Górnictwo: górniczy zespół trójstronny w Warszawie

fot: Maciej Dorosiński

W spotkaniu ze strony rządowej uczestniczyć będą (na zdjęciu od lewej) wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski oraz szef tego resortu Krzysztof Tchórzewski

fot: Maciej Dorosiński

W piątek (5 lutego) w warszawskim Centrum Partnerstwa Społecznego Dialog, zbiera się Zespół Trójstronny ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników. To pierwsze spotkanie tego gremium od ponad dwóch lat.

W spotkaniu ze strony rządowej uczestniczyć będą minister energii Krzysztof Tchórzewski i wiceminister Grzegorz Tobiszowski, a stronę pracodawców reprezentować będą prezesi spółek węglowych. 

Posiedzenie zespołu planowane było od kilku tygodni. Pierwotnie w jego programie znaleźć się miały takie punkty, jak ustalenie nowych zasad funkcjonowania zespołu, konsekwencje nowelizacji ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego oraz informacja o funkcjonowaniu górnictwa w 2015 r.

W związku z napiętą sytuacją społeczną w branży należy się spodziewać, że tematem rozmów w Warszawie będzie także przyszłe funkcjonowanie spółek węglowych, w tym obowiązujące w nich systemy wynagrodzeń.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Frekwencyjny sukces Kolei Śląskich, jak z Częstochowy do Krakowa

W ciągu pierwszego roku funkcjonowania bezpośrednich połączeń pomiędzy Częstochową a Krakowem, Koleje Śląskie przewiozły na linii S34 ponad 650 tys. pasażerów. To frekwencyjny sukces i zasługa komfortowego oraz nowoczesnego taboru, a także konkurencyjnego czasu przejazdu, który jest o około pół godziny krótszy niż czas, jaki trzeba poświęcić na podróż samochodem na tym dystansie.

Cisza przed burzą? A w górnictwie historia kołem się toczy

Wrzesień to miesiąc ważnych dat w naszej historii. Mam wrażenie, że, jak kiedyś, o 17 września było dość cicho. A przynajmniej ciszej niż o pierwszym dniu miesiąca. Jednak życie toczy się dalej. Kolejny raz uczestniczyłem w konferencji zorganizowanej przez Politechnikę Śląską w Rybniku i miejscowe koło jej Stowarzyszenia Wychowanków. Lubię tę, organizowaną od dziesięciu lat, konferencję poświęconą technice i przemysłowi, nie tylko wydobywczemu. Można się sporo dowiedzieć, a przerwy i kuluary są miejscem ciekawych dyskusji. W tym roku dyskutowaliśmy w międzynarodowym towarzystwie o kopalń węgla życiu po życiu. W trakcie konferencji nadano imię docenta Szczepana Wyry auli w miejscowym budynku Politechniki Śląskiej. Docent przez wiele lat kierował rybnicką filią uczelni. Ja zapamiętałem go jako wysokiego, przystojnego faceta, a moja żona jako świetnego wykładowcę mechaniki. Dobrze, że uhonorowano go, bo zasłużył się. Bardzo ładnie wspomniał zmarłego mój były podwładny, a dziś burmistrz Łazisk Górnych i chrześniak docenta i wuja.

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej