Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 147.30 USD (-0.21%)

Srebro

84.53 USD (-0.99%)

Ropa naftowa

100.49 USD (+3.73%)

Gaz ziemny

3.28 USD (+1.17%)

Miedź

5.82 USD (-1.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 147.30 USD (-0.21%)

Srebro

84.53 USD (-0.99%)

Ropa naftowa

100.49 USD (+3.73%)

Gaz ziemny

3.28 USD (+1.17%)

Miedź

5.82 USD (-1.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Górnictwo: Czescy producenci węgla brunatnego zarobili krocie na jego sprzedaży polskim odbiorcom

fot: Krystian Krawczyk

Nie dla wszystkich węgiel brunatny to zło, wielu ludzi żyje z węgla brunatnego...

fot: Krystian Krawczyk

Według statystyk Ministerstwa Przemysłu i Handlu Republiki Czeskiej firmy wydobywcze w Czechach wyprodukowały w ubiegłym roku 33,4 mln ton węgla brunatnego, czyli o 14 proc. więcej niż rok wcześniej. Wolumen wydobycia był więc najwyższy od 2019 r. Niemniej jednak jest to tylko krótkotrwała fluktuacja, która nie może zmienić długoterminowego trendu – podkreślają eksperci.

Jak podaje Ministerstwo Przemysłu i Handlu RC, produkcja węgla brunatnego na terenie Czech osiągnęła rekordowy poziom w 1984 r. Wynosiła wówczas 97 mln ton. Od tego czasu wielkość produkcji spadała niemal co roku, aż do wartości 29,3 mln ton w 2021 r. Choć ubiegłoroczna produkcja przekroczyła wyniki z lat pandemii 2020 i 2021, to wartość z 2019 r. (37,5 mln ton) jednak nie przebiła – podaje Ekonomicky Denik.

Przyczyna ubiegłorocznego „ożywienia” węglowego biznesu jest oczywista. Brak gazu ziemnego wraz ze skokowym wzrostem jego ceny doprowadził do zwiększenia wykorzystania mocy elektrowni węglowych w szeregu krajów europejskich. Czechy nie były wyjątkiem.

Przykładem mogą być elektrownie należące do grupy Sev.en Energy miliardera Pavla Tykača. Elektrowania Chvaletice wyprodukowała w zeszłym roku rekordowe 4,9 TWh energii elektrycznej, Elektrowania Počerady również odnotowała wzrost produkcji o 0,9 TWh do 5,5 TWh.

Skok produkcyjny nastąpił również w przypadku węgla sortowanego, który jest przeznaczony dla gospodarstw domowych i innych drobnych odbiorców. Wzrost produkcji rok do roku sięgnął 22 proc., ubiegłoroczna wartość wyniosła 2,3 mln ton.

Zainteresowanie czeskim węglem brunatnym rośnie również za granicą. Według danych Czeskiego Urzędu Statystycznego między styczniem a listopadem 2022 r. eksport wzrósł o 151 proc. do 942 tys. ton. Pod względem finansowym wzrost był ponad trzykrotny do 2,38 mld koron. Największy wolumen eksportu trafił na Słowację (341 tys. ton) i Polski (338 tys. ton), następnie na Węgry, do Niemiec i do Serbii.

Wydobycie węgla potrwa dłużej

Tymczasem spada wydobycie węgla kamiennego. Łączna produkcja w ubiegłym roku spadła o 18 proc. do 1,81 mln ton (864 tys. ton węgla koksowego i 945 tys. ton węgla energetycznego). Czynna pozostaje ostatnia czynna kopalnia ČSM w Karwinie. Swoje plany zrewidował także koncern energetyczny ČEZ, opóźniając planowaną likwidację węglowych bloków elektrowni Elektrárny Dětmarovice.

Pod koniec ubiegłego roku państwowa spółka OKD ogłosiła, że chce utrzymać wydobycie w kopalni ČSM do końca dekady. Plany wydobywcze oszacowano na średnio 1,1 mln ton węgla rocznie, maksymalnie 1,8 mln ton rocznie. Na razie OKD jest w posiadaniu pozwoleń na eksploatację surowca  do końca 2026 r. Zarząd spółki wystąpił o ocenę oddziaływania planowanej eksploatacji na środowisko do 2029 r. Oficjalne plany mówią dziś o zakończeniu wydobycia do końca 2025 r.

W związku z obecną napiętą sytuacją w energetyce oraz nagłym wzrostem cen węgla i gazu ziemnego w ub.r. pojawiły się rozważania, czy nie warto wznowić wydobycia w likwidowanych niedawno kopalniach w Karwińskiej.

Przedsiębiorstwo państwowe DIAMO, które przejęło likwidowane kopalnie, po ocenie sytuacji stwierdziło, że wznowienie wydobycia w Kopalniach ČSA i Darkov jest możliwe, ale rachunek ekonomiczny tego przedsięwzięcia oceniono jako zbyt wysoki i trudny do zrealizowania pod względem czasu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.