Górnictwo: jazda na taśmie w Sobieskim

fot: Tomasz Pierzgalski

Polskie przepisy dopuszczają jazdę ludzi na specjalnie przystosowanych do tego celu przenośnikach taśmowych

fot: Tomasz Pierzgalski

W należącej do Południowego Koncernu Węglowego kopalni Sobieski jazda na przenośniku taśmowym jeszcze nie tak dawno temu była surowo karana, dziś jest wygodnym i bezpiecznym sposobem transportu w podziemnych wyrobiskach.

W jaworznickim zakładzie górniczym ustawicznie wydłuża się odległość przodków i wyrobisk eksploatacyjnych od szybów zjazdowych. Zanim wprowadzono nowe rozwiązanie transportowe, górnicy pokonywali drogę wiodącą od dworców osobowych do miejsc pracy pieszo. Miało to swoje negatywne skutki. Obok zmęczenia mnożyły się wypadki. Aktualnie w kopalni działa 9 przenośników przystosowanych do jazdy ludzi taśmą dolną, górną bądź obiema. Przenośniki mają odpowiednią konstrukcję. Zostały zaopatrzone w pomosty do wsiadania i wysiadania oraz odpowiednie systemy zabezpieczeń. Są uruchamiane sukcesywnie. Tuż przed końcem 2013 r. uruchomiono kolejne dwa. W sumie można nimi pokonać dystans 10,5 km.

- Zamierzamy rozwijać ten typ transportu, traktując go jako jeden z podstawowych elementów poprawy bezpieczeństwa i komfortu pracy załogi. Wzrost bezpieczeństwa, obok wielu innych funkcji, jest zasadniczą zaletą transportu taśmą - przyznaje Wojciech Kamiński, dyrektor techniczny ZG Sobieski.

Załogę trzeba szkolić
Jednak aby wszystko w transporcie funkcjonowało jak należy, załogę trzeba nieustannie szkolić. Dlatego od początku 2013 r. w Zakładzie Górniczym Sobieski funkcjonuje stanowisko szkoleniowe, powstałe z inicjatywy osób kierownictwa i dozoru ruchu, działów technicznych oraz służb bhp. Jego integralną częścią jest

15-metrowe wyrobisko korytarzowe z zabudowanym przenośnikiem taśmowym oraz wszystkimi elementami niezbędnymi do jego funkcjonowania, czyli systemami łączności, wentylacją, odwodnieniem oraz transportem materiałów. Tuż obok umieszczone są elementy rozdzielni elektrycznej, przenośnik zgrzebłowy typu SKAT oraz przekroje przekładni mechanicznych układów przenoszenia napędu. Dotychczas na urządzeniach tych przeszkolono ok. 600 pracowników, dla których instruktorzy przygotowali szereg symulacji awarii i zdarzeń potencjalnie niebezpiecznych, które nie muszą, ale mogą zdarzyć się w trakcie transportu. Górnicy powinni wiedzieć, jak sobie w takiej sytuacji poradzić.

Ale to jeszcze nie wszystko. W wyrobiskach, począwszy od poziomu 500 m aż po powierzchnię, w ramach projektu "Upadowa 2000" wdrożony został system monitoringu wizyjnego i transmisji danych z odstawy głównej. Kamery telewizji przemysłowej pozwalają nie tylko na bieżący podgląd pracy urządzeń, lecz również, dzięki wprowadzonemu systemowi łączności bezprzewodowej, na natychmiastowe skierowanie odpowiednich służb w miejsce wystąpienia awarii lub nieprawidłowości w funkcjonowaniu urządzeń.

Bezpieczny oddział
- Kamery telewizji przemysłowej ustawione są tak, aby obserwować miejsca najbardziej zagrożone wystąpieniem awarii, np. wskutek wpadnięcia na trasę przenośnika przedmiotów mogących spowodować rozcięcie taśmy lub uszkodzenie jego konstrukcji - wyjaśnia Marek Rak, sztygar oddziałowy w oddziale taśmowym GT Zakładu Górniczego Sobieski w Jaworznie.

Warto dodać, że to właśnie jego oddział obsługuje i nadzoruje transport ludzi przenośnikami taśmowymi. W ub.r. nie odnotowano w nim żadnych śmiertelnych ani ciężkich wypadków, zaś drobne urazy mają od dłuższego czasu tendencję malejącą. Górnicy oddziału GT otrzymali w grudniu ub.r. prestiżowe wyróżnienie "Bezpieczny oddział" w konkursie na najbezpieczniej pracujące oddziały, zorganizowanym przez działającą przy Wyższym Urzędzie Górniczym Fundację Bezpieczne Górnictwo im. prof. Wacława Cybulskiego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tusk: Złożyłem kontrasygnatę pod propozycjami nowych członków zarządu NBP

Złożyłem kontrasygnatę pod propozycjami nowych członków zarządu Narodowego Banku Polskiego - poinformował we wtorek premier Donald Tusk.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 99 - Janusz Dramski | Wiceprezes RIG. Coraz mniej osób chce zakładać własny biznes

Janusz Dramski, wiceprezes Regionalnej Izby Gospodarczej w Katowicach, był gościem studia nettg.pl na Kongresie Małych i Średnich Przedsiębiorstw. W rozmowie mówi o wyzwaniach małych i średnich firm, rosnącej liczbie przepisów i obciążeń oraz o spadającej liczbie osób, które chcą zakładać własny biznes.Janusz Dramski, wiceprezes Regionalnej Izby Gospodarczej w Katowicach, był gościem studia neTG.pl na Kongresie Małych i Średnich Przedsiębiorstw. W rozmowie mówi o wyzwaniach małych i średnich firm, rosnącej liczbie przepisów i obciążeń oraz o spadającej liczbie osób, które chcą zakładać własny biznes.

Branża górnicza wśród trzech z najwyższą wypadkowością

Jedną z trzech branż o najwyższym wskaźniku wypadkowości jest branża górnicza - mówi w rozmowie z netTG.pl Piotr Kalbron, Okręgowy Inspektor Pracy w Katowicach. 

1725970113 krzysztofgawkowski kprm

Gawkowski: Milion zł na nagrody za znalezienie luk bezpieczeństwa w systemach publicznych

NASK przeznaczył milion zł na program, w ramach którego etyczni hakerzy i badacze mogą zgłaszać luki bezpieczeństwa w publicznych systemach - poinformował we wtorek wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. Jednorazowo można wygrać 20 tys. zł.