Górnictwo: Według danych brytyjskiego rządu w 2019 r. w Wielkiej Brytanii zużyto 7,9 mln ton węgla, co oznacza spadek popytu o jedną trzecią w stosunku do poprzedniego roku

fot: ARC

Gaz łupkowy jest ogromną szansą dla Wielkiej Brytanii...

fot: ARC

Po prawie 200 latach działalności w poniedziałek zamknięta zostanie ostatnia w Anglii kopalnia wydobywająca węgiel kamienny na skalę przemysłową. W Bradley Mine w hrabstwie Durham w północno-wschodniej części kraju wydobywano 150 tys. ton węgla rocznie.

Właściciel kopalni, firma Bank Group, zdecydował się na jej zamknięcie, gdy na początku lata władze odrzuciły wniosek o zgodę na rozszerzenie obszaru wydobycia, co - jak argumentowano - miało być jedynym sposobem na utrzymanie opłacalności dalszej działalności. Przeciwko rozbudowie Bradley Mine, która jest kopalnią odkrywkową, protestowali jednak ekolodzy.

Według danych brytyjskiego rządu w 2019 r. w Wielkiej Brytanii zużyto 7,9 mln ton węgla, co oznacza spadek popytu o jedną trzecią w stosunku do poprzedniego roku. Popyt ten jest zaspokajany w zdecydowanej większości importem, głównie ze Stanów Zjednoczonych i Rosji. W zeszłym roku energia pochodząca z węgla stanowiła zaledwie 2 proc. zużycia w Wielkiej Brytanii, podczas gdy jeszcze w 2012 r. było to 40 proc.

Wydobycie węgla w Wielkiej Brytanii znajduje się w odwrocie od prawie 40 lat, gdy w czasach premier Margaret Thatcher zaczęto zamykać nierentowne kopalnie. W 2015 r. zamknięto ostatnią w Anglii kopalnię głębinową - Kellingley Colliery w hrabstwie North Yorkshire. Kilka kopalni znajduje się jeszcze w Walii i Szkocji, ale według planów ostatnia z nich ma zakończyć wydobycie w październiku 2022 r. W Anglii są jeszcze niewielkie kopalnie w Cumbrii i Gloucestershire, ale wydobywana tam jest tak znikoma ilość węgla, że ich istnienie nie ma praktycznie żadnego znaczenia dla rynku.

Zamknięcie Bradley Mine nie musi jednak oznaczać definitywnego końca górnictwa w Anglii. W zeszłym roku rząd wydał zgodę na budowę w pobliżu Whitehaven w Cumbrii pierwszej od 30 lat nowej głębinowej kopalni węgla, zaś firma Banks Group złożyła wniosek o zezwolenie na otwarcie nowej kopalni w Northumberland w północno-wschodniej Anglii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.