Gdy system obrotu paliwami przecieka

fot: ARC

W tym roku luka VAT urosła w naszym kraju aż do 53 mld zł, czyli 3 proc. PKB

fot: ARC

Co najmniej 2,5 mld zł rocznie da budżetowi uszczelnienie obrotu paliwami - przewiduje przygotowany przez resort finansów projekt nowelizacji ustawy o VAT, akcyzie i prawa energetycznego. W perspektywie 10 lat dochody ogółem mogą zwiększyć się o 27,6 mld zł.

Przygotowanie zmian zapowiadał w rozmowie z PAP na początku kwietnia wiceminister finansów Wiesław Jasiński. Wskazał, że zmierza ona do zmiany definicji zarejestrowanego odbiorcy, tak by bardziej powiązać go z systemem podatku VAT.

W uzasadnieniu do projektu MF napisało, że celem zmian jest "wprowadzenie rozwiązań zapobiegających występowaniu oszustw w podatku VAT w obszarze wewnątrzwspólnotowego obrotu paliwami płynnymi, a także ograniczenie ich negatywnego wpływu na funkcjonowanie rynku paliw płynnych oraz na dochody budżetu państwa". Chodzi o uszczelnienie poboru VAT przy tzw. wewnątrzwspólnotowych nabyciach paliwa i uszczelnienie koncesjonowania obrotu paliwami z zagranicą.

Według MF aktualnie szarą strefę w obrocie paliwami szacuje się na kilkanaście proc. krajowej konsumpcji paliw i powoduje to straty budżetu państwa w wysokości 2,5-5 mld zł rocznie, ma też negatywny wpływ na konkurencję i rentowność branży paliwowej. "Nieprawidłowości w podatku VAT w obrocie paliwami stwierdzone przez kontrolę skarbową w postępowaniach zakończonych w 2015 r. wyniosły 5,8 mld zł" - napisano w uzasadnieniu.

Wskazano, że oszuści wykorzystują instytucję tzw. zarejestrowanego odbiorcy lub składu podatkowego. Uprawnia to do kupna paliwa z innego kraju UE w procedurze zawieszonej akcyzy na rzecz innego podmiotu, który jest właścicielem tego towaru i powinien od niego odprowadzić VAT według stawki 23 proc. Często podmioty te to jednak "znikający podatnicy".

MF wskazało, że w 2014 r. wprowadzono instytucję koncesji na obrót paliwami z zagranicą i instytucję zabezpieczenia majątkowego gwarantującego prawidłowe jej wypełnianie. Okazało się, że w związku z tym kontrahentami zarejestrowanych odbiorców lub składów podatkowych coraz częściej są - zamiast "znikających podatników" - pomioty zagraniczne, które kupują paliwo w kraju i sprzedają je "znikającym podatnikom". Podmioty zagraniczne, które otrzymują od prezesa Urzędu Regulacji Energetyki koncesję na obrót paliwami z zagranicą (OPZ), nie są krajowymi podatnikami VAT z tytułu wprowadzenia paliwa na terytorium kraju i jego odsprzedaży "znikającym podatnikom".

"Taka konstrukcja pozwala omijać zabezpieczającą funkcję koncesji OPZ i zabezpieczenia majątkowego, a także pozbawia organy celne informacji o podmiotach, które są faktycznymi nabywcami paliwa i unikają zapłaty podatku VAT" - wyjaśniło MF.

Zdaniem resortu w ub. roku na rzecz zagranicznych podmiotów sprowadzono ponad 1,3 mld l oleju napędowego, a w styczniu i lutym br. ponad 340 mln l.

Dlatego - według MF - obok kontroli skarbowych konieczne jest wprowadzenie rozwiązań zapobiegających oszustwom lub je ograniczających.

Proponowane przez resort w projekcie zmiany przewidują, że składy podatkowe czy zarejestrowani odbiorcy będą mogły świadczyć usługi wyłącznie na rzecz podmiotów krajowych lub zagranicznych mających oddział w Polsce. Kupno paliwa w procedurze zawieszenia poboru akcyzy z wykorzystaniem składu podatkowego lub zarejestrowanego odbiorcy będzie wiązało się też z obowiązkiem zapłaty VAT od wewnątrzwspólnotowego nabycia towarów.

Projekt przewiduje też wprowadzenie obowiązku zapłaty VAT od nabycia wewnątrzwspólnotowego paliw silnikowych. Obecnie takie nabycie jest neutralne podatkowo - VAT należny płaci się dopiero po sprzedaży paliwa w kraju, ale oszuści go nie płacą i po sprzedaży paliwa znikają. Nowela zakłada też zwiększenie uprawnień prezesa URE dotyczących badań wiarygodności podmiotów ubiegających się o koncesję na obrót paliwami z zagranicą. Koncesję będzie mogła otrzymać tylko firma krajowa lub działająca tu przez oddział i zarejestrowana w Polsce jako podatnik VAT.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.