Ludzie JSW: KWK Knurów-Szczygłowice

fot: Kajetan Berezowski

Górnicy z oddziału GRP 1 ruchu Knurów do swoich sukcesów mogą zaliczyć pędzenie chodnika 5b w pokładzie 504gw

fot: Kajetan Berezowski

Zakład dwuruchowy z niezależnymi ciągami produkcyjnymi. Powstał w 2010 r. z połączenia kopalń Knurów (1903 r.) i Szczygłowice (1961 r.). Od sierpnia 2014 r. kopalnia Knurów-Szczygłowice weszła w struktury Jastrzębskiej Spółki Węglowej SA. W 2017 r. pracowało w niej 4728 górników.

Górnicy z oddziału GRP 1 ruchu Knurów uzyskali 406 m postępu w przodku chodnika 5b w pokładzie 504gw. Chodnik o długości 1300 m przeznaczony jest do odstawy urobku ze ściany nr 4 w pokładzie 504gw. Ściana przewidziana jest do zbrojenia w 2019 r. Organizacja samych robót również się udała. Od szybu Paweł, którym zjeżdża załoga na poziom 850 do przodka, odległość wynosi nieco ponad 3 km.

W celu zaoszczędzenia czasu kopalnia zorganizowała transport pracowników do samego chodnika 5b w pokładzie 504gw. Dzięki temu wzrosła efektywność czasu pracy. Przebudowa taśmy, na którą bezpośrednio ładowany jest urobek z kombajnu, wykonywana jest systematycznie, co dwa dni. Przodowy Paweł Kaczmarek przyznał, że dawno nie widział takiego zaangażowania załogi.

Więcej o Jastrzębskiej Spółce Węglowej pod tym linkiem

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znów głośno wokół Turowa - mamy wyjaśnienia w tej sprawie

Zdaniem niektórych hydrologów, dalsze pogłębianie turowskiej odkrywki będzie oznaczać ciągły drenaż wód podziemnych. Jedyną radą – jak dodają – jest powstrzymanie tego procesu szybszym odejściem od eksploatacji węgla i rozpoczęciem rekultywacji.

Maleje wydobycie węgla z zastosowaniem podsadzki

Od szeregu lat kopalnie węgla kamiennego prowadzą doszczelnianie zrobów zawałowych mieszaninami wodno-pyłowymi. Jest ono realizowane głównie w ramach profilaktyki przeciwpożarowe.

Węgiel wraca do łask. PGG zwiększa wydobycie i redukuje dotacje

Przedstawiciele zarządu Polskiej Grupy Górniczej uczestniczyli w debatach Future Mining Forum & Expo, które odbyło się w dniach 9-11 września w katowickim Międzynarodowym Centrum Kongresowym.

O górnictwie coraz częściej wypowiadają się ludzie, którzy kopalnie widzieli w internecie

Miniony tydzień upłynął pod znakiem wielu wydarzeń z górnictwem w tle. Najważniejszym były podobno Targi Future Mining w katowickim Centrum Kongresowym. I właściwie na tym można skończyć. Z ciekawości pojechałem, choć byłem pełen obaw, jak tam będzie przy obecnej mizerii górnictwa węglowego. I cóż, organizacja sprawna, bardzo profesjonalna. Wśród zwiedzających spotkałem wielu znajomych, którzy byli jednak zawiedzeni niewielką ekspozycją z udziałem niewielu firm. Podobnie jak mnie, wielu znajomym impreza kojarzyła się w części ekspozycyjnej ze stypą…