Giełda wymaga pracy

Grad a1 bar

fot: Bartłomiej Szopa

Nie można tak po prostu pójść na giełdę. Żeby tego dokonać, trzeba bardzo dużo pracy - podkreśla minister Grad

fot: Bartłomiej Szopa

Rozmowa z Aleksandrem Gradem, ministrem skarbu państwa.

Od giełdowego debiutu JSW minęły już dwa miesiące. Jak po upływie tego czasu ocenia Pan sytuację Spółki?

Myślę, że jest to ogromne wyzwanie dla samej Spółki. Bycie spółką publiczną to zupełnie nowe zasady gry. Zarząd i załoga są poddani pewnej procedurze, którą wymusza bycie na giełdzie. Spółka musi realizować plany, do których się zobowiązała. Trzeba ją restrukturyzować, pilnować wyników finansowych, a są one bardzo dobre. Wiadomo, że teraz z powodu zaksięgowania tych akcji bezpłatnych, które firma wykupiła dla pracowników, wynik został w pewnym sensie sztucznie obniżony. Ale patrząc na wyniki sprzedaży, jestem zadowolony. Obserwując tę spółkę z poziomu giełdy, muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem. Uważam, że przykład, jaki dała już Bogdanka, został dobrze przez JSW wykorzystany i tym torem powinny iść inne spółki. A wiadomo, że nie można tak po prostu „pójść na giełdę”. Żeby tego dokonać, trzeba bardzo dużo pracy.

Mówi Pan, że liczy na to, że kolejne górnicze spółki powinny przygotować się do wejścia na giełdę. Czy któraś spółka, Pana zdaniem, jest już na tym etapie, że może o debiucie myśleć całkiem poważnie?

Słyszeliśmy zapowiedź nowej pani prezes Kompanii Węglowej – Joanny Strzelec-Łobodzińskiej, która zapowiedziała, że w ciągu trzech lat będzie chciała wprowadzić spółkę na giełdę. Trzymam więc za to kciuki.

A czy to, jak potoczą się sprawy związane z pakietem energetyczno-klimatycznym, którego przyjęcie może nałożyć na spółki oparte na węglu poważne ograniczenia, może odbić się na aspiracjach giełdowych lub kondycji firm takich jak Tauron czy JSW, które na giełdzie już są?

Myślę, że z punktu widzenia giełdy nie, gdyż inwestorzy w swoich wycenach uwzględniają zazwyczaj najczarniejsze scenariusze.

Nawet takie, że te niekorzystne zapisy zostaną wprowadzone?

Tak, ale bardzo dobrą informacją będzie, jeśli sprawa ta rozstrzygnie się korzystnie, że będzie jakiś kompromis. Musi być, bo dyskusja na ten temat trwa i przywódcy państw unijnych będą musieli coś w końcu przesądzić.

Czyli przyjęcie rozwiązania bardziej korzystnego może okazać się dla giełdowych spółek emitujących dużo CO2 wiadomością bardzo dobrą?

Nie można abstrahować od wszystkiego, co dzieje się na świecie. Od kryzysu czy od wielu innych czynników, takich jak na przykład odejście Niemiec od energetyki atomowej. To wszystko są dla Unii przyczynki do ponownej refleksji nad tym, co dalej z polityką energetyczną.


(Rozmowa przeprowadzona podczas wizyty ministra Aleksandra Grada w elektrowni Łagisza w Będzinie, 2 września 2011 r.)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Dynamika światowego PKB w 2026 r. wyniesie 2,9 proc.

Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) podniosła szacunki dynamiki wzrostu globalnego PKB w 2026 r. do 2,9 proc. wobec 2,8 proc. we wcześniejszej, czerwcowej projekcji - wynika z najnowszego raportu. W 2027 r. światowy PKB ma wzrosnąć o 3 proc., wobec 3,1 proc. w poprzednim raporcie.

Najbardziej podrożała w sklepach chemia gospodarcza, a staniały tłuszcze

Spośród produktów codziennego użytku w sierpniu najbardziej podrożały w ujęciu rocznym artykuły chemii gospodarczej, karma dla zwierząt oraz napoje bezalkoholowe - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Kategorią asortymentową z największymi obniżkami były tłuszcze.

Najpierw chodzili po domach, teraz wysyłają listy. ZUS ostrzega przed płatnymi pośrednikami

Do ZUS docierają kolejne sygnały o firmach i osobach, które oferują odpłatną pomoc w uzyskaniu świadczenia wspierającego. Wcześniej przedstawiciele niektórych kancelarii odwiedzali osoby z niepełnosprawnościami w ich domach. Teraz pojawiła się kolejna praktyka. Klienci zgłaszają się do placówek ZUS z listami, w których otrzymali gotowe umowy i pełnomocnictwa przedstawiane jako pakiet pomocy przy składaniu wniosku o świadczenie wspierające.

Ile zarabia twój szef? Zarobki członków zarządu spółek giełdowych podwoiły się od 2008 r.

Średnie wynagrodzenie członka zarządu spółki giełdowej wyniosło ok. 1,36 mln zł w 2025 r. i było o 2,11 proc. niższe niż rok wcześniej ale jednocześnie dwukrotnie wyższe niż w 2008 r. - wynika z danych zebranych przez firmę Sedlak & Sedlak.