Górnictwo: lubelski węgiel dla ukraińskiego klienta

fot: Krystian Krawczyk

W Bogdance mimo dużej głębokości pokładów metanonośność złoża jest bardzo mała.

fot: Krystian Krawczyk

Dziennik Rzeczpospolita podała w piątkowym numerze (13 marca), że "Bogdanka chce sprzedawać węgiel na Ukrainę". Spowodowane jest to "wysoką nadpodażową i agresywną polityką sprzedażową państwowej Kompanii Węglowej".

Portal górniczy nettg.pl zapytał w biurze prasowym LW Bogdanka o to,czy w sprawie eksportu lubelskiego węgla do ukraińskich odbiorców prowadzone są jakieś rozmowy? Czy teraz Bogdanka eksportuje węgiel?

- Na tym etapie Bogdanka prowadzi rozmowy dotyczące sprzedaży węgla na Ukrainie, więc jest za wcześnie na szczegóły - wyjaśnia Magda Kołodziejczyk, ze spółki M+G obsługującej pijarowsko Bogdankę.

Większość ukraińskich zakładów energetycznych pracuje na antracycie, którego w Polsce nie wydobywa się od nastu lat, a wcześniej dostarczały go na rynek kopalnie (zlikwidowanego już) Wałbrzyskiego Zagłębia Węglowego.

- Na Ukrainie jest też rynek dla węgla energetycznego, takiego jak ma Bogdanka - dodaje Magda Kołodziejczyk informując, że dotychczas Lubelski Węgiel nie eksportował swojej produkcji. - Wyjątkiem są drobne zlecania na Ukrainie w ostatnim czasie, związane z prowadzonymi rozmowami, ale nie mają one znaczącej wagi w wynikach.

Węgiel z Bogdanki jest, co przyznaje prezes spółki Zbigniew Stopa, zasiarczony i bez odpowiednich instalacji (takich jak np. w elektrowni Kozienice) w unijnej Europie nie mógłby być spalany. Co innego Ukraina. Tam nie ma tak restrykcyjnej ekopolityki, a kraj potrzebuje węgla, gdyż, na przykład, kopalnie w Donbasie są poza kontrolą Kijowa. W 2014 r. Ukraina zaimportowała ok. 6 mln t węgla z RPA i... Rosji. Z polskim węglem chcieliśmy w tym czasie wejść, ale Ukraińcy oczekiwali daleko idących zniżek i preferencji nie do zaakceptowania przez polską stronę. Być może Bogdance uda się sprzedać węgiel po cenach nie mniejszych od oferowanych przez dostawców z Rosji, państwa wspierającego antyukraiński rokosz w zachodniej części Ukrainy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Muzyka rodem z Bobrka

Z rur, prętów i rukcugów stworzył instrumenty i skomponował już pierwsze utwory. Oto Klaudiusz Jania, doktor nauk muzycznych, kompozytor, pianista, organista, aranżer i trębacz. 

Zmiany w sektorze górniczym dotkną też miasta. Jastrzębie-Zdój szykuje strategię

Jastrzębie-Zdrój stawia na rozwój, jakość życia i nowoczesność. Przyjęta przez Radę Miasta strategia rozwoju do 2035 roku jest jednym z najważniejszych dokumentów wyznaczających przyszłość miasta.

Dziewiętnaście skrawów kombajnem, czyli brawa dla naszej Bogdanki!

Byłem w Krynicy-Zdroju na konferencji Techniki Urabiania 2026. W tej cyklicznej konferencji biorę udział od wielu lat, bo uważam ją za bardzo ciekawą i na dobrym poziomie - pisze w swoim felietonie Jacek Korski. Co zwróciło szczególnie jego uwagę?

Pokazują, jak trzeba dbać o górniczą tożsamość

W Muzeum Saturn w Czeladzi odbyło się czwarte spotkanie w ramach cyklu „Górnicza tożsamość Zagłębia”. Tym razem uczestnicy przyglądali się wystawie muzealnej nie tylko jako przestrzeni prezentowania zabytków, ale przede wszystkim jako narzędziu budowania opowieści i prowadzenia działań edukacyjnych.