Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Gaszenie metanu to nowy scenariusz realizowany przez Laboratorium VR działające w Polskiej Grupie Górniczej

fot: Maciej Dorosiński

Efekt finalny widoczny w goglach to blisko rok pracy specjalistów z Laboratorium VR działającego w Zakładzie Informatyki i Telekomunikacji

fot: Maciej Dorosiński

Wirtualna rzeczywistość (VR) jest coraz bardziej istotnym elementem szkolenia pracowników. Technologię tę z powodzeniem wykorzystuje się i rozwija w Polskiej Grupie Górniczej. Przy zastosowaniu specjalnych gogli i kontrolerów realizowane są szkolenia z zakresu bhp dla pracowników dołowych oraz tych zatrudnionych na powierzchni.

Pracownicy Laboratorium VR działającego w Zakładzie Informatyki i Telekomunikacji opracowali trzy całkowicie autorskie scenariusze przeznaczone do szkolenia pracowników. Obecnie trwają prace nad kolejnym, który ma być tym najbardziej zaawansowanym. 

Gigabajty danych
– Pierwszy z naszych scenariuszy skupiał się na wymianie dyszy zraszacza na przesypie przenośnika taśmowego. Potem zrealizowaliśmy wymianę bezpiecznika topikowego w komorze transformatora i gaszenie pożaru w pomieszczeniach biurowych. Obecnie na tapecie mamy sytuację dotyczącą gaszenia pożaru metanu w przodku – tłumaczy Grzegorz Pyka, szef projektów w Laboratorium VR. Przyznaje, że efekt finalny widoczny w goglach to blisko rok pracy.

W tym czasie załoga laboratorium musi zebrać ogrom materiałów, które są punktem wyjścia do prac nad scenariuszem i grafiką. To gigabajty danych i tysiące plików: audio, video oraz zdjęć. Materiał ten został zebrany w kopalniach PGG. Ponadto Laboratorium VR skorzystało z uprzejmości producenta maszyny i mogło wykonać dokumentację audiowizualną kombajnu chodnikowego.

– Najwięcej pracy będzie związane z grafiką, czyli z jak najwierniejszym ukazaniem środowiska akcji, a także z realnym odwzorowaniem fizyki oraz tzw. efektami cząsteczkowymi, dzięki którym tworzymy efekty takie jak zapylenie, woda i dym. Zależy nam, by wszystko, co się dzieje w naszym scenariuszu, wyglądało jak w realnym świecie. Kluczowym elementem będzie kombajn chodnikowy. Wiadomo, że jego budowa jest skomplikowana. Naszym zadaniem jest odwzorowanie go jak najlepiej. Ma pracować w pełni autonomicznie, urabiać węgiel, wywoływać zapylenie, wydawać dźwięki. To jest duże wyzwanie pod względem optymalizacyjnym. Szczególnie pod względem destrukcji otoczenia – setki tysięcy brył węgla muszą być poprawnie oświetlone, rzucać cień, podlegać prawom grawitacji, oddziaływać ze sobą i środowiskiem. Dla każdego obiektu trzeba zdefiniować masę, siłę tarcia statycznego i szereg innych fizycznych parametrów. Obiekt musi zostać również pokryty odpowiednim materiałem, który definiuje jego strukturę, jak zachowanie światła na powierzchni, wypukłości itd. Wszystko to będzie liczone w czasie rzeczywistym. Naszym założeniem jest, aby cały scenariusz działał na minimalnym poziomie 90 klatek na sekundę – mówi Grzegorz Pyka.

Lider projektu wskazuje, że praca nad takim przedsięwzięciem wymaga od zespołu ciągłego doskonalenia w wielu dziedzinach nauki, nie tylko matematyki czy fizyki, ale również psychologii, architektury, fotografii czy montażu filmowego.

– Im lepiej zrozumiemy otaczający nas świat, tym łatwiej będzie nam go przenieść do wirtualnej rzeczywistości. Istotą jest to, aby górnik zakładając te gogle, poczuł się tak, jakby był właśnie na dole, w tym przodku z kombajnem – mówi Grzegorz Pyka.     

