Załoga kopalni Brzeszcze, przeznaczonej (zgodnie z programem naprawczym Kompanii Węglowej przyjętym 7 stycznia przez rząd) do likwidacji, podjęła strajk pod ziemią - poinformował portal górniczy nettg.pl Bogusław Studencki, przewodniczący ZZ Kadra w kopalni. Jak nieoficjalnie dowiedział się portal górniczy nettg.pl pod ziemią protestuje 36 górników.
- Przed zjazdem trzeciej zmiany, a po przedstawieniu przez premier Ewę Kopacz i ministra Kowalczyka założeń programu dla Kompanii Węglowej, zorganizowaliśmy w kopalni masówkę informacyjną. Po informacji, że Brzeszcze przeznaczone są do likwidacji część pracowników drugiej zmiany zdecydowało się zostać na dole. Wiemy już, że dołączyli do nich pracownicy zmiany trzeciej. Nie znamy natomiast dokładnie liczby pracowników, którzy przystąpili do protestu - mówi Studencki, który dodaje, że wierzy w rozsadek załogi, która dwa lata walczyła o uratowanie kopalni.
Informację o strajku potwierdził rzecznik prasowy Kompanii Węglowej Tomasz Głogowski.
- Dyrekcja kopalni jest na miejscu. Prowadzone są działania, które mają na celu przede wszystkim zapewnić bezpieczeństwo protestującym, jak i innym pracownikom zakładu - powiedział w rozmowie z portalem górniczym nettg.pl rzecznik KW.
Jak już informowaliśmy, w czwartek (8 stycznia) liderzy regionalnych central związkowych podejmą decyzję w sprawie rozpoczęcia działań protestacyjno-strajkowych na Śląsku i w Zagłębiu Dąbrowskim. O 13.00 obradował będzie Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy Regionu Śląsko-Dąbrowskiego, w skład którego wchodzą NSZZ Solidarność, Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych, Forum Związków Zawodowych, Sierpień 80 i ZZ Kontra. Na posiedzeniu MKPS zapadną decyzje dotyczące harmonogramu akcji protestacyjno-strajkowej w całym regionie.
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.