Fit for 55 zabije przemysł

1635255770 1460x616

fot: gov.pl

- Obserwatorzy ze Stanów czy Wielkiej Brytanii ten nurt, w jaki wpadli liderzy Unii, nazywają śmiertelną pułapką. Przemysł w UE stanie się niekonkurencyjny. Liczę, że nastąpi opamiętanie - stwierdził Piotr Nowak

fot: gov.pl

- Tempo marszu ku neutralności klimatycznej powinny narzucać najsłabsze, a nie najbardziej zaawansowane gospodarki UE; unijna nadgorliwość, bez oglądania się na Chiny i USA, przyniesie więcej szkody niż pożytku - powiedział w rozmowie z czwartkowym Pulsem Biznesu minister rozwoju i technologii Piotr Nowak.

Nowak był pytany m.in. o to, czy resort rozwoju pomaga przedsiębiorcom w zrozumieniu Polskiego Ładu. Szef MRiT podkreślił, że cały czas działa infolinia, a zdecydowana większość pytań, bo około 90 proc., dotyczy kwestii nadzorowanych przez Ministerstwo Finansów, czyli podatków.

- Założenia programu są dobre, natomiast przy implementacji popełniono kilka błędów. Osoby, które przygotowywały rozwiązania dla tak szerokiego spektrum gospodarczego, nie miały łatwego zadania. Nie popełnia błędów ten, kto nic nie robi, a to największa reforma od 30 lat. Tempo prac było szybkie, była presja, żeby projekt podpisać do końca listopada, by zmiany podatkowe weszły w życie od początku tego roku. Polski Ład to uszczerbek dla budżetu rzędu kilkunastu miliardów złotych, co jest najlepszym dowodem, że część osób na nim zyskuje. Była wola polityczna, by te kilkanaście miliardów jak najszybciej wpuścić do gospodarki. Podjęto ryzyko. Premier przeprosił, naprawiamy błędy - powiedział Nowak.

Minister odniósł się też do unijnej polityki klimatycznej. Jego zdaniem, zachowanie jej obecnych założeń doprowadzi do tego, że UE straci rynki sprzedaży. - Są wprawdzie plany wprowadzenia CBAM [Carbon Border Adjustment Mechanism], dodatkowej opłaty, która ma wyrównać koszty produkcji poza UE. Pomysł nie do końca jest spójny logicznie. CBAM jest wprowadzony na kilka podstawowych produktów, np. na stal. Ryzyko polega na tym, że stal można wykorzystać do produkcji samochodów elektrycznych, a wówczas CBAM nie obowiązuje. Rynek samochodów elektrycznych dopiero się tworzy. Kupując samochód spalinowy, wiemy, jakie są topowe marki. W elektrycznych nie wiadomo, kto jest lepszy. To nowa technologia, więc ludzie nie chcą kupować auta znanej marki za 300 tys., wolą noname'a za 60 tys. zł. W ten sposób chińscy producenci mogą spenetrować rynek UE. CBAM powinien obowiązywać na wszystkie produkty, tylko wtedy byłby efektywny. W przeciwnym razie Fit for 55 zabije przemysł - ocenił minister rozwoju.

Jak zaznaczył, narzucanie takich samych zaostrzonych ram dla 27 krajów o zróżnicowanym poziomie gospodarki zadziała tylko wtedy, gdy najsłabszy będzie je w stanie zrealizować. Obecny plan zabije przemysł UE. Politycy są głusi na głosy przemysłu. Jeśli społeczeństwo oczekuje, że przedsiębiorcy będą dbać o środowisko i dlatego firma inwestuje w zieloną energię, działa mechanizm rynkowy. Narzucone terminy osiągania kolejnych poziomów redukcji emisji są jednak drakońskie. Ambitne cele zostały ustawione pod najbardziej zaawansowane kraje. Kraje, które nie były pod zaborami, a potem nie były zduszone przez komunizm, weszły na szczyt, wciągnęły drabinę, a teraz mówią: +wspinajcie się+. To nie powinno tak funkcjonować - powiedział Nowak.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Muzyka rodem z Bobrka

Z rur, prętów i rukcugów stworzył instrumenty i skomponował już pierwsze utwory. Oto Klaudiusz Jania, doktor nauk muzycznych, kompozytor, pianista, organista, aranżer i trębacz. 

Zmiany w sektorze górniczym dotkną też miasta. Jastrzębie-Zdój szykuje strategię

Jastrzębie-Zdrój stawia na rozwój, jakość życia i nowoczesność. Przyjęta przez Radę Miasta strategia rozwoju do 2035 roku jest jednym z najważniejszych dokumentów wyznaczających przyszłość miasta.

Dziewiętnaście skrawów kombajnem, czyli brawa dla naszej Bogdanki!

Byłem w Krynicy-Zdroju na konferencji Techniki Urabiania 2026. W tej cyklicznej konferencji biorę udział od wielu lat, bo uważam ją za bardzo ciekawą i na dobrym poziomie - pisze w swoim felietonie Jacek Korski. Co zwróciło szczególnie jego uwagę?

Pokazują, jak trzeba dbać o górniczą tożsamość

W Muzeum Saturn w Czeladzi odbyło się czwarte spotkanie w ramach cyklu „Górnicza tożsamość Zagłębia”. Tym razem uczestnicy przyglądali się wystawie muzealnej nie tylko jako przestrzeni prezentowania zabytków, ale przede wszystkim jako narzędziu budowania opowieści i prowadzenia działań edukacyjnych.