Górnictwo: najnowsze rozwiązanie z Grupy Famur działa w dwóch kopalniach

fot: Maciej Dorosiński

EH-Smart Mine można obejrzeć na stoisku Famuru na Międzynarodowych Targach Górnictwa, Przemysłu Energetycznego i Hutniczego KATOWICE 2019

fot: Maciej Dorosiński

EH-Smart Mine to rozwiązanie informatyczne, które zostało docenione na Międzynarodowych Targach Górnictwa, Przemysłu Energetycznego i Hutniczego KATOWICE 2019. System przygotowany przez spółkę Elgór+Hansen z Grupy Famur zdobył pierwsze miejsce w kategorii Innowacyjne technologie. Pozwala on na monitorowanie pracy maszyn górniczych i to w zasadzie na poziomie najmniejszych ich elementów, takich jak choćby styczniki, przekaźniki czy czujniki. Obecnie system czuwa nad siedmioma kombajnami ścianowymi pracującymi w dwóch polskich kopalniach.

- Zasadniczym celem jest to, aby nasze służby serwisowe, które codziennie monitorują nasze maszyny, miały dostęp do jak największej ilości danych. W momencie, gdy pojawia się zdarzenie, dzięki przesyłanym informacjom, mogą wesprzeć klienta w pierwszym etapie, a nawet podjąć próbę zdalnego usunięcia awarii. Jeśli to się nie uda, to na miejsce jadą serwisanci, którzy wiedzą, jakie części zamienne muszą ze sobą zabrać – wyjaśnia Tomasz Grzyśka, wiceprezes ds. rozwoju w spółce Elgór-Hansen.

System analizuje bieżącą pracę maszyn, ale także gromadzi dane i w ten sposób może tworzyć raporty. Rozwiązanie jest dedykowane nie tylko dla maszyn Famuru. Można nim objąć także maszyny innych producentów. Obecnie system jest sprawdzany w kraju, ale już niebawem ma trafić także do zagranicznych kontrahentów Famuru. Wiceprezes Grzyśka podkreśla, że od 2020 r. będzie on już standardowym rozwiązaniem oferowanym kontrahentom.

- Jego zaletą jest to, że ma charakter modułowy i dlatego możemy stale go ulepszać, a w czasie tych prac nie ograniczamy jego możliwości. Chcemy go cały czas rozwijać, by oferować jeszcze lepsze wsparcie dla naszych klientów – mówi wiceprezes Grzyśka.

Dodaje, że trwają prace, aby system był w stanie przewidywać pewne zdarzenia. Moduł predykcyjny ma się pojawić w przyszłym roku.

Systemem posługują się pracownicy centrum serwisowego Famuru oraz służby kopalń, gdzie został on wdrożony.

- To jest ta sama platforma, ale różni się względem uprawnień i poziomu dostępu. Pewne działania, jak choćby aktualizację oprogramowania mogą wykonywać tylko nasi pracownicy – mówi wiceprezes.

Można powiedzieć, że EH-Smart Mine jest efektem połączenia Famuru i Kopeksu.

- Obie spółki miały bogaty dorobek w zakresie rozwiązań informatycznych i postanowiliśmy „wyciągnąć” te najlepsze i na bazie ich stworzyć jedną nową dużą platformę. W ten sposób powstał EH-Smart Mine – stwierdza wiceprezes Grzyśka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.