Gazpromowi nie podoba się projekt ustawy Prawo gazowe

fot: ARC

99 proc. mieszkańców gminy Mielno nie chce u siebie siłowni jądrowej...

fot: ARC

Rosyjski koncern obawia się, że jeśli dokument wejdzie w życie, to straci kontrolę nad odcinkiem gazociągu jamalskiego, którym śle gaz do Niemiec przez Polskę. Gazprom oczekuje, że właściciel polskiego odcinka tego rurociągu - spółka EuRoPol Gaz - zostanie "wyłączona z zakresu obowiązywania ustawy", gdyż jest podmiotem o szczególnym statusie, określonym przez polsko-rosyjskie międzyrządowe porozumienie gazowe z 1993 r.

- Nie ma mowy o wyłączeniu tego rurociągu lub spółki EuRoPol Gaz spod nowego Prawa Gazowego - powiedział poseł PO Andrzej Czerwiński z sejmowej Komisji Gospodarki.

Gazprom uczestniczył w konsultacjach, jakie Ministerstwo Gospodarki prowadziło po opracowaniu w grudniu 2011 r. projektu ustawy Prawo gazowe, a w jego imieniu zastrzeżenia i uwagi do dokumentu przesłała pod koniec stycznia kancelaria prawnicza Salans D. Oleszczuk.

Główne zarzuty, jakie sformułowała rosyjska firma, dotyczą statusu gazociągu jamalskiego w Polsce.

Gazprom jest współudziałowcem spółki EuRoPol Gaz, będącej właścicielem rurociągu, który może rocznie dostarczać ok. 27 mld m sześc. rosyjskiego gazu do Niemiec (pozostałe 3 mld m sześc. odbiera Polska).

Operatorem Jamału jest od roku państwowa firma Gaz-System, a nowe Prawo gazowe ma jej status utrzymać, co jest zgodne z unijnym prawem, gwarantującym niezależność operatorów sieci przesyłowej (gazowej i energetycznej) i swobodny do niej dostęp zainteresowanym podmiotom.

Gazprom uważa jednak, że niektóre zapisy w projekcie ustawy spowodują, iż EuRopol Gaz praktycznie zostanie pozbawiony prawa własności do gazociągu jamalskiego.

W opinii przesłanej do Ministerstwa Gospodarki rosyjska firma powołuje się m.in. na artykuł 54 projektu ustawy "udzielający Gaz-Systemowi praw do zarządzanego majątku niemal równoważnych prawu własności" oraz na artykuł 106 "pozbawiający EuRoPol Gaz prawa do prowadzenia we własnym imieniu działalności gospodarczej w zakresie przesyłu gazu ziemnego poprzez wprowadzenie konieczności ustalania i stosowania stawek taryfowych wyłącznie przez Gaz-System".

Według strony rosyjskiej przyjęcie Prawa gazowego i wdrożenie przez Polskę unijnych przepisów "prowadzi do naruszenia" polsko-rosyjskiego porozumienia międzyrządowego, bo EuRoPol Gaz w rzeczywistości przestałby być właścicielem rurociągu jamalskiego.

Gazprom powołuje się na traktat o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, według którego "jeśli jakiekolwiek postanowienie prawa unijnego prowadzi do naruszenia praw przyznanych na mocy umowy międzynarodowej zawartej przed przystąpieniem danego państwa do UE, to nie powinno ono znaleźć zastosowania", a zatem "Rzeczpospolita Polska nie jest zobligowana do wprowadzenia w życie takiego postanowienia prawa europejskiego".

Rząd w najbliższych miesiącach ma zająć się projektem ustawy Prawo gazowe, ustawa może wejść w życie w przyszłym roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach ma zostać połączone z Muzeum Górnośląskim w Bytomiu

Sejmik Województwa Śląskiego wyraził wolę podjęcia działań zmierzających do przejęcia przez województwo pełnego prowadzenia Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach. Obecnie placówka jest wspólną instytucją kultury Świętochłowic i województwa śląskiego, ale miasto zdecydowało o zakończeniu współprowadzenia. Świętochłowickie muzeum ma zostać połączone z Muzeum Górnośląskim w Bytomiu.

Kopalnia dostanie 50 mln zł na zakup kombajnu "continuous miner"

Prawie 50 mln zł pożyczki i dotacji od NFOŚiGW otrzyma Kopalnia Soli "Kłodawa" na zakup m.in. kombajnu górniczego - poinformowała w poniedziałek spółka.

Rozmawiali o przyszłości Koksowni Jadwiga. „Ma istotne znaczenie dla Zabrza”

Co dalej z zabrzańską Koksownią Jadwiga? Odbyło się kolejne spotkanie dotyczące przyszłości zakładu. 

1709131158 1glownepellet

Pellet po 2000 zł za tonę? Minister wyjaśnia co się dzieje

W niektórych państwach, bo mówimy o sytuacji, która ma miejsce w całym regionie, zabrakło pelletu, jak na Łotwie. Widzimy, że sytuacja ponadregionalnie jest bardzo trudna, wynikająca z blokowania importu do naszych państw z Białorusi, ale także z Ukrainy – powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM minister energii Miłosz Motyka.