Górnictwo: węgiel z nowych ścian

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Kopalnia Murcki-Staszic w tym roku - zgodnie z planem techniczno-ekonomicznym - musi wydobyć 4,265 mln t węgla

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Dwie nowe ściany wydobywcze uruchomiono ostatnio w kopalni Murcki-Staszic, która w tym roku - zgodnie z planem techniczno-ekonomicznym - musi wydobyć 4,265 mln t węgla. Wymaga to pracy pięciu ścian jednocześnie w ruchu Staszic.

Aż do stycznia przyszłego roku fedrować będzie nowa ściana 303-S pn w pokładzie 407/4, która ruszyła już w lutym. Górnicy mają uzyskać z niej 481 tys. t węgla metodą z zawałem stropu. Wybieg ściany w polu S wynosi ponad 1 km, jej długość to 160 m, a wysokość - 1,8 m. Druga ze ścian, o nazwie 701, dostarczyć ma 342 tys. t węgla. Ściana ta będzie dłuższa (220 m), ale z krótszym wybiegiem (640 m).

Eksploatacja na zawał z pola CDF w pokładzie 407/1 o miąższości 1,8 m rozpoczęła się w marcu, a planowo ma dobiec końca po 7 miesiącach, we wrześniu 2014 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.