Górnictwo: co z pracującymi emerytami w PGG?

fot: Maciej Dorosiński

Termin przejścia górników z kopalń Brzeszcze i Piekary (na zdjęciu Piekary) pod rządy Spółki Restrukturyzacji Kopalń zależy od wydania rozporządzeń wykonawczych do ustawy o restrukturyzacji górnictwa...

fot: Maciej Dorosiński

WZZ Sierpień 80 zwrócił się do zarządu Polskiej Grupy Górniczej o przekazanie informacji dotyczących pracowników posiadających uprawnienia emerytalne. Jak przekazali związkowcy, odejście na emeryturę 500 osób z kierownictwa kopalń i wyższego dozoru mogłoby przynieść oszczędności w wysokości 100 mln zł. Sęk w tym, że zwolnienie pracownika tylko z powodu osiągnięcia przez niego wieku emerytalnego jest niedozwolone.

Skąd pojawiła się informacja o możliwości odejścia 500 pracowników PGG i „oszczędnościach” z tego tytułu wynoszących 100 mln zł? Bogusław Ziętek, szef Sierpnia 80 podkreśla, że takie liczby związkowcy usłyszeli od przedstawicieli spółki. Jak nietrudno się domyślić, chodzić może jedynie o pracowników centrali spółki bądź kierownictw kopalń, bo pracownicy dołowi skwapliwie korzystają z możliwości odejścia na wcześniejszą emeryturę. 

- Taka informacja pojawiła się w trakcie negocjacji podwyżek płac z zarządem PGG, zresztą w obecności premiera Sasina i ministra Gawędy. A pojawiła się w kwestii możliwości sfinansowania podwyżek. Zarząd wtedy poinformował, że takich osób, które mają „przeterminowane” uprawnienia emerytalne, czyli uzyskali je ponad pół roku wcześniej, jest ok. 500 i że będzie to ok. 100 mln zł rocznie – zaznacza Ziętek.

Jak argumentuje, właśnie dlatego związkowcy z Sierpnia 80 zwrócili się do zarządu PGG o przekazanie informacji dotyczących pracowników posiadających uprawnienia emerytalne. Chodzi o dane dotyczące tego, jak wygląda struktura osób z takimi uprawnieniami w rozbiciu na poszczególne grupy zawodowe (pracownicy fizyczni, dozór i kierownictwo), jaka jest średnia wynagrodzeń w/w pracowników oraz jaka jest struktura zatrudnienia tych osób w rozbiciu na poszczególne oddziały (kopalnie) i centralę. 

- Bardzo poważnie traktujemy zobowiązanie, że we wrześniu usiądziemy z zarządem do rozmów na temat dalszych rozmów podwyżkowych. Dlatego już dziś trzeba szukać sposobów, skąd wygenerować te środki. Jednym z takich obszarów może być właśnie to, żeby osoby które posiadają uprawnienia emerytalne od dawna, zechciały z tych uprawnień skorzystać. Tutaj ważne są dwie kwestie. Po pierwsze c ludzie mogliby pobierać wcale niezłe świadczenia emerytalne, to nie są małe pieniądze. Natomiast w ich miejsce mogliby być przyjmowani absolwenci szkół, którzy czekają na miejsce pracy. A po drugie nie chcemy doprowadzać do sytuacji, żeby w całym kraju znów rozgorzała dyskusja na temat tego, po co górnikom wcześniejsze emerytury skoro i tak znich nie korzystają. To mogłoby stać się przyczynkiem do dyskusji, czy w ogóle te uprawnienia są potrzebne - argumentuje szef Sierpnia 80.

Tomasz Głogowski, rzecznik prasowy PGG nie chciał komentować sprawy. Powiedział jedynie, że „obecnie trwają w spółce analizy dotyczące struktury zatrudnienia”.

Całkiem odmienne stanowisko w sprawie odejścia pracujących emerytów mają związkowcy z MZZ Kadra Górnictwo. Przypominają, że uprawnienia do wcześniejszej emerytury jest przywilejem pracownika i nie oznacza konieczności przejścia na emeryturę, a prawo polskie zabrania dyskryminowania pracownika ze względu na płeć, kolor skóry, orientację seksualną, przynależność związkową oraz ze względu na wiek. 

„Przypominamy, że pracownikowi posiadającemu uprawnienia emerytalne w przypadku rozwiązania z nim umowy o pracę z przyczyn dotyczących pracodawcy oprócz odprawy emerytalne przysługuje dodatkowa odprawa przewidziana w ustawie o "zwolnieniach grupowych". W przypadku stosowania przez pracodawcę takich środków jak zmuszanie do podpisywania porozumień o rozwiązaniu stosunku pracy lub zmiany wysokości wynagrodzenia, nieuzasadnionego przenoszenia do pracy w innych Oddziałach PGG S.A. lub wywierania innych nacisków na zatrudnionych, będziemy podejmować działania chroniące pracowników. Wszystkie przypadki działania pracodawcy niezgodne z prawem lub zasadami współżycia społecznego powinny być zgłaszane do Prezydium MZZ "Kadra" Górnictwo” - można przeczytać w stanowisku MZZ Kadra Górnictwo podpisanym przez Krzysztofa Stanisławskiego. 

Jak zatem PGG miałoby się „pozbyć” pracujących emerytów, skoro zwolnienie pracownika tylko z powodu osiągnięcia przez niego wieku emerytalnego jest niedozwolone?

- Odpowiem na to pytanie tak samo, jak mówiliśmy w trakcie negocjacji – to jest problem zarządu, a nie organizacji związkowych czy strony społecznej. To zarząd musi w tej sprawie tak optymalizować kierowanie firmą, żeby wypracować metody działania. Kiedy podnosiliśmy tę kwestię podczas rozmów, przedstawiciele zarządu kiwali głowami, że to jest dla nich oczywiste, że to po ich stronie jest wypracowanie mechanizmów regulujących tę sytuację – przekonuje Ziętek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.