Górnictwo: Strug, materiał wybuchowy i spągoładowarki

fot: ARC

Eksploatacja techniką strugowa pozwala wydobyć niemal czysty węgiel, w odróżnieniu od metody tradycyjnej czyli ścianowych systemów kombajnowych, kiedy na powierzchnię wydobywany jest węgiel wraz ze skałami

fot: ARC

Górnicy z ruchu Zofiówka kopalnia Borynia-Zofiówka zakończyli wybieranie ściany F-3 w pokładzie 406/1. W drugiej połowie listopada rozpoczęli wykonywanie kanału likwidacyjnego w sposób dotychczas niestosowany w ruchu Zofiówka.

- Użyliśmy do tego materiału wybuchowego i spągoładowarki. Jedna z nich wjechała do ściany, od chodnika nadścianowego, druga z chodnika podścianowego. Odstrzelony urobek na czole obcinki ładowany był na przenośnik ścianowy. Takie rozwiązanie wykonania kanału likwidacyjnego zastosowaliśmy na naszej kopalni po raz pierwszy, bo zawsze kompleksem struga wjeżdżano do wykonanej wcześniej dowierzchni likwidacyjnej, albo wręcz wykonano kanał likwidacyjny kombajnem chodnikowym. Operację przeprowadziliśmy w bardzo dobrym czasie. Na każdej z czterech zmian załogą od 8 do 12 pracowników obcinaliśmy od trzech do czterech sekcji, byliśmy nawet w stanie obciąć 12 sekcji na dobę - wyjaśnia Marcin Gmerski, główny inżynier górniczy w ruchu Zofiówka.

Ściana F-3 dała w sumie 350 tys. t węgla koksowego o najwyższych parametrach jakościowych.

Teraz strug z Zofiówki poddany zostanie gruntownemu remontowi, a następnie ponownie wróci na nową ścianę w partii F.

Eksploatacja techniką strugowa pozwala wydobyć niemal czysty węgiel, w odróżnieniu od metody tradycyjnej czyli ścianowych systemów kombajnowych, kiedy na powierzchnię wydobywany jest węgiel razem ze skałami przywęglowymi i kamieniem. To powoduje konieczność przetwarzania urobku. Ponadto, technika strugowa nie wymaga budowy szerokich chodników i ścian, a urządzenia są zautomatyzowane. W polskim górnictwie węgla kamiennego technikę strugową stosowano już w ub. stuleciu. W JSW zrezygnowano z tej metody urabiania w 1995 r., gdy ostatnie urządzenie strugowe zakończyło pracę w kopalni Krupiński. Kilkanaście lat później, latem 2009 r., JSW powróciła do stosowania techniki strugowej właśnie w Zofiówce. Strug sprawdza się także w lubelskiej Bogdance, gdzie warunki geologiczno-górnicze do jego zastosowania są wyjątkowo sprzyjające. Dokładnie przed rokiem górnicy z oddziału G-1 fedrujący w ścianie 4/II/385 w polu Bogdanka wydobyli 33 612 t węgla, przy postępie dobowym ponad 28,3 m. Wydobycie prowadzone było na czterech zmianach, przy czasie pracy struga wynoszącym niespełna 24 godziny. Nie był to pierwszy rekord. Kilka miesięcy wcześniej oddział G-4 wydobył 25 413 t węgla.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Muzyka rodem z Bobrka

Z rur, prętów i rukcugów stworzył instrumenty i skomponował już pierwsze utwory. Oto Klaudiusz Jania, doktor nauk muzycznych, kompozytor, pianista, organista, aranżer i trębacz. 

Zmiany w sektorze górniczym dotkną też miasta. Jastrzębie-Zdój szykuje strategię

Jastrzębie-Zdrój stawia na rozwój, jakość życia i nowoczesność. Przyjęta przez Radę Miasta strategia rozwoju do 2035 roku jest jednym z najważniejszych dokumentów wyznaczających przyszłość miasta.

Dziewiętnaście skrawów kombajnem, czyli brawa dla naszej Bogdanki!

Byłem w Krynicy-Zdroju na konferencji Techniki Urabiania 2026. W tej cyklicznej konferencji biorę udział od wielu lat, bo uważam ją za bardzo ciekawą i na dobrym poziomie - pisze w swoim felietonie Jacek Korski. Co zwróciło szczególnie jego uwagę?

Pokazują, jak trzeba dbać o górniczą tożsamość

W Muzeum Saturn w Czeladzi odbyło się czwarte spotkanie w ramach cyklu „Górnicza tożsamość Zagłębia”. Tym razem uczestnicy przyglądali się wystawie muzealnej nie tylko jako przestrzeni prezentowania zabytków, ale przede wszystkim jako narzędziu budowania opowieści i prowadzenia działań edukacyjnych.