Obecnie placówka jest wspólną instytucją kultury Świętochłowic i województwa śląskiego, ale miasto zdecydowało o zakończeniu współprowadzenia. Świętochłowickie muzeum ma zostać połączone z Muzeum Górnośląskim w Bytomiu.

Kopalnia dostanie 50 mln zł na zakup kombajnu "continuous miner"

Prawie 50 mln zł pożyczki i dotacji od NFOŚiGW otrzyma Kopalnia Soli "Kłodawa" na zakup m.in. kombajnu górniczego - poinformowała w poniedziałek spółka.

Rozmawiali o przyszłości Koksowni Jadwiga. „Ma istotne znaczenie dla Zabrza”

Co dalej z zabrzańską Koksownią Jadwiga? Odbyło się kolejne spotkanie dotyczące przyszłości zakładu. 

1709131158 1glownepellet

Pellet po 2000 zł za tonę? Minister wyjaśnia co się dzieje

W niektórych państwach, bo mówimy o sytuacji, która ma miejsce w całym regionie, zabrakło pelletu, jak na Łotwie. Widzimy, że sytuacja ponadregionalnie jest bardzo trudna, wynikająca z blokowania importu do naszych państw z Białorusi, ale także z Ukrainy – powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM minister energii Miłosz Motyka.