Finansowa proteza w trudnej sytuacji

fot: ARC

Rozpatrzenie wniosku o pożyczkę trwa miesiąc, a wszystkie formalności można załatwić drogą mailową

fot: ARC

Kryzys w branży górniczej dotyka boleśnie firmy zaplecza. Spółki węglowe wydłużają terminy spłaty zobowiązań wobec swoich kontrahentów, które sięgają nawet 150 dni.

Politykę wobec spółek działających w branży górniczej i okołogórniczej zaostrzyły banki komercyjne, które stopniowo wycofują się z zaangażowania kredytowego w podmioty prowadzące działalność związaną z tym sektorem gospodarki. Wszystkie te przesłanki powodują zwiększone zapotrzebowanie przedsiębiorstw okołogórniczych na pożyczki o charakterze obrotowym. Instrument taki oferuje Agencja Rozwoju Przemysłu.

Na zasadach rynkowych
- Wytyczne Komisji Europejskiej nie pozwalają na udzielenie pomocy publicznej na restrukturyzację sektora węglowego, z tego powodu propozycja ARP skierowana do firm okołogórniczych musi być oparta na zasadach obowiązujących na rynkach finansowych - przypomina Aneta Falecka, dyrektor Departamentu Usług Finansowych ARP.

ARP, korzystające ze środków Funduszu Restrukturyzacji Przedsiębiorców, może finansować duże przedsiębiorstwa. Zgodnie z definicją to takie, które zatrudniają powyżej 250 osób albo wykazują roczny obrót 50 mln euro i sumę bilansową powyżej 43 mln euro. Trzecią możliwością zaliczenia do tej grupy jest sytuacja, gdy co najmniej 25 proc. udziałów firmy należy do podmiotu publicznego.

Podczas rozpatrywania wniosku nie ma znaczenia struktura własności danej firmy, dlatego spółki powiązane ze Skarbem Państwa nie mają preferencji.

Pożyczki mogą być przeznaczone na projekty inwestycyjne, przedsięwzięcia restrukturyzacyjne i rozwojowe oraz na wsparcie płynności finansowej przedsiębiorstw i zasilenie ich w kapitał obrotowy. Okres, na który są udzielane, ustalany jest indywidualnie i wynosi zazwyczaj 7 lat dla inwestycji i 3 lata na cele obrotowe. W przypadku finansowania inwestycji wymagany jest 20-procentowy wkład własny przedsiębiorcy.

Tego warunku nie trzeba spełniać, ubiegając się o pożyczkę obrotową. Marża i prowizja ustalane są indywidualnie w oparciu o ocenę ryzyka finansowania i ocenę proponowanych zabezpieczeń. Marża wynosi od 0,8 do 3,3 proc., natomiast prowizja od 0,2 do 1 proc. Zabezpieczenie pożyczki powinno stanowić nie mniej niż 120 proc. kwoty kapitału pożyczki. Zabezpieczenie może mieć formę hipoteki na nieruchomościach, zastawu rejestrowego na maszynach, akcjach lub zapasach, cesji z kontraktów albo poręczenia lub gwarancji firm trzecich.

Bez opłat
- Zabezpieczenie w postaci cesji z kontraktów jest ukłonem w kierunku firm górniczych. Finansowanie - pożyczka o charakterze obrotowym - uruchamiane jest na podstawie niezapłaconych faktur do kwoty wskazanej na fakturze. Środki za fakturę spływają natomiast bezpośrednio na konto Agencji Rozwoju Przemysłu. W tym momencie uruchamia się możliwość finansowania pod kolejną fakturę - tłumaczy dyrektor Falecka.

Aneta Falecka wskazuje też, że ARP nie pobiera opłat za rozpatrzenie wniosku, i zachęca przedsiębiorców do kontaktu. Zapewnia, że każdy klient traktowany jest sposób indywidualny.

Rozpatrzenie wniosku o pożyczkę trwa miesiąc, a wszystkie formalności można załatwić drogą mailową. Do tej pory ARP udzieliła firmom okołogórniczym trzech pożyczek na łączną kwotę ok. 30 mln zł. W trakcie rozpatrzenia są kolejne trzy wnioski, także w sumie na 30 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Muzyka rodem z Bobrka

Z rur, prętów i rukcugów stworzył instrumenty i skomponował już pierwsze utwory. Oto Klaudiusz Jania, doktor nauk muzycznych, kompozytor, pianista, organista, aranżer i trębacz. 

Zmiany w sektorze górniczym dotkną też miasta. Jastrzębie-Zdój szykuje strategię

Jastrzębie-Zdrój stawia na rozwój, jakość życia i nowoczesność. Przyjęta przez Radę Miasta strategia rozwoju do 2035 roku jest jednym z najważniejszych dokumentów wyznaczających przyszłość miasta.

Dziewiętnaście skrawów kombajnem, czyli brawa dla naszej Bogdanki!

Byłem w Krynicy-Zdroju na konferencji Techniki Urabiania 2026. W tej cyklicznej konferencji biorę udział od wielu lat, bo uważam ją za bardzo ciekawą i na dobrym poziomie - pisze w swoim felietonie Jacek Korski. Co zwróciło szczególnie jego uwagę?

Pokazują, jak trzeba dbać o górniczą tożsamość

W Muzeum Saturn w Czeladzi odbyło się czwarte spotkanie w ramach cyklu „Górnicza tożsamość Zagłębia”. Tym razem uczestnicy przyglądali się wystawie muzealnej nie tylko jako przestrzeni prezentowania zabytków, ale przede wszystkim jako narzędziu budowania opowieści i prowadzenia działań edukacyjnych.