Gaz: ekspert potwierdza opinię wicepremiera

1330070020 mkimg 0338

fot: PGNiG

Na realizację projektu budowy podziemnego magazyny gazu Kosakowo PGNiG uzyskało wsparcie unijne w wysokości ponad 112,5 mln zł. Inwestycja obejmuje budowę 4 kawern o czynnej pojemności magazynowania około 100 mln m3 gazu ziemnego

fot: PGNiG

Wicepremier Janusz Piechociński podkreślił w piątek (7 marca), że ewentualne przerwanie dostaw gazu do Polski przez Ukrainę nie zachwieje polską gospodarką, bo mamy zapasy gazu. Niepewna sytuacja za wschodnią granicą Polski może doprowadzić do zmniejszenia dostaw gazu - przestrzega ekspert rynku paliw Andrzej Szczęśniak. On też uważa, iż nie powinniśmy się obawiać ograniczeń w dostępie do tego surowca.

Nie powinniśmy się obawiać, gdyż Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo dysponuje największymi zapasami gazu ziemnego w historii.

- Wysokie magazyny to przede wszystkim efekt pogody, która jest nieprzewidywalna. W związku z tym spółka się zabezpieczyła. Patrząc więc dziś na narastające zagrożenia ze wschodu, wiemy, że możemy spać spokojnie - twierdzi Andrzej Szczęśniak.

Ilość gazu w magazynach nie będzie mieć za to żadnego wpływu na taryfy.

- Taryfy są tak ustalane, żeby PGNiG sprzedało gaz jak najtaniej. To cel polityczny i efekt obietnic wobec wyborców. Prowadzi to do tego, że firma zarabia na wydobyciu ropy naftowej, a dokłada do sprzedaży gazu. To chora sytuacja, zagrożeniem dla PGNiG mogą okazać się większe spadki cen ropy naftowej - mówi ekspert.

Same Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo jest w lepszej kondycji niż w ubiegłym roku. Ten rok ma być dla spółki stabilny.

- Dla PGNiG najistotniejszą informacją pozytywną jest duży cash flow. Przepływy finansowe decydują o kondycji firm, a w przypadku spółki naftowo-gazowniczej są bardzo dobre, stawiają ja na nogi. Dziś PGNiG jest w znacznie lepszej kondycji niż rok temu. Same wyniki finansowe to tylko element księgowy - przekonuje Andrzej Szczęśniak.

PGNiG dzięki podwojeniu wydobycia i sprzedaży ropy naftowej osiągnęło w ubiegłym roku zysk netto w wysokości 1,92 mld zł.

Ekspert przewiduje w tym roku stabilizację na rynku, choć bez tak dużego jak w 2013 r. wzrostu dochodów.

- W ubiegłym roku doszło do wielkiego skoku: silnie zwiększono wydobycie, a dochody ze sprzedaży podniosły obroty i uratowały roczny wynik firmy - komentuje.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Coś za coś i katastrofa gotowa

Czasami życie pisze nam takie scenariusze, że za głowę można się tylko złapać. Wyobraźcie sobie, że miałem kiedyś w oddziale jednego takiego Stefana, który bardzo lubił się przymilać, zwłaszcza gdy miał w tym jakiś interes. Jednego tylko nie można było mu odmówić – miał żyłkę do naprawiania dosłownie wszystkiego. 

Jacek Korski: Jest problem z jakością wydobywanego u nas węgla, a ostatnio także z jego ilością

Pamiętam dyskusje na posiedzeniach jakiejś sejmowej komisji czy zespołu o tym, że tego importu należy zakazać w obronie miejsc pracy w polskich kopalniach - pisze nasz felietonista Jacek Korski.

Grzegorz Lot, prezes spółki Tauron: Węgiel zostaje tak długo, jak będzie potrzebny

Grupa Tauron realizuje strategię transformacji regionów, w których dominuje dziś energetyka konwencjonalna. Chodzi o Łaziska Górne, Łagiszę, Sierszę i Jaworzno. Prezes spółki Grzegorz Lot podkreśla, że proces ten opiera się na trzech filarach: niezawodności dostaw energii, niskiej cenie oraz zeroemisyjności.

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.