Górnictwo: DSS zaskarżą postanowienie sądu

1337746557 dss dss pl

fot: dss.pl

Kłopoty DSS związane są z budową odcinka autostrady A2

fot: dss.pl

Sąd Rejonowy w Warszawie wydał w środę (15 października) postanowienie w sprawie postępowania upadłościowego spółki Dolnośląskie Surowce Skalne - poinformowała portal górniczy nettg.pl firma. Sąd zadecydował o zmianie postępowania z możliwością zawarcia układu na postępowanie obejmujące likwidację majątku. Postanowienie nie jest prawomocne i zostanie zaskarżone przez zarząd DSS. 

W uzasadnieniu postanowienia o zmianie opcji upadłościowej sąd wskazał, iż w obecnej sytuacji upadłość likwidacyjna jest "jedyną szansą na utrzymanie przedsiębiorstwa upadłego w ruchu (...). Brak konieczności regulowania przez Syndyka (w przypadku zmiany sposobu prowadzenia postępowania upadłościowego) na bieżąco znacznych wierzytelności pozaukładowych oraz brak możliwości prowadzenia egzekucji, może prowadzić do poprawy sytuacji majątkowej przedsiębiorstwa Upadłego".

- Istnieją dwa główne powody, które zdecydowały o zmianie opcji na likwidacyjną. Po pierwsze, postawa BZ WBK, który odmawia objęcia swoich wierzytelności pozaukładowych układem i który nie chce nawet rozmawiać z zewnętrznymi, niezależnymi od dotychczasowych interesariuszy, inwestorami wyrażającymi chęć nabycia wierzytelności banku. Po drugie, bezprawna egzekucja komornicza z wniosku Euler Hermes obejmująca wierzytelność wchodzącą z mocy prawa do układa, w wyniku której doszło do zablokowania rachunku bankowego DSS - wyjaśnia Rafał Abratański, prezes DSS.

W uzasadnieniu postanowienia sąd zwrócił również uwagę, że "zmiana sposobu prowadzenia postępowania upadłościowego (..) będzie wiązała się ze znacznymi kosztami postępowania wynikającymi m.in. z wysokich kosztów prowadzonej działalności oraz koniecznością ich regulowania na zasadzie przedpłat. Jednocześnie potrzeba ich ponoszenia związana będzie z prowadzeniem przez syndyka działalności w celu zachowania przedsiębiorstwa upadłego do czasu jego sprzedaży. Z powyższym będzie się niewątpliwie wiązała konieczność uiszczenia przez wierzycieli zaliczek na koszty postępowania upadłościowego, od czego zależeć będzie dalszy tok postępowania".

- Jak słusznie zauważył sąd dalsze losy postępowania upadłościowego DSS zależą od wierzycieli, a przede wszystkim od BZ WBK. Brak wpłaty zaliczek na koszty postępowania lub ich zbyt niska wysokość doprowadziłyby bowiem do umorzenia postępowania upadłościowego. Równocześnie, uważamy, że wciąż jest jeszcze szansa na uratowanie DSS, jednak wymaga to choć trochę dobrej woli ze strony przedstawicieli Banku i podjęcia rozmów z inwestorem zainteresowanym nabyciem wierzytelności od BZ WBK. Wszelkie analizy wskazują, że byłoby to najkorzystniejsze rozwiązanie finansowe dla Banku - podsumowuje Rafał Abratański.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Podcaster”. Zbrodnia w Katowicach

Na wydawniczym rynku jest już najnowsza powieść Magdaleny Majcher. To „Podcaster”, którego akcja dzieje się w Katowicach w grudniu 2025 roku. Jeśli czytelnik pochodzi z tego miasta, będzie swobodnie podążał ścieżkami głównych bohaterów.

W 2035 roku w miksie nadal będzie węgiel

Rozmowa z Grzegorzem Onichimowskim, prezesem Polskich Sieci Elektroenergetycznych

Beskidy: W poniedziałek ruszy przegląd górskich kolei na Żar i Czantorię

W poniedziałek rozpoczną się przeglądy techniczne kolei: linowo-terenowej na Żar w Międzybrodziu Żywieckim, a także kanapowej na Czantorię w Ustroniu, z której turyści będą mogli jednak korzystać w weekendy – podali ich właściciele. Nie działa też wyciąg na Mosorny Groń w Zawoi.

Tragedia na nocnej szychcie. Jeden pośpiech i błąd na torach kosztowały górnika życie