Górnictwo: podatek w całości dla Katowic?

fot: Andrzej Bęben/ARC

W tym roku wpływy do budżetu Katowic wyniosą prawie 1,7 mld zł, a łączne wydatki ponad 1,8 mld zł

fot: Andrzej Bęben/ARC

Podatek od czynności cywilno-prawnych, w związku ze zbyciem majątku Kompanii Węglowej na rzecz Polskiej Grupy Górniczej najprawdopodobniej w całości trafi do miasta Katowice.

Jak wyjaśnił portalowi górniczemu nettg.pl Krzysztof Kaczorowski z biura prasowego Urzędu Miasta Katowice, taki wariant wskazują opinie prawne, których zasięgnął Urząd.

- Taki przelew jednak na nasze konto jeszcze nie wpłynął, a jeśli potwierdzi się, że jest to kwota kilkudziesięciu milionów złotych, na pewno go zauważymy - wyjaśnia Kaczorowski, dodając jednak, że miasto w żaden sposób nie naciskało na takie rozwiązanie i jest równie zaskoczone jak gminy, które najprawdopodobniej szansę na podział podatku straciły.

Przypomnijmy, że sprawę na łamach portalu górniczego nettg.pl nagłośnił poseł Krzysztof Sitarski (Kukiz'15).

Chodzi o to, że gminy górnicze na skutek transakcji zakupu przez PGG Kompanii Węglowej mogą stracić wpływ z podatku od czynności cywilno-prawnych. Kompania jest bowiem sprzedawana w całości jako przedsiębiorstwo, którego siedziba znajduje się w Katowicach. Kopalnie są zorganizowanymi częściami przedsiębiorstwa, a sprzedaż zarówno zorganizowanych części jak i całych przedsiębiorstw obciążona jest podatkiem. Sprzedanie całego przedsiębiorstwa oznacza, że cały podatek otrzymają Katowice, bo tam znajduje się siedziba firmy. Cała reszta gmin nie otrzyma ani złotówki.

- To jest naganne, bo koszty związane z utrzymywaniem części przedsiębiorstw ponoszą wszystkie gminy, które mają na swoim terenie kopalnie. Katowice powinny oczywiście dostać część podatku, ale solidarnie z innymi gminami - zaznaczał Sitarski podczas rozmowy z nettg.pl jeszcze przed podpisaniem umowy.

Poseł rozmawiał o sprawie z szefową rządu i odpowiednimi ministrami. Złożył też interpelację poselską. Nie wiadomo jednak, czy działania te przyniosą jakiś skutek, bo zgodnie z prawem podatek należy się Katowicom.

- Pisma złożyły też gminy górnicze i ciągle czekamy na odpowiedź co z tym fantem zrobić - dodał poseł.

Krzysztof Mejer, wiceprezydent Rudy Śląskiej przyznał w rozmowie z portalem górniczym nettg.pl, że gminy wciąż czekają na odpowiedź premier Beaty Szydło w tej sprawie.

- Patrząc na zapisy umowy notarialnej, zgodnie z prawem podatek należy się Katowicom, bo mowa jest o sprzedaży całego przedsiębiorstwa - wyjaśnił.

Precydenci miast mają też rozmawiać z prezydentem Katowic Marcinem Krupą. Czy gdyby czarny (dla gmin) scenariusz się ziścił i podatek w całości trafiłby do budżetu Katowic, to wojewódzkie miasto podzieli się nim z pozostałymi gminami?

- Liczymy na solidarność Katowic - dodał Mejer.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zbigniew Bryja: Każdy z nowych szybów to koszt rzędu około 3 miliardów złotych

Rozmowa ze Zbigniewem Bryją, wiceprezesem zarządu ds. rozwoju KGHM Polska Miedź

Załoga oddziału GRP-4 kopalni Zofiówka świeci przykładem

Straty finansowe w górnictwie węgla energetycznego, skrócony czas pracy w kopalniach i świetne wyposażenie techniczne kopalni Zofiówka. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 26 września 1996 r.

Biogaz i biometan mogą zastąpić nawet 20-25 proc. całego zużycia gazu w Polsce

Miłosz Motyka: bez podpisu prezydenta ustawy o podatku od firm paliwowych trudno będzie o środki na nowy CPN.

Na Wall Street wzrosty na koniec udanego tygodnia