Górnictwo: podaż, popyt, ceny i rzeczywistość

fot: Andrzej Bęben/ARC

W zwiększeniu sprzedaży na rynku krajowym spora część uczestników rynku węglowego widzi szansę na poprawę kondycji górnictwa - podkreślali paneliści

fot: Andrzej Bęben/ARC

Trzeba pogodzić się z tym, że w najbliższych latach ceny węgla energetycznego i koksowego na światowych rynkach pójdą w górę. Dzisiejsze niskie ceny, to skutek zwiększanie podaży surowca w czasie węglowej prosperity. To główna teza panelu "Węgiel na rynku" konferencji "Górnictwo 2014" zorganizowanej przez miesięcznik "Nowy Przemysł" i portal wnp.pl.

- Węgiel koksowy nie jest w takiej sytuacji, jak energetyczny. Jest szansa, że w połowie 2016 r. cena wzrośnie do 135 USD - podkreślał Wacław Będkowski, prezes Polskiego Koksu.

Dziś za tonę węgla koksowego płaci się ok. 119 USD. Nawet Australia, numer jeden w produkcji takiego węgla, sprzedaje go po 111 USD, w wielu przypadkach poniżej własnych kosztów. To skutek zwiększonej podaży surowca, której nie wchłonął rynek, w szczególności (w przypadku australijskiego węgla) chiński.

W Węglokoksie też nie dostrzegają symptomów powrotu do złotych czasów. Spółka, sprzedaje głównie miały energetyczne (90 proc. eksportu) w cenie ok. 75 USD za tonę. Perspektywa, że mogą być wyższe jawi się, wg analityków, w 2017 r. Konkurencja jest duża, co potwierdzają statystyki. Węglokoks w 2013 r. sprzedał 8,1 mln t wegla, w tym roku sprzeda ok. 5,3 mln t.

- Ktoś ten węgiel musi kupić - zauważył moderujący dyskusję Wojciech Kuśpik, prezes PTWP - wydawcy "Nowego Przemysłu".

W zwiększeniu sprzedaży na rynku krajowym spora część uczestników rynku węglowego widzi szansę na poprawę kondycji górnictwa. Stąd rządowe zmiany w legislacji, m.in. dotyczącymi jakości węgla kamiennego oferowanego na rynku krajowym oraz koncesji na sprzedaż na nim i poza granicami Polski.

Głosów popierających te rozwiązania było zdecydowanie mniej niż krytycznych. To nie pomoże górnictwu, a może nawet zaszkodzić, gdyż - jak się okazało - nie jest prawdą, że każdy węgiel z importu jest gorszy od każdego węgla z krajowej produkcji.

By ktoś ten węgiel mógł kupić, trzeba mu go dowieść. Tymczasem numer jeden spośród 60 przewoźników węgla kamiennego, ma takie same kłopoty, jak reszta konkurencji. Koszty, koszty i jeszcze raz koszty. I to nie jest tak, że generują ją wysokie płace lub tp. Dość powiedzieć, że średni szybkość transportowa w PKP Cargo (inni też nie mają znacznie większej, bo jeżdżą po tych samych torach) wynosi 20 km/h. Cargo ma 25 tys. węglarek i producenci co roku alarmują, że jest ich za mało. Gdyby udało się zwiększyć średnią do 40 km/h, to te 55 mln t węgla udałoby się przywieźć i szybciej i przy użyciu mniejszego taboru. Wówczas to odbiłoby się na (zniżkującej) cenie transportu, co z kolei przełożyłoby się na ogólne koszty produkcji węgla, to wówczas...

 

Portal górniczy nettg.pl oraz Trybuna Górnicza sprawowali patronat medialny nad konferencją.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Sztygar nie miał czasu

Wcale nie twierdzę, że wszyscy wokół łamią nagminnie przepisy BHP, bo wielu jest takich, co je przestrzegają, nawet do przesady. Znałem kiedyś pewnego sztygara, który we wszystkim widział zagrożenie dla siebie i załogi. Pewnego dnia się przeliczył, bo zapomniał o jednym. Mianowicie, że robotę trzeba koordynować. 

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.