Górnictwo: podziemny protest w trzech kopalniach

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Masówki rozpoczęły rozpoczęły się w środę (27 listopada) rano, we wszystkich kopalniach Kompanii Węglowej

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W kolejnych kopalniach, które według rządowego planu mają zostać zlikwidowane, rozpoczęły się podziemne protesty. Do strajkujących od środy (7 stycznia) górników z kopalni Brzeszcze dołączyły załogi kopalń Bobrek-Centrum w Bytomiu i Sośnica-Makoszowy w Gliwicach - poinformował portal górniczy nettg.pl Grzegorz Podżorny, rzecznik śląsko-dąbrowskiej Solidarności.

Protest w kopalni Brzeszcze rozpoczął się po drugiej zmianie. Kilkudziesięciu górników postanowiło nie wyjeżdżać na powierzchnię po zakończeniu pracy.
- To była spontaniczna reakcja załogi na informację, że rządowy plan restrukturyzacyjny przewiduje likwidację tej kopalni.

Po kolejnych zmianach do protestu dołączali kolejni górnicy. Obecnie akcję protestacyjną w Brzeszczach na poziomie 640 metrów pod ziemią prowadzi ok. 400 górników - informuje rzecznik.

W czwartek podobny protest rozpoczął się w kopalni Bobrek-Centrum. Po zakończeniu nocnej zmiany kilkudziesięciu górników nie wyjechało na powierzchnię. Przebywają 840 metrów pod ziemią. Podobnie w gliwickiej kopalni Sośnica-Makoszowy. Tam na poziomie 700 metrów pod ziemią akcję protestacyjną prowadzi 30 górników.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Podcaster”. Zbrodnia w Katowicach

Na wydawniczym rynku jest już najnowsza powieść Magdaleny Majcher. To „Podcaster”, którego akcja dzieje się w Katowicach w grudniu 2025 roku. Jeśli czytelnik pochodzi z tego miasta, będzie swobodnie podążał ścieżkami głównych bohaterów.

W 2035 roku w miksie nadal będzie węgiel

Rozmowa z Grzegorzem Onichimowskim, prezesem Polskich Sieci Elektroenergetycznych

Beskidy: W poniedziałek ruszy przegląd górskich kolei na Żar i Czantorię

W poniedziałek rozpoczną się przeglądy techniczne kolei: linowo-terenowej na Żar w Międzybrodziu Żywieckim, a także kanapowej na Czantorię w Ustroniu, z której turyści będą mogli jednak korzystać w weekendy – podali ich właściciele. Nie działa też wyciąg na Mosorny Groń w Zawoi.

Tragedia na nocnej szychcie. Jeden pośpiech i błąd na torach kosztowały górnika życie