Gliwice: więcej akumulatorów, więcej zatrudnionych

1476188667 akumulatory jmbatterysystems com

fot: jmbatterysystems.com

Johnson Matthey Battery Systems to spółka należąca do notowanej na londyńskiej giełdzie grupy Johnson Matthey. Specjalizuje się w tworzeniu rozwiązań zasilania dla elektrycznych skuterów i rowerów, elektronarzędzi, narzędzi medycznych oraz pojazdów elektrycznych i hybrydowych

fot: jmbatterysystems.com

W ciągu najbliższego roku wyspecjalizowana w produkcji akumulatorów litowo-jonowych firma Johnson Matthey Battery Systems zwiększy zatrudnienie w fabryce w Gliwicach o ok. 150 osób. W otwartym we wtorek nowym zakładzie spółka zamierza produkować m.in. nowe rodzaje baterii.

Gliwicka fabryka wytwarza akumulatory głównie do rowerów elektrycznych i elektronarzędzi. Rosnący rynek obu produktów przekłada się na zwiększenie zdolności produkcyjnych i zamówień w zakładzie, który w ostatnim czasie przeniósł się do nowych hal z innej gliwickiej lokalizacji. We wtorek uroczyście otwarto nową fabrykę.

- W ciągu następnych 3-4 lat planujemy zwiększyć sprzedaż co najmniej o 50-60 proc. To już nie tylko zamierzenie, ale plan ustalony z naszymi klientami. Żeby zrealizować ten wzrost potrzebowaliśmy większej fabryki, łączącej działalność produkcyjną i badawczo-rozwojową - wyjaśnił szef gliwickiego zakładu Maciej Nawrocki.

Zapowiedział, że w ciągu najbliższych kilku miesięcy, do wiosny przyszłego roku, zatrudnienie w zakładzie wzrośnie o kilkadziesiąt osób, a jesienią 2017 r. powinno sięgnąć ok. 750 pracowników - ok. 150 więcej niż obecnie. Zastrzegł, że realizacja tych planów zależy od powodzenia projektów, prowadzonych we współpracy z klientami firmy i realizacji założonych planów sprzedaży przez klientów.

Johnson Matthey Battery Systems to spółka należąca do notowanej na londyńskiej giełdzie grupy Johnson Matthey. Specjalizuje się w tworzeniu rozwiązań zasilania dla elektrycznych skuterów i rowerów, elektronarzędzi, narzędzi medycznych oraz pojazdów elektrycznych i hybrydowych.

Nowa fabryka koncernu w Gliwicach powstała w związku ze wzrostem popytu na wytwarzane tu akumulatory. To zasługa dynamicznego rozwoju rynku rowerów elektrycznych oraz tendencji wypierania elektronarzędzi zasilanych prądem przez urządzenia zasilane bateriami. Rozwijany w Gliwicach dział badawczo-rozwojowy ma pomóc w wypracowaniu nowych rozwiązań w tych dziedzinach. Na początek dział zatrudnił 15 osób.

Nawrocki poinformował, że firma pracuje nad bateriami o kilkukrotnie większej pojemności niż dotychczas. Mogą one mieć zastosowanie np. w skuterach elektrycznych, ale także w innych pojazdach w sektorze motoryzacyjnym - choć nie w samochodach. Firma pracuje też nad zupełnie nową, większą baterią o innym zastosowaniu, nie zdradza jednak szczegółów w tym zakresie.

Nowy zakład postał na terenie gliwickiej podstrefy Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. W przyszłości jego obecna powierzchnia 12,5 tys. m kw., zawierająca hale produkcyjne i magazynowe, laboratoria i pomieszczenia biurowe, może być rozbudowana o kolejne 7,5 tys. m kw.

W nowej fabryce znalazło się laboratorium prototypowo-testowe, gdzie będą prowadzone badania na potrzeby sektora elektronarzędzi oraz rowerów i skuterów elektrycznych, skoncentrowane wokół systemów sterujących bateriami oraz rozwijające strukturę mechaniczną produktów. Firma chce zarówno projektować i wytwarzać nowe baterie, jak i ulepszać sam proces produkcji, poprzez zastosowanie najnowszych technologii.

Ogółem na świecie Johnson Matthey zatrudnia w centrach badawczo rozwojowych ok. 1,6 tys. osób, przeznaczając na badania i rozwój ok. 6 proc. rocznych przychodów - w ubiegłym roku ok. 188 mln funtów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Odbicie karty na kopalnianej bramie to nie wszystko

Decyduje moment, w którym realnie zaczyna się droga wymagana przepisami i poleceniami kopalni

Trasa rowerowa wokół Pustyni Błędowskiej turystycznym hitem wakacji, w tle kopalnia

Niespotykane pustynne widoki i nowoczesna infrastruktura - to atuty trasy rowerowej Velo Pustynia, wiodącej wokół Pustyni Błędowskiej na styku Małopolski i Śląska. Według władz gminy Klucze atrakcja stała się wizytówką gminy i w wakacje przyciąga tysiące turystów.

W Pniówku powstaje inteligentny system odmetanowania czynnych wyrobisk

Proces odmetanowania jest skomplikowany i zależy od wielu czynników. Jednym z nich jest ciśnienie atmosferyczne. Im niższe wskazania barometrów, tym więcej metanu uwalnia się z górotworu, a przy wyższym ciśnieniu atmosferycznym mamy do czynienia z odwrotnym zjawiskiem.

Żółta rewolucja na torach GZM. Koniec ery czerwonych tramwajów nie wszystkim się podoba

W miastach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii jeżdżą żółte autobusy, więc będą także żółte tramwaje i pociągi Metrokolei. Władze GZM tłumaczą, że chodzi o spójną identyfikację wizualną transportu miejskiego. Ten pomysł nie podoba się jednak w Klubie Miłośników Transportu Miejskiego w Chorzowie Batorym. Jego członkowie podkreślają, że czerwone tramwaje to fragment historii, lokalnej tożsamości i codziennego krajobrazu wielu miast regionu.