Górnictwo: związkowcy nie będą już rozmawiali z rządem

fot: Andrzej Bęben/ARC

Mimo różnego typu zapewnień, które uzyskiwaliśmy praktycznie od 19 stycznia, strona rządowa nie jest w stanie tego projektu na dzień dzisiejszy dociągnąć do końca - uznali związkowcy

fot: Andrzej Bęben/ARC

We wtorek (25 sierpnia) reaktywował się Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy. Można było spodziewać się, że krytycznie oceni realizacje porozumień rząd-związki zawodowe podpisane 17 stycznia 2015 r. Przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz ocenił, że rząd umowę wypełnił maksymalnie w 25 procentach. Nazwał rząd "oszustami" i bez ogródek stwierdził, że druga strona porozumienia "została zrobiona w ciula".

Przewodniczący Kolorz oświadczył, że centrale związkowe skupione w MKPS (wznowił działalność po kilkumiesięcznej przerwie) nie będą już prowadzić rozmów ze stroną rządową, gdyż "tak jak nie rozmawia się z terrorystami, tak nie rozmawia się oszustami".

- Niestety z przykrością dziś stwierdzamy, że mamy do czynienia z paradą oszustów ze strony rządowej, ponieważ porozumienie to w naszej ocenie jest wykonane w stopniu nie wyższym, jak 25 proc. Jedyne, co zostało wykonane, to przekazanie kopalń do Spółki Restrukturyzacji Kopalń i stworzenie jednej spółki na bazie kopalń Bobrek i Piekary, czyli Węglokoksu-Kraj - wyjaśniał przewodniczący Kolorz podczas specjalnej konferencji prasowej.

I dlatego, że związkowcy czują się oszukani, z początkiem września przystępują do informowania społeczeństwa województwa śląskiego o tym, co rząd obiecał, a z czego nie wywiązał się. Oprócz tradycyjnych masówek w kopalniach MKPS chce dotrzeć także do mieszkańców regionu, których - w opinii związkowców - rząd również oszukał, bo z tzw. programu dla Śląska nie wiele zostało zrobione.

- Realizację tego programu oceniam w skali szkolne na dwa z plusem - mówił Kolorz.

Ale największe zastrzeżenia związkowcy mają, co zrozumiałe, do postępów w realizacji planu naprawczego Kompanii Węglowej skutkującego m.in. utworzeniem Nowej Kompanii Węglowej.

- Mimo różnego typu zapewnień, które uzyskiwaliśmy praktycznie od 19 stycznia, strona rządowa nie jest w stanie tego projektu na dzień dzisiejszy dociągnąć do końca - uznał Kolorz i przyznał, że nie wierzy w to, by nowa spółka powstała w terminie przewidzianym styczniowym porozumieniem.

- Praktycznie od początku września rozpoczniemy działania społeczno-związkowe uświadamiające społeczeństwu Rzeczypospolitej, ale w szczególności Śląska, że niestety - będę tutaj parafrazował stwierdzenie, którego używaliśmy wcześniej - rząd zrobił nas w ciula. To przykre, co mówię; nie spodziewaliśmy się, że rząd PO na czele z panią premier Ewy Kopacz nie dotrzyma zobowiązań, a przypomnę, że rząd jest gwarantem tego porozumienia - przyznał przewodniczący Kolorz.

Co będzie się działo we wrześniu i w październiku? Kolorz nie chciał wchodzić w szczegóły. Wyjawił, że będzie ogłoszone "pogotowie protestacyjno-strajkowe w całym sektorze górnictwa węgla kamiennego i prawdopodobnie również na całym Śląsku". Powiedział również, iż w październiku planowana jest"wycieczka górników do Warszawy".

Z pewnością opinii MKPS nie podziela Ministerstwo Skarbu Państwa. Przypomnijmy, że w poniedziałek (24 sierpnia) minister Andrzej Czerwiński Minister Czerwiński stwierdził, że do końca sierpnia powstanie Nowa Kompania Węglowa, chociaż nie wyklucza kilkudniowego poślizgu, gdyby pojawiła się jeszcze konieczność doprecyzowania ustaleń.

- Prace biegną wartko, nie zanosi się na radykalne odstępstwo od planowanych terminów. Jakość decyzji jest decydująca, więc przy udziale stron można by o parę dni termin wydłużyć. Ale prace trwają, strony są zaangażowane, emocji też nie brakuje, ale czuwa nad wszystkim rozsądek i dlatego finał sprawy będzie dobry. Nie mówię, że dojdzie do opóźnienia, ale teoretycznie, jeśli trzeba będzie coś spisać, dopracować w szczegółach, to liczy się nie tylko termin umowy, ale i jej jakość - podał minister Polskiej Agencji Prasowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojnarowski: Ciepłownictwo to ważny element bezpieczeństwa energetycznego. Czy już bez węgla?

Ciepłownictwo trzeba traktować jako ważny element bezpieczeństwa energetycznego - powiedział wiceminister energii Konrad Wojnarowski w środę podczas konferencji Energy Days w Katowicach.

Balczun: Parytety płci w organach nadzorczych zachowane są w 8 z 12 spółek publicznych

Zidentyfikowano dwanaście spółek publicznych notowanych na giełdzie, które będą musiały spełnić wymagania ustawy o parytetach płci w organach nadzorczych; w ośmiu z nich kobiety zasiadają zarówno w zarządzie, jak i radzie nadzorczej - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun, podczas odbywającej się na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie konferencji "Women on Boards.

GZM wykorzystuje AI do budowy własnych narzędzi dla transportu publicznego

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia testuje nowy portal informacji pasażerskiej, który został stworzony przez wewnętrzny zespół IT przy wykorzystaniu narzędzi sztucznej inteligencji. Dzięki temu system może być rozwijany bez udziału zewnętrznego wykonawcy, a pierwsze funkcje zgłoszone przez pasażerów zostały wdrożone już kilka godzin po ich zaproponowaniu. To nie jedyny technologiczny pilotaż GZM – w październiku na przystankach pojawią się także tablice wykorzystujące technologię e-papieru.

Miłosz Motyka: Energetyka? Nie ma się czego wstydzić

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach rozpoczęła się dwudniowa konferencja Energy Days. – Europa powinna wyznaczać trendy na świecie, stawiać w przemyśle na własne technologie, aby nie uzależnić się od tych z obcych krajów – powiedział minister energii Miłosz Motyka.