Górnictwo: Rozmowy płacowe w PGG będą kontynuowane w piątek

fot: Maciej Dorosiński

- Dzisiaj idę na rozmowy i czekam. Jeśli nie będzie konkretów, to musimy spisać protokół rozbieżności - mówił Bogusław Hutek, przewodniczący „Solidarności” w PGG oraz przewodniczący górniczej „Solidarności”

fot: Maciej Dorosiński

Rozmowy płacowe, które odbyły się we wtorek (15 lutego) pomiędzy organizacjami związkowymi i zarządem Polskiej Grupy Górniczej, nie przyniosły porozumienia. Kolejne spotkanie w tej sprawie ma się odbyć w piątek (18 lutego).

Wskaźnik wzrostu płac na ten rok we wszystkich trzech spółkach objętych publicznym wsparciem (chodzi o PGG, Tauron Wydobycie i Węglokoks Kraj) zgodnie z zapisami umowy społecznej miał wynieść 3,8 proc. Te plany pokrzyżował jednak gwałtowny wzrost inflacji – dla przykładu wg najnowszych danych GUS inflacja w styczniu wyniosła 9,2 proc. - i rozpoczęły się rozmowy dotyczące renegocjacji tych zapisów.

Rozmowy nie odbywają jednak wspólnie pomiędzy przedstawicielami Ministerstwa Aktywów Państwowych i związkowcami ze wszystkich trzech górniczych spółek, tylko odrębnie na poziomie spółek z ich zarządami. Porozumienie płacowe mówiące o 7,5 proc. podwyżkach wynagrodzeń podpisali już związkowcy z Taurona Wydobycie. Taką samą stawkę proponuje zarząd PGG, ale związkowcy zgłaszają postulat 10 proc. Jak wskazują przedstawiciele związków zawodowych z PGG, wynika to z różnic pomiędzy średnimi wynagrodzeniami w poszczególnych spółkach.

- Podczas wtorkowych rozmów złożyliśmy naszą propozycję i mam nadzieję, że w piątek zbliżmy się do porozumienia. Stoimy na stanowisku, że skoro wszystkie te spółki, zgodnie z umową społeczną, mają być subsydiowane to należałoby ujednolicić średnie wynagrodzenia, tak żeby nie było niesnasek między pracownikami. Wszyscy będziemy jechali na jednym wozie, więc trudno, żeby w poszczególnych spółkach były różne wynagrodzenia – powiedział po zakończeniu wtorkowych rozmów Bogusław Hutek, przewodniczący NSZZ „Solidarność” w PGG oraz przewodniczący całej górniczej „S”.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

O polskich górnikach w czeskich kopalniach i o odchodzących na urlopy górnicze

Jak się wiodło polskim górnikom w czeskich kopalniach? I dlaczego tak wielkie znaczenie miał przenośnik taśmowy w libiąskiej kopalni? Ile osób odeszło na urlopy górnicze? I kto podkreślał, że program ratowania górnictwa musi być zrealizowany? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 3 października 1996 roku.

Wypadek w kopalni Ziemowit. Poszkodowany jeden górnik

W sobotę 3 października doszło do wypadku w należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni Ziemowit. Poszkodowany został jeden z górników, przygniotła go bryła węgla. Trafił do szpitala.

Mamy kolejne zdjęcia z rewitalizacji szybu basztowego byłej kopalni Saturn

Czeladź pozyskała niemal 7 milionów złotych na ratowanie zabytkowego szybu basztowego dawnej kopalni Saturn. Mamy najnowsze zdjęcia w galerii, na których można zobaczyć, jak przebiegają prace rewitalizacyjne.

Orlen otworzył kolejną stację wodorową

Orlen uruchomił sprzedaż wodoru w Gorzowie Wielkopolskim. Nowy obiekt przy al. 11 Listopada 148 to już ósma ogólnodostępna stacja wodorowa koncernu w Polsce. Działa przez całą dobę i obsługuje samochody osobowe, autobusy oraz pojazdy ciężarowe. Inwestycja wzmacnia dostępność wodoru w zachodniej Polsce i wspiera rozwój niskoemisyjnego transportu.