Górnictwo: uruchomiono nową kopalnię węgla koksującego

1497865649 somerset county coal mine cbs pittsburgh

fot: Pittsburgh CBS local (screen)

Aosta w hrabstwie Somerset będzie głębinową kopalnią z udostępnieniem złoża węgla koksującego przy pomocy upadowej

fot: Pittsburgh CBS local (screen)

Zwyżkujące przez ostatni rok ceny węgla dla metalurgii zachęciły inwestora - koroporację Corsa Coal - do otwarcia nowej kopalni, niecałe 100 km od Pittsburgha w Pensylwanii. Nowinę ogłosił oficjalnie prezydent USA Donald Trump, który konsekwentnie wspiera amerykańskie górnictwo węglowe i przemysł.

Około stu górników znajdzie pracę w zakładzie. Na razie kopalnia oferuje 70 miejsc, w rekrutacji podania złożyło aż 400 chętnych.
- Luzowanie obciążeń prawnych, obniżanie podatków dla branży, pobudzanie inwestycji infrastrukturalnych i równoważenie polityki ochrony środowiska względem wzrostu gospodarczego - to rzeczy bardzo dobre dla węgla - powiedział prezes Corsa Coal George Dethlefsen, cytowany przez amerykańską prasę.

Odrodzenie przemysłu w USA, który pod rządami administracji Obamy znacząco ucierpiał wskutek antywęglowych restrykcji dla konwencjonalnych elektrowni i kopalń, było jednym z najważniejszych punktów kampanii prezydenckiej Trumpa. Po zaprzysiężeniu, podpisał on w lutym tego roku akty unieważniające przepisy o ochronie wód przed szkodami ze strony górnictwa węglowego (ustawa Obamy "the Surface Mining's Stream Protection Rule"). Później Trump ogłosił koniec wojny z węglem, wydając akt "o niezależności energetycznej USA", który unieważniał pozostałe restrykcje. Wreszcie na początku czerwca obwieścił o zerwaniu przez USA porozumienia paryskiego i odejściu od polityki klimatycznej. 

- Jeden po drugim usuwamy przepisy, które szkodą naszym miejscom pracy. Mniej przepisów to jedna z przyczyn otwarcia nowej kopalni - mówił 10 czerwca prezydent USA. - Wycofaliśmy Stany Zjednoczone z przerażającego porozumienia paryskiego o ochronie klimatu, które cofnęłoby nasz kraj o wiele dekad tak, że nigdy już nie moglibyśmy pozwolić sobie na wielkość - dodał.

Agencje cytowały prezesa Corsa Coal, który stweirdził, że Trump tchnął optymizm w branżę górniczą. Stan Pensylwania udzielił projektowi dofinansowania w wysokości 3 mln dol. Kompania Corsa Coal chce produkować węgiel koksujący dla hut stali. W przyszłym roku ma plan otwarcia jeszcze jednej kopalni takiego surowca a do 2019 r. uruchomi trzecią. Obecnie Corsa Coal zatrudnia ok. 500 pracowników, ma już 5 kopalń głębinowych i 4 odkrywki węgla w stanach Maryland, Pensylwania, Tennessee i Kentucky. Na 2017 r. planowana sprzedaż węgla ma wynieść między 1,32 i 1,47 mln t.

Z biznesowego punktu widzenia zaletą projektu w Pensylwanii jest bliskość największego rynku węgla i metali w USA, a także dostęp do portów na Wschodnim Wybrzeżu USA - podkreśla mining.com.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.