Dodaje, że w opracowywanym scenariuszu od pracownika przede wszystkim będzie się wymagać właściwej oceny sytuacji.

– Istotne będzie, jak szybko zostanie wykryte i zlokalizowane zagrożenie. W zależności od czasu, który mu pozostanie, będzie musiał zadecydować, czy ewakuuje się, czy też podejmuje walkę z pożarem. Gdy wybierze ten drugi wariant, stanie przed kolejną decyzją. Będzie ona dotyczyć wyboru odpowiedniej gaśnicy. Będzie musiał się wykazać, jaki środek gaśniczy będzie najodpowiedniejszy w tej sytuacji. Przede wszystkim jednak będzie musiał go odnaleźć w wyrobisku. W ten sposób chcemy u szkolonych pracowników wypracować pewne automatyzmy, które w rzeczywistej sytuacji zagrożenia po prostu instynktownie zadziałają – tłumaczy lider projektu. 

Najważniejsi recenzenci
Kolejne kroki w realizacji projektu są oceniane na bieżąco przez górników. Laboratorium działa przy kopalni Staszic-Wujek w Katowicach i co pewien czas pracownicy tego zakładu są zapraszani na testowanie tworzonej aplikacji.

– To są dla nas najważniejsi recenzenci, eksperci w swoich dziedzinach. To dla nich powstaje ten scenariusz i to oni będą za jego pomocą przechodzić szkolenia. Każda ich uwaga na temat funkcjonowania tego środowiska jest przez nas odnotowywana i analizowana. Chcemy, by w takim scenariuszu i wirtualnej rzeczywistości każdy sprawnie się odnalazł. My w ten sposób także się uczymy, między innymi spojrzenia z innej perspektywy na projekt, który realizujemy, ich doświadczenie, a co za tym idzie, wkład w naszą pracę, jest nieoceniony – mówi Grzegorz Pyka.

Pomysł dotyczący wykorzystania technologii VR w szkoleniu pracowników narodził się w Biurze Bezpieczeństwa i Higieny Pracy w PGG. To ono także czuwa nad doborem scenariuszy i ich stroną merytoryczną. To ono także realizuje program szkoleń z zakresu VR.

– W jednej z naszych kopalń miało miejsce zdarzenie związane ze stacją transformatorową. Doszło tam do wypadku, którego efektem była czasowa niezdolność do pracy. W związku z tym udostępniliśmy kopalni zestaw VR i za pomocą jednego z tych scenariuszy przeszkolono 200 elektromonterów. Przy wykorzystaniu tej technologii możemy bardzo dobrze zasymulować niebezpieczne zdarzenie. Moim zdaniem to lepiej dociera do ludzi niż wykład z dokładnym omówieniem okoliczności, w których doszło do wypadku – przyznaje dyrektor Biura BHP Grzegorz Ochman. Dodaje, że sam na sobie także sprawdził przygotowane do tej pory scenariusze.

– Pamiętam, że spore wrażenie zrobił na mnie łuk elektryczny, który pojawił się, gdy został popełniony błąd. Gdy sobie to przypominam, to do dziś odczuwam dyskomfort, a to był tylko VR. To przykład, że takie szkolenie zostaje w głowie, i to zarazem najlepszy komplement dla twórców – wyjaśnia dyrektor. Zwraca uwagę, że technologia stwarza możliwość szybkiego i efektywnego szkolenia.

– Oczywiście moglibyśmy postawić taki transformator i każdego szkolić z jego obsługi, ale w żaden sposób nie moglibyśmy tak dobrze odtworzyć tej sytuacji z porażeniem prądem. Dlatego to jest zupełnie nowa jakość. Poza tym człowiek w tych goglach i z kontrolerami jest bardziej skupiony na tym, co robi. Liczę, że tę technologię będziemy jeszcze rozwijać, tym bardziej że jest to rozwiązanie opracowane przez naszych pracowników. Jesteśmy także otwarci na współpracę w tym zakresie – podsumowuje dyrektor Ochman.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.