Gaz łupkowy: szansa dla gmin i ich mieszkańców

Marcinkiewicz europosel arc

fot: ARC

Europoseł Bogdan Marcinkiewicz stwierdził, że opracowanie przedstawione przez prof. Roberta W. Howartha jest obarczone błędami i dlatego nie można go uznać jako wiarygodne

fot: ARC

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami podczas sesji plenarnej parlamentu europejskiego w tym tygodniu w Strasburgu nastąpi kontynuacja działań mających zmianę postrzegania gazu łupkowego, jako nic nieznaczącego i niezwykle toksycznego źródła energii dla Unii Europejskiej. Poseł Bogdan Marcinkiewicz wraz z grupą posłów wspierających ideę przygotowali kolejną ulotkę - broszurę informacyjną, w której parlamentarzyści poinformowani zostaną o aspektach gospodarczych prowadzenia eksploatacji gazu łupkowego - dowiedział się portal z informacji przezkazanych przez biuro eurodeputowanego.

- Nie trzeba być fachowcem, by zauważyć, że zasoby gazu konwencjonalnego stopniowo się kurczą. Wystarczy zwrócić uwagę na kryterium ceny, która systematycznie wzrasta. Twierdzę opierając się o dotychczas przeprowadzone badania, że zasoby w złożach niekonwencjonalnych są zdecydowanie większe. Eksploatacja gazu łupkowego jest przyszłością Europy czy się to komuś podoba czy nie. Wystarczy spojrzeć na bilans Stanów zjednoczonych, które dzięki niekonwencjonalnym złożom, już w 2009 r. USA osiągnęły wyższy poziom wydobycia gazu ziemnego, niż Rosja (ok. 600 mld m3 rocznie) i znacząco zredukowały swoje uzależnienie od importu tego surowca - tłumaczy Marcinkiewicz, który tematem gazu łupkowego zajmuje się od początku swojej pracy w Parlamencie Europejskim.

- Gaz łupkowy to oczywiście dobry interes także dla mieszkańców regionów, w których będzie prowadzona eksploatacja. Podam przykład korzyści płynących ze złoża Banett’a w USA. Amerykański system gazowy zasilany jest paliwem o wartości 1,1 mld dolarów. Więcej niż połowa tej sumy to podatki. Ważnym aspektem jest też polityka informacyjna, która w Polsce na tą chwilę praktycznie nie istnieje. W Teksasie mieszkańcy sąsiadujący z miejscami wydobycia nie odczuwają dyskomfortu, bowiem są do tego odpowiednio przygotowani mentalnie i wiedzą jak na eksploatacji korzysta miejscowość, w której mieszkają. Zaznaczam, że często eksploatacja prowadzona jest obok domów, szkół, kościołów. Jestem przekonany, że gaz łupkowy to szansa na stałe przychody do budżetu Państwa Polskiego w okresie globalnego spowolnienia i wzrastającego bezrobocia - dodaje Marcinkiewicz.

 

Poniżej ulotka przygotowana przez grupę eurodeputowanych.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Sejmik wojewódzki zaapelował do rządu o ponowną analizę budowy Szlaku Staropolskiego

Radni województwa śląskiego przegłosowali apel, by rząd i resort infrastruktury ponownie przeanalizowały zasadność budowy drogi ekspresowej S46 Opole - Częstochowa - Kielce, którego nie ma w Rządowym Programie Budowy Dróg i Autostrad.

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.