Górnictwo: ws. pokrycia straty netto Bogdanki

fot: Maciej Dorosiński

LW Bogdanka będzie dostarczać więcej węgla dla Enei

fot: Maciej Dorosiński

278 029 548,37 zł - tyle wynosi zeszłoroczna strata netto LW Bogdanka. Spółka podała w komunikacie prasowym, że nie wypłaci dywidendy z kapitałów utworzonych z zysków z lat ubiegłych.

W komunikacie "Ocena Rady Nadzorczej wniosku Zarządu Lubelskiego Węgla BOGDANKA S.A. dotyczącego pokrycia straty netto za 2015 r.ˮ spółka stwierdza:

"W nawiązaniu do raportu bieżącego nr 23/2016 z dnia 25.05.2016 r. Zarząd Lubelskiego Węgla BOGDANKA S.A. ("Spółka") z siedzibą w Bogdance informuje, że w dniu 6.06.2016 r. Rada Nadzorcza Spółki, uwzględniając uzasadnienie zawarte w uchwale Zarządu nr 528/IX/2016 z dnia 25.05.2016 r., podjęła uchwałę, zgodnie z którą pozytywnie oceniła wniosek Zarządu do Zwyczajnego Walnego Zgromadzenia w sprawie pokrycia straty netto za 2015 rok, zgodnie z którym strata netto w kwocie 278.029.548,37 zł zostanie w całości pokryta z kapitału rezerwowego oraz Spółka nie wypłaci dywidendy z kapitałów utworzonych z zysków z lat ubiegłych.

Ostateczną decyzję dotyczącą pokrycia straty netto za rok obrotowy 2015 podejmie Zwyczajne Walne Zgromadzenie Lubelskiego Węgla BOGDANKA S.A.ˮ.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Frekwencyjny sukces Kolei Śląskich, jak z Częstochowy do Krakowa

W ciągu pierwszego roku funkcjonowania bezpośrednich połączeń pomiędzy Częstochową a Krakowem, Koleje Śląskie przewiozły na linii S34 ponad 650 tys. pasażerów. To frekwencyjny sukces i zasługa komfortowego oraz nowoczesnego taboru, a także konkurencyjnego czasu przejazdu, który jest o około pół godziny krótszy niż czas, jaki trzeba poświęcić na podróż samochodem na tym dystansie.

Cisza przed burzą? A w górnictwie historia kołem się toczy

Wrzesień to miesiąc ważnych dat w naszej historii. Mam wrażenie, że, jak kiedyś, o 17 września było dość cicho. A przynajmniej ciszej niż o pierwszym dniu miesiąca. Jednak życie toczy się dalej. Kolejny raz uczestniczyłem w konferencji zorganizowanej przez Politechnikę Śląską w Rybniku i miejscowe koło jej Stowarzyszenia Wychowanków. Lubię tę, organizowaną od dziesięciu lat, konferencję poświęconą technice i przemysłowi, nie tylko wydobywczemu. Można się sporo dowiedzieć, a przerwy i kuluary są miejscem ciekawych dyskusji. W tym roku dyskutowaliśmy w międzynarodowym towarzystwie o kopalń węgla życiu po życiu. W trakcie konferencji nadano imię docenta Szczepana Wyry auli w miejscowym budynku Politechniki Śląskiej. Docent przez wiele lat kierował rybnicką filią uczelni. Ja zapamiętałem go jako wysokiego, przystojnego faceta, a moja żona jako świetnego wykładowcę mechaniki. Dobrze, że uhonorowano go, bo zasłużył się. Bardzo ładnie wspomniał zmarłego mój były podwładny, a dziś burmistrz Łazisk Górnych i chrześniak docenta i wuja.

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej

Zbigniew Bryja: Każdy z nowych szybów to koszt rzędu około 3 miliardów złotych

Rozmowa ze Zbigniewem Bryją, wiceprezesem zarządu ds. rozwoju KGHM Polska Miedź