Festiwal Filmowy Transatlantyk po raz pierwszy w swojej historii zawita na Śląsk

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Wyjątkowym wydarzeniem towarzyszącym festiwalowi będzie sekcja prezentująca filmowe bogactwo artystyczne filmowców związanych ze Szkołą Filmową im. Krzysztofa Kieślowskiego Uniwersytetu Śląskiego

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Międzynarodowy Festiwal Filmowy Transatlantyk po raz pierwszy w swojej historii zawita na Śląsk. Gościem jubileuszowej – 10. edycji wydarzenia będzie wybitny brytyjski reżyser Ken Loach – zdobywca dwóch Złotych Palm na Festiwalu w Cannes.

Wyjątkowym wydarzeniem towarzyszącym festiwalowi, który odbędzie się w dniach 1-8 października w Katowicach, będzie sekcja prezentująca filmowe bogactwo artystyczne filmowców związanych ze Szkołą Filmową im. Krzysztofa Kieślowskiego Uniwersytetu Śląskiego.

– Widzowie i twórcy zbadają wspólnie, na ile Śląsk oddziałuje na reżyserki i reżyserów. W ramach sekcji zaprezentowane zostaną filmy Jana P. Matuszyńskiego, Agnieszki Smoczyńskiej, Marcina Koszałki, Piotra Domalewskiego czy Macieja Pieprzycy – w każdym przypadku będzie to etiuda z czasów studiów oraz film pełnometrażowy. Programowi filmowemu towarzyszyć będą spotkania i dyskusje z reżyserami i pracownikami Szkoły – informuje Śląski Urząd Marszałkowski.

Organizatorzy wyjaśniają, że tegoroczny Transatlantyk będzie miał nową formułę, odpowiadającą na wyzwania związane z wymogami bezpieczeństwa. Pokazy festiwalowe odbędą się zarówno w katowickich kinach, jak i online. Program wypełnią polskie premiery najciekawszych filmów z największych światowych festiwali, najlepsze rodzime filmy krótkometrażowe, doskonała klasyka, a także spotkania z gośćmi, debaty, masterclassy oraz koncerty.

– Naszą tradycją jest, że myśląc o haśle każdej edycji, szukamy tematów aktualnych, niejednoznacznych i otwierających szeroką debatę. W marcu tego roku cały świat wcisnął przycisk „pauza”. To pierwsze tak intensywne, globalne doświadczenie w historii ludzkości, a jego skali jeszcze nie znamy. Jesteśmy przekonani, że hasło 10. edycji Transatlantyku – „Transformacja – przebudzenie czy tylko wstrząs” – uruchomi wyobraźnię widzów i pozwoli nam wszystkim szukać odpowiedzi na pytania o to, jak chcemy dalej żyć, pracować, podróżować i tworzyć – tłumaczy Jan A.P. Kaczmarek, dyrektor i twórca festiwalu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pozwał Netflix za serial Ołowiane dzieci. Broni pamięci babci

Prof. Stanisław Torbus, wnuk prof. Bożeny Hager-Małeckiej, znanej śląskiej lekarki, pozwał platformę Netflix. Zarzuca twórcom serialu „Ołowiane dzieci”, że zniekształcili historię jego babci, która zmarła w 2016 roku.

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej

Jesień w Tatrach. Czas na spokojniejszy wypoczynek w Bukowinie Tatrzańskiej

Jesień w Tatrach ma swój wyjątkowy rytm. Wakacyjny gwar powoli cichnie, na szlakach robi się spokojniej, a górskie krajobrazy nabierają złotych, rudych i czerwonych barw. Przy dobrej pogodzie widoki potrafią zachwycić jeszcze bardziej niż latem, a chłodniejsze powietrze sprzyja spacerom i dłuższym wędrówkom.