Goldman Sachs podtrzymuje prognozę wzrostu cen ropy

fot: Tomasz Rzeczycki

Inwestycje dotyczą zarówno odwiertów eksploatacyjnych, jak i tych służących do tłoczenia magazynowanego gazu

fot: Tomasz Rzeczycki

Bank inwestycyjny Goldman Sachs w pierwszej analizie po ataku palestyńskiego Hamasu na Izrael podtrzymuje swoje prognozy wzrostu cen ropy. Cena ropy Brent -przekraczająca ostatnio 85 dol. - wzrośnie do 100 dol. w połowie 2024 r.

Goldman Sachs podkreśla, że wydarzenia w Izraelu nie wpływają bezpośrednio na światowe zdolności wydobywcze. Jednak ocenia jednocześnie, że w ich wyniku nie znikną główne czynniki presji na wzrost cen. Bank wskazuje na dwa potencjalne skutki sobotnich ataków na Izrael, które mogą wpłynąć na przyszłą podaż ropy.

Pierwszym, według Goldman Sachs, ma być utrzymanie przez Arabię Saudyjską ograniczenia wydobycia ropy w przyszłym roku. Arabia Saudyjska ograniczyła wydobycie z 10 do 9 mln baryłek dziennie do końca grudnia 2023 r., a według banku, w 2024 r. wydobycie będzie stopniowo ponoszone do 10 mln na początku 2025 r. Goldman Sachs ocenia, że wydarzenia w Izraelu zmniejszają szanse na scenariusz szybszego odchodzenia od ograniczeń.

Drugim czynnikiem ma być produkcja ropy w Iranie. Goldman Sachs przewiduje stopniowe spowolnienie wzrostu irańskiego wydobycia. Bank szacuje, że każde 100 tys. baryłek dziennie poniżej wcześniej zakładanych poziomów przełoży się na koniec 2024 r. na wzrost ceny baryłki Brent o 1 dol.

W sobotę rano na Izrael rozpoczął się atak muzułmańskiego Hamasu. Bojownicy przeniknęli do wielu miast na południu kraju. Izrael został również zaatakowany tysiącami rakiet. W niedzielę po południu izraelskie wojsko poinformowało, że przeprowadza zmasowane ataki lotnicze na cele w Autonomii Palestyńskiej, gdzie ukrywać się mają bojownicy Hamasu. W nocy z niedzieli na poniedziałek wojsko izraelskie poinformowało, że nadal prowadzi naloty powietrzne w Strefie Gazy.

Liczba ofiar śmiertelnych rozpoczętego w sobotę ataku palestyńskiego Hamasu w Izraelu przekroczyła już 700. Ranne są 2382 osoby. Wśród Palestyńczyków zginęły 493 osoby, a ponad 2750 doznało obrażeń - przekazały w poniedziałek resorty zdrowia obu stron.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wszyscy członkowie zarządu pracującej dla kopalń spółki... zrezygnowali z pełnienia funkcji

Prezes PKP Cargo Zbigniew Prus oraz pozostali członkowie zarządu - Paweł Miłek i Michał Łotoszyński, zrezygnowali w czwartek z pełnienia swoich funkcji - podała spółka. Od piątku obowiązki prezesa będzie wykonywać członek rady nadzorczej spółki Monika Starecka.

Trzęsienie w zarządzie czołowego przewoźnika węgla

Monika Starecka, kierująca zarządem spółki, deklaruje współpracę z zarządcą oraz radą nadzorczą, aby wypracować porozumienie z wierzycielami, zakończyć postępowanie sanacyjne i stworzyć solidne podstawy dla dalszego rozwoju PKP Cargo.

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Budżet programu NaszEauto zwiększony o ponad 82 mln zł

Budżet finansowanego z KPO programu NaszEauto wzrósł o ponad 82 mln zł; dzięki temu będzie możliwe objęcie dopłatami wnioskodawców, którzy złożyli wnioski w trybie warunkowym - poinformował w czwartek Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW).