Górnictwo: Czesi sprzeciwiają się rozbudowie kopalni Turów, głównie ze względu na protesty mieszkańców wsi Uhelna i Vaclavice

fot: Krystian Krawczyk

Naukowcy są zaniepokojeni perspektywą, która rysuje się przed górnictwem i energetyką opartą na węglu brunatnym

fot: Krystian Krawczyk

Władze czeskiego kraju (województwa) libereckiego odwołały się we wtorek od wydanej w styczniu br. polskiej decyzji, otwierającej drogę do rozbudowy kopalni Turów - poinformował hetman (odpowiednik wojewody) kraju libereckiego Martin Puta.

- Kraj liberecki odwołał się od decyzji w sprawie pozwolenia na rozbudowę kopalni w Turowie i od decyzji, zezwalającej na natychmiastowe wdrożenie tych postanowień. Dotrzymaliśmy terminu apelacji, obowiązującego w Polsce, który wygasa 18 lutego - powiedział Puta.

Odwołanie zostało złożone do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska we Wrocławiu za pośrednictwem kancelarii adwokackiej Franka Bolda - poinformowała agencja CTK.

Kraj liberecki wcześniej złożył także skargę do Komisji Europejskiej, wskazując na naruszenia w transgranicznym postępowaniu w ocenie oddziaływania na środowisko. Podkreślono, że postępowanie Polski jest niezgodne z prawem.

Czesi sprzeciwiają się rozbudowie Kopalni Węgla Brunatnego Turów, głównie ze względu na protesty mieszkańców wsi Uhelna i Vaclavice, położonych w pobliżu polsko-czeskiej granicy, za którą znajduje się kopalnia. W listopadzie ub.r. złożyli oni petycję do ministra środowiska Czech Richard Brabec, w której sprzeciwiają się decyzjom polskiej strony.

Sygnatariusze petycji obawiają się, że w wyniku rozbudowy kopalni zwiększy się poziom hałasu i zanieczyszczenie pyłem oraz spadnie wartość należących do nich nieruchomości. W petycji zwrócili uwagę, że w wyniku dotychczasowej eksploatacji kopalni "wiele studni już wyschło albo woda szybko się w nich kończy".

Kopalnia Węgla Brunatnego Turów pracuje głównie na potrzeby pobliskiej elektrowni, pokrywającej około 8 proc. zapotrzebowania na energię w Polsce. Polska Grupa Energetyczna, do której należy elektrownia i kopalnia Turów, planuje eksploatację złoża do 2044 roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znamy finalistów konkursu BHP „Pracuję bezpiecznie 2026”. Dziesięciu pracowników PGG powalczy o zwycięstwo

Dziesięciu pracowników Polskiej Grupy Górniczej zakwalifikowało się do finału konkursu wiedzy o bezpieczeństwie i higienie pracy „Pracuję bezpiecznie 2026”. Decydujące zmagania odbędą się 29 października w Szybie Bończyk w Mysłowicach.

Europa chce ceł i dopłat. Polscy prezesi mówią wprost: to nie uratuje przemysłu

Cła na chiński import i unijne dopłaty nie wystarczą. Jeśli Bruksela nie obniży cen energii i nie przetnie gąszczu regulacji, europejski przemysł przegra z Chinami i USA. Taki alarm wybrzmiał na Forum Nowego Przemysłu 2026 w Katowicach. Szefowie Grupy Kęty, Amiki, ZPUE, Polenergii i Wilk Elektronik nie kryli frustracji.

Przydomowe magazyny energii

Ruszyły dotacje na magazyny energii. Nawet 19 tys. zł na jedno gospodarstwo

Prosumenci mogą już składać wnioski o dofinansowanie zakupu i montażu przydomowych magazynów energii oraz magazynów ciepła. W programie „Przydomowe Magazyny Energii” na jeden punkt poboru energii można otrzymać maksymalnie 19 tys. zł, a budżet programu wynosi 1 mld zł - informują w Ministerstwie Klimatu i Środowiska.

Mural upamiętniający górników z Wujka odsłonięty na elewacji dąbrowskiego liceum

Na elewacji II Liceum Ogólnokształcącego im. Stefana Żeromskiego w Dąbrowie Górniczej można już oglądać mural upamiętniający dziewięciu górników, którzy 16 grudnia 1981 roku zginęli podczas pacyfikacji kopalni Wujek w Katowicach.