Górnictwo: katastrofa w kopalni złota w Ghanie

Przynajmniej 17 ludzi poniosło śmierć po zawaleniu się wyrobiska w oficjalnie zamkniętej kopalni złota w Ghanie, w położonym w głębi lądu regionie słynącym z produkcji sztabek złota, około 300 km na północ od stolicy - podała we wtorek (16 kwietnia) agencja Associated Press.

Lokalne władze tłumaczą, że nikt nie mógł przeżyć wewnątrz chodnika po zarwaniu się stropu, lecz nie wiadomo, ile dokładnie osób znajdowało się tam, w chwili katastrofy. Trwa wykopywanie ciał. Liczba zabitych może się zwiększyć. Ghana na zachodnim wybrzeżu kontynentu afrykańskiego jest jednym z największych na świecie eksporterów złota. Kraj ten bywa też nazywany Złotym Wybrzeżem.

W ostatnich latach większość wydobycia w Ghanie odbywa się z pogwałceniem przepisów - górnikami są tam zarówno nielegalni imigranci jak i dzieci zatrudniane na dziko w kopalniach. Jak podaje portal mining.com, przedsiębiorcy płacą górnikom mniej niż 6 dolarów za dniówkę i każą pracować w prymitywnych warunkach.

Szacuje się, że wskutek nagminnego łamania zasad bezpieczeństwa w ghańskich kopalniach tylko przez ostatnie dwa lata zginęło tam ponad 300 zatrudnianych na czarno górników. Proceder nasilił się w ostatnich kilku miesiącach, gdy do Ghany w poszukiwaniu zarobku w kopalniach ściągnęła - jak obliczają zagraniczni dziennikarze - fala około 10 tys. imigrantów, przybyłych w ogromnej większości z Chin. Nielegalne wydobycie złota odbywa się na tak dużą skalę, że zaczyna niepokoić obrońców środowiska, którzy pytają o możliwe skutki dzikiej eksploatacji górniczej. Władze Ghany aresztowały ostatnio ponad 120 obywateli Chin, którzy czekają na deportację z zakazem powrotu, pod zarzutem udziału w bezprawnym wydobywaniu złota w Ghanie.

Jak informuje korespondentka mining.com Cecilia Jamasmie, w Urzędzie Imigracyjnym Ghany wszczęto nawet wewnętrzne śledztwo, gdyż po zatrzymaniu licznej grupy chińskich górników władze państwowe nabrały podejrzeń, że niektórzy urzędnicy dali się skorumpować i czerpali korzyści, bezprawnie wystawiając imigrantom zezwolenia na pracę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

O polskich górnikach w czeskich kopalniach i o odchodzących na urlopy górnicze

Jak się wiodło polskim górnikom w czeskich kopalniach? I dlaczego tak wielkie znaczenie miał przenośnik taśmowy w libiąskiej kopalni? Ile osób odeszło na urlopy górnicze? I kto podkreślał, że program ratowania górnictwa musi być zrealizowany? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 3 października 1996 roku.

Wypadek w kopalni Ziemowit. Poszkodowany jeden górnik

W sobotę 3 października doszło do wypadku w należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni Ziemowit. Poszkodowany został jeden z górników, przygniotła go bryła węgla. Trafił do szpitala.

Mamy kolejne zdjęcia z rewitalizacji szybu basztowego byłej kopalni Saturn

Czeladź pozyskała niemal 7 milionów złotych na ratowanie zabytkowego szybu basztowego dawnej kopalni Saturn. Mamy najnowsze zdjęcia w galerii, na których można zobaczyć, jak przebiegają prace rewitalizacyjne.

Orlen otworzył kolejną stację wodorową

Orlen uruchomił sprzedaż wodoru w Gorzowie Wielkopolskim. Nowy obiekt przy al. 11 Listopada 148 to już ósma ogólnodostępna stacja wodorowa koncernu w Polsce. Działa przez całą dobę i obsługuje samochody osobowe, autobusy oraz pojazdy ciężarowe. Inwestycja wzmacnia dostępność wodoru w zachodniej Polsce i wspiera rozwój niskoemisyjnego transportu.