Górnictwo: Węglokoks może objąć udziały w Kompanii

fot: Andrzej Bęben/ARC

Rozpoczęcie współpracy z Kompanią wiąże się z uzyskaniem statusu autoryzowanego sprzedawcy

fot: Andrzej Bęben/ARC

Kompania Węglowa finalizuje sprzedaż kopalni Knurów-Szczygłowcie. W celu zmniejszenia zadłużenia spółki rozważana jest konwersja części długu wobec Węglokoksu w zamian za udziały w spółce - poinformował wiceminister gospodarki Jerzy Pietrewicz.

- Kompania Węglowa finalizuje sprzedaż kopalni Knurów-Szczygłowice, czym poprawi swoją sytuację finansową i krótkookresowo ustabilizuje ją. Myślimy, żeby dokonać konwersji części zobowiązań KW wobec Węglokoksu i w ten sposób zamienić zobowiązania na kapitał, co także zmniejszy zadłużenie i da Kompanii oddech - powiedział dziennikarzom Pietrewicz.

- KW musi zabezpieczyć sobie dalsze finansowanie bieżącej działalności - dodał, przypominając, że KW przygląda się euroobligacjom, ale w tej sprawie są pewne wątpliwości.

- Spółki energetyczne w istotny sposób zaliczkują zakup węgla, który będzie wykorzystany w przyszłości - powiedział wiceminister.

Kompania Węglowa to największy w Unii Europejskiej producent węgla kamiennego. Spółka przeżywa poważne problemy finansowe. Dwa tygodnie temu prezes KW Mirosław Taras oświadczył, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia upadłości. Kluczowe dla przyszłości spółki ma być porozumienie z instytucjami finansowymi.

Do końca czerwca KW miała podpisać z obecnymi obligatariuszami porozumienia o zastąpieniu w programie obligacyjnym (który w całości opiewa na 1,2 mld zł) części banków prywatnych partnerem handlowym KW - spółką tradingową, która następnie objęłaby kapitały Kompanii. Jak zapowiadał Taras, niewykluczone, że do programu obligacyjnego dołączy jeszcze jeden bank, dzięki któremu KW uzyskałaby dodatkowe 250 mln zł, co pozwoliłby - jak powiedział prezes - przetrwać spółce do końca roku. Informację na temat wyników rozmów z bankami spółka ma przekazać w najbliższych dniach.

Niezależnie od doraźnych działań ratunkowych, zarząd KW do końca lipca ma przedstawić resortowi gospodarki szeroki program naprawczy spółki. Jego istota ma polegać na ograniczeniu wydobycia w kopalniach o niskiej wydajności i podnoszeniu wydajności w tych, które mają szanse dawać wysokie zyski. KW nie chce w istotny sposób zmniejszać wydobycia.

W ub. roku, przede wszystkim z powodu spadku cen węgla, KW zanotowała prawie 700 mln zł straty netto (w 2012 r. KW miała 120 mln zł zysku, w 2011 r. - prawie 555 mln zł). W pierwszym kwartale 2014 r. KW straciła prawie 80 mln zł netto.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.