Górnictwo: 356 mln na wypłaty w KW zgodnie z planem

fot: ARC/Andrzej Bęben

Dzięki OFE Polacy mieli stać się na starość majętnymi emerytami...

fot: ARC/Andrzej Bęben

Nie potwierdziły się obawy, że pracownicy Kompanii Węglowej (KW) nie dostaną w terminie pensji. Władze borykającej się z trudną sytuacją finansową spółki zleciły wykonanie przelewów na ich konta - podał rzecznik spółki. Chodzi o 356 mln zł dla prawie 55 tys. pracowników.

- Zgodnie z planem wysłano dyspozycje przelewu na konta pracowników Kompanii Węglowej - powiedział rzecznik spółki Zbigniew Madej. Termin wypłaty pensji mija właśnie w czwartek.

O możliwym zagrożeniu wypłaty wynagrodzeń alarmowali od kilku dni związkowcy. Grozili protestami, gdyby pracownicy KW nie otrzymali pełnych wypłat w terminie. Wypłacie wynagrodzeń poświęcone były zorganizowane w czwartek w kopalniach spotkania informacyjne dla górników - tzw. masówki.

Pytany w czwartek (10 kwietnia) o sytuację w górnictwie wicepremier minister gospodarki Janusz Piechociński ocenił, że organizowane na Śląsku masówki są "nienajlepszą formułą" dążenia do poprawy sytuacji w branży. Mówił, że jest w kontakcie ze spółkami górniczymi i zabiega o eksport polskiego węgla do Niemiec.

- Nienajlepszą formułą jest to, że organizujemy masówki i mówimy: poprzez masówki to nie tylko zagwarantujemy sobie płace, płynność, rentowność i utrzymanie dotychczasowych zasad i preferencji socjalnych w różnej mierze - powiedział Piechociński na konferencji prasowej w Lublinie.

Wicepremier powiedział, że wkrótce wyłoniony zostanie nowy zarząd KW, który zajmie się jej restrukturyzacją. - Ja żałuję, że nie udało się dotychczasowemu składowi domknąć tej sprawy łączenia kopalń czy pewnej racjonalności z punktu widzenia wielkości zatrudnienia w administracji, ale konkurs trwa i jestem przekonany, że 24 kwietnia zakończy się wyłonieniem nowego zarządu Kompanii Węglowej - powiedział Piechociński.

W ubiegłym roku KW straciła na sprzedaży węgla ponad miliard zł. Dzięki wdrożeniu programu restrukturyzacji spółka chce do 2020 r. zaoszczędzić ok. 1,2 mld zł. Na trzy lata zamrożone zostaną wypłaty 14. pensji dla administracji, a bezpłatny deputat węglowy dla emerytów będzie mniejszy o jedną tonę na osobę.

Według nieoficjalnych informacji istotna dla poprawy sytuacji finansowej KW ma być sprzedaż kopalni Knurów-Szczygłowice Jastrzębskiej Spółce Węglowej. Zarówno Madej, jak i rzeczniczka JSW Katarzyna Jabłońska-Bajer odmówili odpowiedzi na pytanie, czy transakcja została sfinalizowana. W opinii związkowców, sprzedając jedną ze swych kopalń KW kupi jedynie kilka miesięcy spokoju.

Według Madeja, nie ma zagrożenia, że obawy o wypłatę wynagrodzeń powtórzą się za miesiąc. - Konieczne jest wdrażanie programu naprawczego spółki, który zaakceptowały także związki zawodowe. Musimy reagować na zmienną i ostatnio niekorzystną sytuację na rynkach - zaznaczył Madej.

Ze względu na niskie ceny w trudnej sytuacji jest także JSW. Rok poprzedni zakończyła zyskiem w wysokości 82 mln zł, według jej prezesa w tym roku musi przygotować się na stratę. Katowicki Holding Węglowy w ubiegłym roku wypracował prawie 43 mln zysku netto.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.

Marian Zmarzły: Pamiętamy o tych, którzy nie wrócili do domu

W listopadowych dniach pamięci o zmarłych górnicza wspólnota wraca myślami do tych, których zabrakło przy rodzinnym stole. Marian Zmarzły, podsekretarz stanu w Ministerstwie Energii, kieruje do górników, ratowników, emerytów i ich rodzin osobiste przesłanie. Wspomina poległych, zwraca się do ich bliskich i przypomina: pamięć zobowiązuje także do troski o bezpieczeństwo tych, którzy dziś zjeżdżają pod ziemię.

Krzyże poza cmentarzami i świeże kwiaty po latach. Jerzy Markowski o górniczej pamięci na Śląsku

– Mamy rok 2026, a na zbiorowej mogile z 1951 roku wciąż leżą świeże kwiaty. Pamięć o tych ludziach po prostu nie umiera – mówi były wiceminister gospodarki Jerzy Markowski

W weekend i poniedziałek maksymalne ceny benzyny i diesla niższe niż w piątek

W sobotę, niedzielę i poniedziałek cena litra benzyny 95 nie może przekroczyć 6,48 zł, benzyny 98 - 7,32 zł, a oleju napędowego - 8,15 zł - wynika z piątkowego obwieszczenia Ministra Energii. Ceny maksymalne tych paliw są niższe niż w piątek.