Gaz i spekulacje najsilniej wpłynęły na ceny CO2 w grudniu 2021

fot: ARC

Lasy Państwowe tłumaczą, że dodatkowa absorpcja CO2 przez lasy polegałaby m.in. na sadzeniu odpowiednich gatunków drzew, prowadzeniu hodowli lasu i zabiegów w nich w taki sposób, by uzyskać drzewostany mogące pochłonąć jak najwięcej CO2

fot: ARC

Ceny gazu, ale i działania spekulacyjne miały największy wpływ na rynek uprawnień do emisji CO2 i rekordowe ceny oraz silne wahania na nim - ocenia Krajowy Ośrodek Bilansowania i Zarządzania Emisjami w raporcie z rynku CO2 za grudzień 2021 r.

Jak podaje Krajowy Ośrodek Bilansowania i Zarządzania Emisjami (KOBiZE) w opublikowanym w środę raporcie, statystycznie ceny uprawnień do emisji EUA na rynku spot giełd ICE oraz EEX w grudniu 2021 r. wzrosły z 75,35 do 79,96 euro, co oznacza wzrost o ok. 6 proc. Średnia ważona cena EUA z 23 transakcyjnych dni grudnia wyniosła 80,43 euro. Za cały 2021 r. średnia ważona cena uprawnień EUA w 2021 r. z giełd ICE i EEX wyniosła 59,41 euro.

W ocenie KOBiZE, znajdujące się od dłuższego czasu w trendzie wzrostowym ceny gazu miały największy wpływ na zachowanie na rynkach uprawnień do emisji. Wysoka cena gazu wymusza na producentach konieczność użycia relatywnie tańszego paliwa, np. węgla, co oznacza jednak wyższą emisję i większy popyt na uprawnienia - wskazuje Ośrodek.

Jak dodaje KOBiZE, w grudniu uwidaczniały się również działania spekulacyjne, w szczególności na opcjach na uprawnieniach, a inwestorzy, otwierając pozycję na tym instrumencie obstawiali, że ceny dojdą nawet do 100 euro. Czynnikiem psychologicznym był też fakt, że w grudniu odbywa się mniej aukcji niż zwykle, co wpływa na niższą podaż uprawnień na rynku.

Ośrodek przypomina, że do 8 grudnia notowania EUA wzrosły o blisko 18 proc., do poziomu prawie 89 euro. W ocenie KOBiZE, temu wzrostowi mogło sprzyjać kilka czynników fundamentalnych: braki gazu w europejskich magazynach, wysokie ceny energii, większa aktywność podmiotów spekulujących czy też mniejszej liczby uprawnień dostępnych na aukcjach.

W kolejnym dniu ceny uprawnień spadły o ok. 9 euro, co - według KOBiZE, mogło być efektem realizacji zysków przez inwestorów. Korekta była okazją do zakupów, którym sprzyjały informacje o czasowym zamknięciu dwóch reaktorów jądrowych przez Francję, co spowodowało konieczność większego wykorzystywania węgla, a ceny uprawnień wzrosły do 16 grudnia do poziomu ok. 85 euro. Następnego dnia znów mocno spadły, o 11,5 euro, do ok. 73 euro. W tym przypadku mogły zadziałać spekulacje na temat możliwej interwencji na rynku. Wahania pojawiały się do końca grudnia.

Powodem tak dużej zmienności cen uprawnień były najprawdopodobniej zawirowania na rynku energii elektrycznej i gazu - ocenia KOBiZE. Wysoka zmienność cen może świadczyć o dużej nieprzewidywalności tego rynku - dodaje Ośrodek.

Według niego, obok wzrostu cen energii, innym czynnikiem fundamentalnym, dzięki któremu ceny uprawnień rosły w 2021 r. był opublikowany w połowie lipca projekt pakietu Fit for 55, który znacząco podwyższa cel redukcyjny w EU ETS - z 43 do 61 proc. oraz zaostrza działanie rezerwy MSR. To z kolei znacząco wpłynie na ograniczenie liczby uprawnień dostępnych w ramach systemu EU ETS do 2030 r. - zauważa KOBiZE.

Ośrodek wskazuje, że trudno się zgodzić z podejściem Europejskiego Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych ESMA, który w ogóle nie widzi problemu spekulacji, twierdząc, że ma ona marginalny wpływ na ewoluujący systematycznie rynek uprawnień. ESMA analizując ten rynek nie wzięła pod uwagę danych z rynku spot i wymienionych wcześniej opcji, a także sugerowała, że pośrednicy działający na rynku kupują uprawnienia tylko i wyłącznie na konto instalacji z EU ETS - wskazuje KOBiZE. Takie podejście europejskiego nadzorcy do problemu spekulacji było jeszcze większą zachętą dla inwestorów do zakupu uprawnień w 2021 r., których wcześniejsze obawy o możliwości interwencji KE na rynku były w tym momencie nieuzasadnione - ocenia Ośrodek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jubileusz Kolei Śląskich: 15 lat – inny świat

Kiedy 1 października 2011 roku pierwszy pociąg Kolei Śląskich wyjechał na tory, przewoźnik dysponował łącznie 11 składami i obsługiwał dwie linie – z Gliwic do Częstochowy oraz z Katowic w kierunku Wisły. Dziś pociągi Kolei Śląskich jeżdżą na 24 liniach. Półtorej dekady wystarczyło, by przewiozły 253 mln pasażerów, siedmiokrotność populacji Polski.

Czy bezpieczna transformacja górnictwa potrzebuje specustawy?

Można bardzo sprawnie zarządzać poszczególnymi spółkami, a jednocześnie nieefektywnie zarządzać całym procesem transformacji. Efektywność jednej kopalni i bezpieczeństwo energetyczne całego państwa to nie zawsze ten sam rachunek - podkreśla Marian Zmarzły, wiceminister energii.

Ceny węgla rosną jak szalone, a będzie jeszcze drożej

- W ostatnich latach czynniki geopolityczne są największym impulsem do gwałtownych zmian cen surowców energetycznych – wskazuje prof. Zbigniew Grudziński.

Przygotowują się do uruchomienia złoża

Grupa Azoty Siarkopol prowadzi przygotowania do inwestycji związanej z eksploatacją złoża siarki Rudniki - poinformowało Ministerstwo Aktywów Państwowych. Trwa procedura uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, poprzedzająca ewentualne ubieganie się o koncesję wydobywczą.