Górnictwo: PGG ma szansę pozyskać 240 mln zł w ramach tarczy antykryzysowej

fot: Maciej Dorosiński

Dwa niezależne, zewnętrzne podmioty uznały prawidłowość postępowania PGG - podkreśla prezes Tomasz Rogala

fot: Maciej Dorosiński

- Polska Grupa Górnicza musi wdrożyć pakiet działań osłonowych, aby walczyć ze skutkami kryzysu wywołanego przez COVID-19 – mówi prezes PGG Tomasz Rogala. Menedżer stwierdza, że spółka ma szanse pozyskać 240 mln zł w ramach tarczy antykryzysowej. Dodaje, że najbliższe trzy miesiące, to czas działań elastycznych, które mają umożliwić firmie przetrwać ten najtrudniejszy okres.

- Mniejsza produkcja energii elektrycznej z węgla, którą obecnie obserwujemy, to również mniejsze zapotrzebowanie na paliwo węglowe. Obecny bardzo wysoki stan zapasów węgla na przykopalnianych zwałach stwarza realne ryzyko, że utrzymanie tak wysokiego poziomu produkcji, doprowadzi do niekontrolowanego zatrzymywania pracy poszczególnych kopalń – wyjaśnia prezes Rogala.

Jego zdaniem w tej sytuacji uzasadnione jest ograniczenie produkcji, przynajmniej na okres najbliższych trzech miesięcy i dostosowanie jej poziomu do zapotrzebowania rynku. Ponadto stwierdza, że PGG musi przeprowadzić szereg wewnętrznych działań związanych ze zmianą kontraktów na dostawy m.in. usług, maszyn i urządzeń.

- Musimy to zrobić, by dostosować poziom kosztów do poziomu przychodów – stwierdza prezes.

- Polska Grupa Górnicza powinna wykorzystać również narzędzia, które są zawarte w tzw. tarczy antykryzysowej. W przypadku PGG to możliwość pozyskania 240 mln zł. To jest ogromna kwota, o którą spółka powinna zawnioskować. Te najbliższe trzy miesiące to czas działań zachowawczych. To czas działań elastycznych, które mają umożliwić przetrwanie przedsiębiorstwu przez ten najtrudniejszy dla nas okres. PGG na chwilę obecną jest jednym z setek tysięcy przedsiębiorstw dotkniętych kryzysem wywołanym przez koronawirusa. Spółka - pomimo tego, że jest duża - musi być elastyczna, bo tylko elastyczne przedsiębiorstwa są w stanie przerwać ten kryzys – uważa menedżer.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pasażerowie dybią na rydza

Jesienią w pociągach Kolei Śląskich nie brakuje entuzjastów grzybobrania, a pełne kosze, z którymi pasażerowie wracają do domów, są najlepszym dowodem na udane wyprawy. Pociągiem można wygodnie dotrzeć do lasu, a po spacerze komfortowo wrócić do domu.

W piątek na stacjach benzyna i diesel tańsze niż w czwartek

W piątek maksymalna cena litra benzyny 95 wynosi 6,56 zł, benzyny 98 - 7,28 zł, a oleju napędowego - 7,99 zł - wynika z obwieszczenia Ministra Energii. W porównaniu z czwartkiem spadły ceny wszystkich trzech rodzajów paliw. W czwartek litr benzyny 95 kosztował nie więcej niż 6,63 zł, benzyny 98 - 7,37 zł, a oleju napędowego - 8,02 zł. Następne obwieszczenie Ministra Energii ws. maksymalnych cen paliw zostanie opublikowane 23 października i określi ceny na sobotę, niedzielę i poniedziałek. 

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi - uważają ekonomiści banku PKO BP. Ich zdaniem, utrzymanie wysokiej konsumpcji jest możliwe dzięki wysokim oszczędnościom. 

Przewodniczący komitetu wierzycieli Zondacrypto: Do wtorku poszkodowani mogą zgłaszać wierzytelności

Do przyszłego wtorku poszkodowani w aferze giełdy Zondacrypto mogą zgłaszać swoje wierzytelności syndykowi operatora tej giełdy BB Trade Estonia - powiedział PAP Damian Przybyłowski, przewodniczący komitetu wierzycieli estońskiej spółki. Jak dodał, dotychczasowe zgłoszenia sięgają ok. 40 mln euro.